Poprzedni temat
Następny temat
Drukuj temat
Strona 6 z 19 1 2 4 5 6 7 8 18 19
Dołączył: Jan 2005
Posty: 5,322
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2005
Posty: 5,322
Originally Posted by most7wanted
Popieram Experto,

bij w ryj a jak nie pomoze łam nóżki tongue

a moze lepiej browar postawic bo kolesiowi otworzyl oczy wink

Bonus: Unibet
Dołączył: Feb 2004
Posty: 7,049
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2004
Posty: 7,049
Originally Posted by Katalonya
Originally Posted by Katalonya
Experto ten Menager mnie nigdy na zywo nie widzial ... ale nic nie boj z pewnoscia niedlugo zobaczy...

A z drugiej strony zabujac sie w jakims smiesznym menagerze w knajpce zalosne...puke

frown

to ty jestes zalosny moim zdaniem

Dołączył: Sep 2006
Posty: 3,801
Z
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Z Offline
Dołączył: Sep 2006
Posty: 3,801
Julka? Bardzo ładne imię, w moim top3 znajduje się na 3. pozycji. Jakby nie było bardzo wysoko.

Co do meritum, to jak najbardziej gościa można troszkę przekopać, choćby tak profilaktycznie. Dziewczynę sobie inna znaleźć, a to że kochasz (albo tylko Ci się tak wydaje) to nic się nie przejmuj to przechodzi. Zależnie od przypadku dłużej to trwa lub krócej, ale przechodzi. A i w każdej sytuacji należy szukać plusów. "Jak mawiał mój ŚP mąż: Stenia, Ty to na pogrzebie znajdziesz powód do śmiechu, a na weselu do płaczu"(Klan). Tutaj mianowicie jest następujący pozytyw - jak raz się sparzysz to na przyszłość będziesz podwójnie uważał.

Tombal mógłby fotę z kakaowym rozbójnikiem wrzucić ;-)

Dołączył: May 2003
Posty: 4,543
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: May 2003
Posty: 4,543
Ja podoba zalatwilem w inny sposob. Kobita mi zaczela pisac duzo smsow i wogole, wiec sie pytalem o co chodzi. Ona mowi ze jakis kolega itp. No wiec spoko, ja kolezanki tez mam. Ale to bylo za czeste, mowila nadal ze to kolega. A on do niej zarywal cos widzialem smsy, ona niby nic ale gadali razem i te smsy.

A wiec sie zdenertowalem i sprawa jasno: jak nie skonczysz to zobaczysz co zrobie smile . Oczywiscie nie wiedzialem co zrobie tongue ale pytala czy ja zostanie itp. Ja tylko powtarzalem ze zobaczysz, to pewnie sobie pomyslala ze czeka ja najgorsze i teraz do kolesia nawet sie nie odezwie.

Sprawa prosta, zadne klepanie goscia bo po co wiocha jak nic. W morde to jedynie kobite mozesz walnac, bo o nia chodzi smile

Dołączył: May 2003
Posty: 4,543
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: May 2003
Posty: 4,543
Eh brak edycji.

Trzeba postawic na swoim i tyle, zrobic co mowil pierbniczek, nie odzywac sie i tyle i nie na kazde zawolanie bym jak ten pies smile

Dołączył: Mar 2006
Posty: 1,020
old hand
old hand
Dołączył: Mar 2006
Posty: 1,020
hehe pany bylem u niego nie wytrzymalem...

zwykly maly chlopek roztropek ktory rzekomo nie wiedzial ze ona jest zajeta i mowi ze sie wycofuje...wiadomo teraz ze jedno z nich klamie ona lub on bo ona mi mowila ze wszyscy tam wiedza ze jest zzajeta...ale to sie zobacyz jutro czy pojdzie z nim na mecz czy nie ..

