...Roger pewnie czuje sie bardziej Polakiem niz nie jeden inny polski pilkarz. Kazdy sie czapia ze przyjal obywatelstwo tylko zeby uzyskac europejski paszport, ale ludzie on sie do tego nie pchal, to byl pomysl Beenhakera.
I ja jestem zadowolony ze spiewal nasz hymn, jest swiezo upieczonym Polakiem wiec pewnie nauczy sie go calego i bedzie jednym z niewielu ktorzy go znaja
Ja bym chcial zalozyc temat 'Krzynowek i spolka a puszczanie oczka do kamery podczas hymnu' To jest zalosne
Jest naprawdę dumny z Rogera, że śpiewał hymn. Fajnie, że koło niego na hymnie stał Krzynówek, można było zobaczyć jak ten bardzo żyje państwową melodyją. Rogerowi jako nielicznemu zależało na dobrym wyniku. Starał się, nie zatrzymywał nogi, walczył o każdą piłkę. Po nieudanej akcji widać było u niego złość, determiniację. Natomiast u wielu pozostałych, po jednej nieudanej akcji robiła się panika w oczach i wielka kaka w spodniach. Roger pokazał, że obywatelstwo i możliwość gry z orzełkiem na piersi to dla niego duma, a nie ,,olewajstwo''
Nie znam Rogera osobiscie wiec nie mam pojecia czy to tylko zachowanie pod publiczke czy rzeczywiscie zakochal sie w Polsce do tego stopnia, ze z szacunku do swojej drugiej Ojczyzny nauczyl sie hymnu. Wcale nie uwazam, ze ta druga opcja jest niemozliwa. Ja osobiscie uwielbiam spiewac czeski hymn. Znam dobrze jezyk, historie, kulture Czech. Moja eksnarzeczona byla Czeszka. O ile nie graja przeciwko Polsce zawsze kibicuje im jakby byli moja wlasna druzyna i jest to moja druga Ojczyzna. Oczywiscie zawsze bede przede wszystkim Polakiem, tak jak Roger jest Brazylijczykiem ale wcale nie trzeba chorowac na rozdwojenie jazni zeby czuc sie bardzo, bardzo zwiazanym z innym narodem. Zapewne znalezliby sie czescy " murowie", ktorzy z przyjemnoscia wykrzyczeliby mi w twarz, ze nigdy nie bede Czechem i zebym sie odpierdo.lil od ich Ojczyzny ale coz, takie jest zycie.
Podobna sytuacja miała miejsce z Podolskim, który po bramkach nie okazywał radości i część miała mu to za złe, że zrobił to pod publiczkę. Strach pomyśleć co by było gdyby latał po boisku i robił samolocik z uśmiechem na twarzy, a na koniec ostentacyjnie ucałował niemiecki znaczek na koszulce przed kamerami i pokazał gest Kozakiewicza polskim kibicom.
Ja się trzymam tego, że Roger nie powinien grać w naszej reprezentacji na Euro i nie podobały mi się okoliczności przyznania mu obywatelstwa. Jak już jednak je otrzymał to ma pełne prawo do śpiewania hymnu i tu mi akurat zaimponował, a nic nie poradzę, że z reprezentacji narodowej robi się klub piłkarski. Jak pokazały te trzy spotkania Roger reprezentacji nie zbawił i czy z nim czy bez i tak ten turniej to była kompromitacja w naszym wykonaniu.
Teraz pewnie piłkarscy kibice opowiadają sobie kawał : - Co muszą zrobić Polacy żeby strzelić bramkę na wielkiej imprezie ? - dać obywatelstwo Brazylijczykowi
Podobna sytuacja miała miejsce z Podolskim, który po bramkach nie okazywał radości i część miała mu to za złe, że zrobił to pod publiczkę. Strach pomyśleć co by było gdyby latał po boisku i robił samolocik z uśmiechem na twarzy, a na koniec ostentacyjnie ucałował niemiecki znaczek na koszulce przed kamerami i pokazał gest Kozakiewicza polskim kibicom.
To byłby skandal dopiero. Tak było zamieszanie. A co dopiero jak Podolski zrobiłby to co napisał Goget. Pamiętam, że 6 lat temu na Mundialu ludzie mieli za złe, ze Olisadebe nie śpiewał hymnu. Temat jest bez sensu. Bo zawsze komuś coś nie będzie się podobać... Adaam nudziło Ci się pewnie w nocy i założyłeś temat
Fakt, że jak by jakiegoś Makumbę przywieźli dzisiaj z Afryki i dali mu paszport RP, to pewnie by do jutra lepiej znał nasz hymn od Jarusia, premiera Wolski.
Mi się najbardziej podoba hymn francuski przed meczem, chociaż angielski na Wembley też robi mega-wrażenie.
Rumuński jest strasznie dziwny, bym się nie zdziwił gdyby taka Korea Północna miała podobnie smutny i ponury hymn.
No i obym ostatni raz słyszał niemiecki hymn w czwartek, gdy wywali ich za burtę Portugalia.
To prawda, w USA to robią niezłe pośmiewisko z hymnu, przeinaczenie czy interpretacja Edyty przy cyrkach zza oceanu to mały pikuś.
Do tego Amerykanie są kompletnie stuknięci na temat swojego hymnu, tak jak u nas się go gra i śpiewa podczas imprez międzynarodowych... tak w USA robią to nawet w regionalnych meczach pomiędzy drużynami licealnymi czy uniwersyteckimi. Parodia...
Cóż, tak jak ktoś wspomniał źle, że śpiewał, źle by było gdyby nie śpiewał.. Odnoszę dziwne wrażenie, że jest to coś w stylu odreagowania porażki jaką nasza drużyna poniosła na euro. Akurat wcale mi to nie przeszkadza, że śpiewał, mimo, że nie widziałem tego, ale jeśli śpiewał to co w tym złego ? To tak jakby nie powinien strzelać bramek dla reprezentacji bo pochodzi z Brazylii.. blech.
Szybciej czepiłbym się pozostałej 9 osób z pola, że jakoś nie bardzo przykładali się do meczu, bali się piłki i po prostu ich gra, mówiąc łagodnie, była żałosna. W przeciwieństwie do Rogera, który coś wnosił do gry, starał się. Grał ładną piłkę, a przynajmniej się starał, ale ciężko samemu wygrać mecz.
Do tego Amerykanie są kompletnie stuknięci na temat swojego hymnu, tak jak u nas się go gra i śpiewa podczas imprez międzynarodowych... tak w USA robią to nawet w regionalnych meczach pomiędzy drużynami licealnymi czy uniwersyteckimi. Parodia...
Amerykanie to w ogóle mają hopla na punkcie symboli narodowych.
Do tego Amerykanie są kompletnie stuknięci na temat swojego hymnu, tak jak u nas się go gra i śpiewa podczas imprez międzynarodowych... tak w USA robią to nawet w regionalnych meczach pomiędzy drużynami licealnymi czy uniwersyteckimi. Parodia...
Amerykanie to w ogóle mają hopla na punkcie symboli narodowych.
Flagi kraju na każdym roku
Ale mogę się domyślać, że większość ich zna hymn amerykański. W przeciwieństwie do Polski... I żeby już nie wspominać o prezydencie RP co ma z nim problemy...