Powiedzcie mi jak Wam mogą podobać się Ople ? Szczyt marzeń policjantów i urzędników -Opel
Na połowe tych Oplów narazie Cię nie stać a na sporą ich część nigdy nie będziesz miał...
Ok widzę że uraziłem posiadaczy Oplów buahahaha ,Opel syf zawsze tak będe twierdził , a jeśli chodzi o mnie do Sejczento służy mi tylko do pracy ,a moje drugie auto to bmw m5 e39 ktore raczej nigdy Kaktus i Ponury nie widzieliscie na oczy.
raz m5 to nie jest zadna super fura zebys sie musial tutaj jakos specjalnie wysilac i chwalic,sadze ze i kaktus i ponury codzien lepsze samochody mijajac szrot nawet widza
fakt faktem ze w pracy jezdzisz fiatem seicento i mowisz cos na opla...nie no komedia.
Nie chwale sie ani sie nie wysilam ,tylko jak ktos mi pisze ze nigdy mnie nie bedzie stac na opla syfa to chce udowodnic ze nie ma racji.
A ty ziomus nie cwaniakuj bo m5 e39 po lifcie nie ma wiecej jak 20 sztuk w Polsce. Więc pokaz mi szrot ktory mijasz widzac auto ktore ma mniej niz 20 osob w Polsce haha .
do 2001 sa przed liftem m5 od 2001-2003 sa po lifce roznia sie nawigacja inną kierownica inne lampy przód tył wiec chyba wykroczylem poza twoje rozumienie słowa lift.
No to wielka duma: miec BMW w garazu a caly dzien spedzic w Seicento ... I potem jeszcze pisac, ze Opel to szmelc.
Gdzie kaza jezdzic takim malym dziadostwem? Chyba tylko przy rozwozeniu pizzy. Bo nawet marni przedstawiciele handlowi dawno juz co namniej Pandy dostali.
Obecnie większość samochodów jest podobna do siebie pod każdym względem. Ople to syf ale z drugiej strony nowe BMW np. e60 to syf totalny, są już 'legendarnie' awaryjne. Więc jak można mówić o wyższości jednej marki nad inną.
Czasami mnie i irytują wypowiedzi ludzi którzy podniecają się samochodami i ich markami. Gwarantuję wam że są na forum ludzie którzy jeżdżą np. nowymi kompaktami, maksymalnie wyposażonymi, ale jednak kompaktami* mimo że stać ich aby w poniedziałek kupić sobie Cayenne Turbo które z m5 e39 robi wiatrak, no może wiatraczek, na drodze a i pod klubem lans zdecydowanie większy... ehhh
*bo pieniądze nic nie znaczą i nie można za nie kupić życia czy szczęścia
No to wielka duma: miec BMW w garazu a caly dzien spedzic w Seicento ... I potem jeszcze pisac, ze Opel to szmelc.
Gdzie kaza jezdzic takim malym dziadostwem? Chyba tylko przy rozwozeniu pizzy. Bo nawet marni przedstawiciele handlowi dawno juz co namniej Pandy dostali.
Ja jeżdze do STSu ,prof ,toto mixa do millenium jeśli wezmę stroj zakonnicy a ty gdzie jezdzisz swoim niedziadostwem do pracy ?
No to wielka duma: miec BMW w garazu a caly dzien spedzic w Seicento ... I potem jeszcze pisac, ze Opel to szmelc.
Gdzie kaza jezdzic takim malym dziadostwem? Chyba tylko przy rozwozeniu pizzy. Bo nawet marni przedstawiciele handlowi dawno juz co namniej Pandy dostali.
dokładnie ... przedpotopowa beema przed blokiem, dresik z czterema paskami i szpan jakich mało
Ople to nie są samochody pokroju BMW na pewno. I nigdy nie bedą bo zamiarem tej marki nie jest produkowanie luksosowych aut o cenie dwa razy wyższej niż przeciętne auta z tych samych roczników. Nie ma co porównywać
Sprostuje Ci kolego Maćku że nie jedną bedą miałem przyjemność jeździć a w szczególnosci E39, E36 (klasyka naszych podwórek:D ), a zagranicą nawet e60 i tu z kolei ja wątpie czy ty chociażby w takim siedziałes...
Z 2 strony ja na forum moge tez napisać ze mam nową S-klase... Może pstryknij nam fotke wnetrza tej swojej rakiety z kartką "z pozdrowieniami dla mecz.pl ;-)
No to wielka duma: miec BMW w garazu a caly dzien spedzic w Seicento ... I potem jeszcze pisac, ze Opel to szmelc.
Gdzie kaza jezdzic takim malym dziadostwem? Chyba tylko przy rozwozeniu pizzy. Bo nawet marni przedstawiciele handlowi dawno juz co namniej Pandy dostali.
dokładnie ... przedpotopowa beema przed blokiem, dresik z czterema paskami i szpan jakich mało
ford chu.ja wort a fiat jego brat itp ;-) musiales sie chyba naciac jakos wyjatkowo , sam zajezdzam vectre i generlanie nie mam problemow , takie zwykłe jezdzidlo bez fajerwekow ;-)
Ople to nie są samochody pokroju BMW na pewno. I nigdy nie bedą bo zamiarem tej marki nie jest produkowanie luksosowych aut o cenie dwa razy wyższej niż przeciętne auta z tych samych roczników. Nie ma co porównywać
Sprostuje Ci kolego Maćku że nie jedną bedą miałem przyjemność jeździć a w szczególnosci E39, E36 (klasyka naszych podwórek:D ), a zagranicą nawet e60 i tu z kolei ja wątpie czy ty chociażby w takim siedziałes...
Z 2 strony ja na forum moge tez napisać ze mam nową S-klase... Może pstryknij nam fotke wnetrza tej swojej rakiety z kartką "z pozdrowieniami dla mecz.pl ;-)
a ja mam Volvo FH12 420KM Globetrotter XL i jak sie nie uspokoicie to was wszystkich porozjeżdżam, wtedy sie okaże kto jest prawdziwym królem szos hehehe