Dołączył: Jan 2006
Posty: 6,166
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2006
Posty: 6,166
Ja ze swoją byłą spędziłem prawie 3 lata mojego życia. Jak ją poznałem to też miała 19 lat. Na początku normalnie raj na ziemii. Aż 2 lata temu wyjechala do pracy nad morze. No i od tego czasu się zaczęło. Poznała tam super "kolegów" ratowników, z którymi ch.. wi co tam robiła. Jak się rozstawaliśmy to niby stwierdziła, że mnie nie zdradziła, no ale wierz tu babie. Najlepsze było to, że po powrocie z tej pracy (po 2 miechach) oznajmiła mi, że za parę dni jedzie ze swoimi znajomymi z nad morza w góry. I że ja nie mogę jechać bo co tam... Jak sobie teraz o tym myślę to sam się zastanawiam, jak ja mogłem być takim spantoflonym frajerem. Zamiast kopnąć ją w tym momencie w tyłek to wszystko akceptowałem. Wróciła z tych gór, niby było wszystko ok. Pewnego dnia zadzwoniła do niej koleżnka z nad morza, odeszła na chwilę na bok, żeby z nią pogadać. Po jakimś czasie znudzony tym oczekiwaniem podszedłem do niej, a ona w tym momencie speszona mówi do telefonu "dobra dobra daj mi Marlenę".. Jak się poźniej okazało gadała wtedy z takim jednym frajerem-ratownikiem, który co wieczór nad tym morzem zaliczał inną panienkę. Najlepsze było to, że jak była w tej pracy to mówiła o tym kolesiu, jaki to z niego ciul i gnida... laugh No ale Robak wspaniałomyślnie wszystko zaakaceptował... Potem wyjechała na obóz zimowy z uczelnii. Wróciła podjarana, wiadomo codzienne imprezki w hotelu, w ciągu dnia zabawa na stoku, no ale między nami było ok. Latem pojechała znów na obóz na Mazury. Przed jej wyjazdem wykupiliśmy wakacje w Tunezji. Trzy dni po powrocie z tego obozu pojechałem do niej po pracy i usłyszałem, że ona od roku (czyli od czasu jak była nad tym morzem) nic do mnie nie czuje już. No to ja w tym momencie powiedziałem tylko, że żałuję iż byłem tak głupi i nie skończyłem tego wcześniej... I tak się skończyła wielka "miłość"...

W dzisiejszych czasach większość lasek poniżej 25 roku życia nie potrafi być z kimś w związku. Są poprostu mało rozwinięte emocjonalnie. One szukają przygód, atrakcji, tak jak pisał Pierniczek: muszą mieć dostarczane olbrzymie ilości emocji. I ta Twoja Julcia szuka właśnie tych emocji. Przez ten tydzień chce sobie pewnie poznać Sebusia i jak jej się coś nie spodoba to do Ciebie sobie wróci. Bo uwiązała Cię na smyczy i wie, że będziesz na nią czekał jak wierny piesek. Jak będziesz wkurzony to się popłacze, zacznie biadolić, że bardzo tego żałuje, że zrouzmiała iż popełniła błąd itp itd.. Dlatego moja rada taka: powiedz jej wprost... NARA DZIEWCZYNKO. I nie pisz mi, że ją kochasz i ona Ciebie też bo to gówno prawda. Jak ktoś kogoś kocha to nie prosi o tydzień czasu na zastanowienie się. Dlaczego Ty jej takich akcji nie robisz?

Nie bądz takim frajerem, jak ja byłem. Bądź twardy, pokaż jej, że potrafisz bez niej też żyć.

Mam kumpla, który też obecnie jest z 19 latką (no już prawie 20 lat ma). Są ze sobą rok a zdradził ją już chyba ze 3 razy. Flirtuje przez neta z innymi dupami i otwarcie przy niej o tym mówi. Ona się wtedy lekko denerwuje, ale po chwili od razu tuli się do niego. Poza seksem żadnych emocji jej nie zapewnia. Jak gada ze mną to mówi, że raczej nic do niej nie czuje, ale nie chce jej zostawiać bo mu jej szkoda będzie... Kiedyś chciał z nią zerwać to ta wpadła prawie w histerię i wybłagała go jakoś, żeby z nią został... I zrozum tu te głupie baby. Chcesz mieć u nich szacunek to musisz być twardzielem tongue

Dołączył: Apr 2004
Posty: 18,397
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2004
Posty: 18,397
A ja z kolei bym podziękował Sebusiowi za otworzenie oczu i ukazanie jaka ta Twoja dziewczyna nie jest ...

Mimo wszystko, powodzenia wink

Dołączył: Feb 2004
Posty: 14,919
P
Live fast, die young
Live fast, die young
P Offline
Dołączył: Feb 2004
Posty: 14,919
zaspiewaj jej ten czuly utwor na pozegnanie

wink

Zostaw ja stary, szkoda Twojego zycia.

Dołączył: Jan 2006
Posty: 6,166
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2006
Posty: 6,166

Dołączył: Jun 2005
Posty: 20,425
Ana <3
Ana <3
Dołączył: Jun 2005
Posty: 20,425
w odwodzie zawsze są chryzantemy złociste.

Dołączył: Mar 2006
Posty: 4,718
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2006
Posty: 4,718
a nie lepsz jest w tym momencie PIOSENKA O KWIATACH ? laugh

Dołączył: Feb 2003
Posty: 1,362
A
veteran
veteran
A Offline
Dołączył: Feb 2003
Posty: 1,362
Originally Posted by Robak1984
Chcesz mieć u nich szacunek to musisz być twardzielem tongue


i otoz to, zapamietaj kolego Grek, zla kobieta skoro tak kreci, jakby byla wierna i oddana to by takich brzydkich rzeczy nie robila smile

Dołączył: Oct 2005
Posty: 279
enthusiast
enthusiast
Dołączył: Oct 2005
Posty: 279
Originally Posted by Robak1984
Ja ze swoją byłą spędziłem prawie 3 lata mojego życia. Jak ją poznałem to też miała 19 lat. Na początku normalnie raj na ziemii. Aż 2 lata temu wyjechala do pracy nad morze. No i od tego czasu się zaczęło. Poznała tam super "kolegów" ratowników, z którymi ch.. wi co tam robiła. Jak się rozstawaliśmy to niby stwierdziła, że mnie nie zdradziła, no ale wierz tu babie. Najlepsze było to, że po powrocie z tej pracy (po 2 miechach) oznajmiła mi, że za parę dni jedzie ze swoimi znajomymi z nad morza w góry. I że ja nie mogę jechać bo co tam... Jak sobie teraz o tym myślę to sam się zastanawiam, jak ja mogłem być takim spantoflonym frajerem. Zamiast kopnąć ją w tym momencie w tyłek to wszystko akceptowałem. Wróciła z tych gór, niby było wszystko ok. Pewnego dnia zadzwoniła do niej koleżnka z nad morza, odeszła na chwilę na bok, żeby z nią pogadać. Po jakimś czasie znudzony tym oczekiwaniem podszedłem do niej, a ona w tym momencie speszona mówi do telefonu "dobra dobra daj mi Marlenę".. Jak się poźniej okazało gadała wtedy z takim jednym frajerem-ratownikiem, który co wieczór nad tym morzem zaliczał inną panienkę. Najlepsze było to, że jak była w tej pracy to mówiła o tym kolesiu, jaki to z niego ciul i gnida... laugh No ale Robak wspaniałomyślnie wszystko zaakaceptował... Potem wyjechała na obóz zimowy z uczelnii. Wróciła podjarana, wiadomo codzienne imprezki w hotelu, w ciągu dnia zabawa na stoku, no ale między nami było ok. Latem pojechała znów na obóz na Mazury. Przed jej wyjazdem wykupiliśmy wakacje w Tunezji. Trzy dni po powrocie z tego obozu pojechałem do niej po pracy i usłyszałem, że ona od roku (czyli od czasu jak była nad tym morzem) nic do mnie nie czuje już. No to ja w tym momencie powiedziałem tylko, że żałuję iż byłem tak głupi i nie skończyłem tego wcześniej... I tak się skończyła wielka "miłość"...

W dzisiejszych czasach większość lasek poniżej 25 roku życia nie potrafi być z kimś w związku. Są poprostu mało rozwinięte emocjonalnie. One szukają przygód, atrakcji, tak jak pisał Pierniczek: muszą mieć dostarczane olbrzymie ilości emocji. I ta Twoja Julcia szuka właśnie tych emocji. Przez ten tydzień chce sobie pewnie poznać Sebusia i jak jej się coś nie spodoba to do Ciebie sobie wróci. Bo uwiązała Cię na smyczy i wie, że będziesz na nią czekał jak wierny piesek. Jak będziesz wkurzony to się popłacze, zacznie biadolić, że bardzo tego żałuje, że zrouzmiała iż popełniła błąd itp itd.. Dlatego moja rada taka: powiedz jej wprost... NARA DZIEWCZYNKO. I nie pisz mi, że ją kochasz i ona Ciebie też bo to gówno prawda. Jak ktoś kogoś kocha to nie prosi o tydzień czasu na zastanowienie się. Dlaczego Ty jej takich akcji nie robisz?

Nie bądz takim frajerem, jak ja byłem. Bądź twardy, pokaż jej, że potrafisz bez niej też żyć.

Mam kumpla, który też obecnie jest z 19 latką (no już prawie 20 lat ma). Są ze sobą rok a zdradził ją już chyba ze 3 razy. Flirtuje przez neta z innymi dupami i otwarcie przy niej o tym mówi. Ona się wtedy lekko denerwuje, ale po chwili od razu tuli się do niego. Poza seksem żadnych emocji jej nie zapewnia. Jak gada ze mną to mówi, że raczej nic do niej nie czuje, ale nie chce jej zostawiać bo mu jej szkoda będzie... Kiedyś chciał z nią zerwać to ta wpadła prawie w histerię i wybłagała go jakoś, żeby z nią został... I zrozum tu te głupie baby. Chcesz mieć u nich szacunek to musisz być twardzielem tongue

Wiesz czemu Robak ja wtedy nie rzuciles?? Bo byles zauroczony w niej a moze nawet zakochany, a kobiety niestety sa tak sprytne ze wykorzystuja to na kazdym kroku.Dlatego tez nie dajmy sie im , pamietajcie kobiet jest wiecej na swiecie niz mezczyzn grin I nie uginajcie sie i nie wierzcie w ich smutne miny ani lzy bo kobiety potrafie co 5 min takie polki odwalac wiec nie ma co zwracac uwagi na to cool

Sam jestem zakochany i chyba niestety jedno stronie :(, ale to juz inna historia , moze kiedys ja opowiem.

Ale jedno jest najwazniejsze nie dajcie zrobic z siebie pantoflarzy ani nie wiarzcie sie tak uczuciowo bo nie warto mowie wam wczesniej czy pozniej kobiety i tak znajduja sobie kogos na boku innego niby lepszego ktory im czyms zaszpanuje.

Pozdrawiam i trzymajta sie chlopaki

Dołączył: Feb 2004
Posty: 14,919
P
Live fast, die young
Live fast, die young
P Offline
Dołączył: Feb 2004
Posty: 14,919
Ja tam raczej wole ballade nastrojowa w wykonaniu NIN.

W koncu samo zerwanie to nic, a takie ostatnie perfidne, wykorzystujace posuniecie dziewczyna zapamieta na dlugo wink .

No chyba, ze to jakas wywloka jest i jedno posuniecie w te czy we wte nie robi roznicy wink


Dołączył: Feb 2003
Posty: 21,438
Tenis Trader
Tenis Trader
Dołączył: Feb 2003
Posty: 21,438
Dziewcze ma 21 lat i potrzebuje rozrywki. Nasz kolega chyba ją zanudza tymi swoimi gadkami o ślubie.

Btw. właśnie oglądam po raz setny "chłopaki nie płaczą". Blondyneczka rzuciła oddanego pantofla i związała się z gangsterem z komórką i fajną furą. Może ten piłkarzyk też ma na nazwisko Psikuta laugh

Dołączył: Feb 2005
Posty: 5,727
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2005
Posty: 5,727
Kobiety kochają nawet najwiekszych drani.

Podstawa to byc skur-wy-synem. Chociaz dla wrażliwców moze to byc trudne do łykniecia. duch


Dołączył: Nov 2003
Posty: 28,405
Bohater na zawsze nieśmiertelny. Mały Żołnierz nie odszedł. On wyruszył w drogę na mecz wyjazdowy...
Bohater na zawsze nieśmiertelny. Mały Żołnierz nie odszedł. On wyruszył w drogę na mecz wyjazdowy...
Dołączył: Nov 2003
Posty: 28,405
Kobiety kochaja tych ktorzy potrafia:
powiedziec nie kiedy one mowia tak,
powiedziec tak kiedy one mowia nie,
powiedziec tak kiedy ona mowia tak,
powiedziec nie kiedy ona mowia nie,

ciezko to ogarnac i to jest jedyny problem miedzy nami, nimi, a nami, nami, a nimi...ale ona wlasnie kochaja tych ogarniajacych;-)

Gra slow ktora one uprawiaja jest przetrudna dla statystycznego faceta ale naprawde sa tacy i ci maja sie naprawde dobrze;-)

Z jednym sie nie zgodze, jesli ktos mowi ze trzeba byc wyrachowanym to nie zaznal milosci, nigdy nie kochal i nigdy nie byl kochany,
ze trzeba byc uwaznym to inna sprawa ale milosc i wyrachowanie nie ida ze soba w parze, nigdy.

Zawod milosny nie niszczy w nas milosci, on ja wzmaga, tylko uczucia nienawisci, chec zemsty, odwetu czy inne zle odruchy nam to oslabiaja i czesto to co wydawalo sie wielka gora jest tylko lekkim wniesieniem.

Wielu tu twardzieli, skur.w.ysynow, wszyscy wiedza wszystko najlepiej tylko wiekszosc zapomina ze sami przez to kiedys przechodzili i jestem ciekaw czy wtedy tez tacy hardzi byli;-)

Dołączył: Apr 2005
Posty: 32,699
Porucznik
Porucznik
Dołączył: Apr 2005
Posty: 32,699
Originally Posted by Zabielany
Kobiety kochają nawet najwiekszych drani.

Podstawa to byc skur-wy-synem. Chociaz dla wrażliwców moze to byc trudne do łykniecia. duch
Od razu zdanie z ksiązki Puzo mi się przypomnialo wink

Moze rzeczywiście daj sobie spokoj z tą panna Katalonya

Dołączył: Jun 2005
Posty: 20,425
Ana <3
Ana <3
Dołączył: Jun 2005
Posty: 20,425
pitolisz Biszop. w życiu bym nie zaczął kręcić z panną, do której nie miałbym bezgranicznego zaufania. jestem w związkach od 7 lat, nawet przez minutę nie obawiałem się czegoś takiego, i nigdy nie miałem podejrzanych zachowań.

Strona 6 z 19 1 2 4 5 6 7 8 18 19

Moderatorzy  Biszop, rafal08 

Link skopiowany do schowka
Kto jest teraz online
14 zarejestrowanych użytkowników (Sensei, Lukasz111, latajaca_holenderka, rafal08, 11kera11, $-man, alfa, poozon, burbon, rymoholik, betowiec, Akhu, Emilio, aker), 2,411 gości, oraz 4 wyszukiwarek.
Key: Admin, Global Mod, Mod
Statystyki forum
Strona główna forum105
Tematy51,278
Posty5,830,167
Użytkownicy24,790
Najwięcej online13,128
Sep 24th, 2025
Powered by UBB.threads™ PHP Forum Software 8.0.1