W pubie o bardzo ciemnym wnętrzu siedzi przy barze znudzony facet i popija drinka.. Czuje, ze obok tez ktoś siedzi, wiec zagaduje:- Eee, opowiedzieć ci dowcip o blondynce?Na to głos (kobiecy):- No możesz. Ale musisz wiedzieć, ze jestem blondynka 1,80 wzrostu i 70 kg wagi i jestem naprawdę silna. A obok mnie siedzi tez blondynka, 1,90 wzrostu, 80 kg wagi i podnosi na co dzień ciężary. A jeszcze dalej przy barze siedzi tez blondynka, 2 metry wzrostu. To mistrzyni w kick-boxingu.Dalej chcesz opowiedzieć ten dowcip?- Facet pociąga powoli ze szklanki, myśli i mówi:- Nie, już nie... Pi***dole, nie będę go trzy razy tłumaczył.
"Sztuką jest utrzymać kobietę przy sobie nie mając kasy. to jest dopiero wyzwanie dla "szofera".
Teraz przychodzi pytanie następujące. jak kupujesz samochód to wiesz jaką ma pojemność silnika, baku, ile pali. inaczej jest z kobietą; jak poznajesz "swój model" to nie wiesz ile będzie kosztowała Cię "eksploatacja" <<wybranki>>. wszystko wychodzi dopiero po tym jak oszczędnie będziesz się z kobietą obchodził. wynika z tego, że minimalizacja uczuć jest w tym przypadku wskazana. schody zaczynają się dopiero po tym jak inny "kierowca" interesuje się Twoją "kierownicą"... wtedy dochodzi do wypadku (śmiertelnego lub tylko kolizji). wszystko byłoby fajne gdyby PZU oddawałoby Ci koszta tragedii... niestety nie ma tak dobrze; ale Panowie nie załamujcie się mamy jeszcze intercyzę."
"Kobiety przekuwają sobie uszy, nosy, pępki, brodawki, rodzą dzieci, często mają cesarkę, wstrzykują silikon w różne części ciała, depilują gorącym woskiem włosy na nogach, pod nosem, na wzgórkach łonowych, robią sobie lifting, tatuaże, odsysają sobie tłuszcz, zmniejszają pośladki, usuwają żebra, operują biusty, usuwają skórki na palcach a nie można ich walić w dupę, bo to Boli......??????!!!!!
Bytlo sobie malzenstwo, ktore nie moglo miec dzieci. No odbra maz sie z tym juz pogodzil i pewnego razu wraca z pracy do domu i widzi listoniosza siÄ…rpiÄ…cego minetke zonie. Zaczail sie i lapiac go od tylu za szyje powiedzial "mam cie wyjadaczu dzieci"
2#
Dziadek zszedl do piwnicy i zobaczyl na pulce butelke z napisem "koniak" a wiec uradowany zawolal babcie. Wypili cala zawartosc butelki. I od tego momentu non stop przez 3 miechy musieli sie rznac bez przerwy. I zaciekawiona babcia zeszla do piwnicy zeby zobaczyc ta butelke. Wyczyszcza z kurzu etykietke a tam napisa "kon jak nie moza kropla na wiadro"
To będzie śmieszne/ciekawe dla jedynie garstki userów. Prawdę mówiąc jest to jedynie notka biograficzna - bez przekłamań - dotycząca gracza Polonii Warszawa. U większości wzbudzi zdziwienie lub obojętność, ale u tej garstki szeroki uśmiech. I im to dedykuję. (chyba, że do rana ktoś zedytuje zapis - wtedy służę screenem)
Panna młodajest tak nienasycona, że zmusza męża do maksymalnego małżeńskiego wysiłku. Jeden numerek,drugi.......czwarty,..........siódmy w końcu po dziesiątym zasypia. Budzi się nad ranem a męża nie ma w łóżku. Idzie więc na poszukiwanie i widzi zapalone światło w kibelku. Po cichu zagląda i widzi młodego stojącego nad sedesem i szepczącego : - No wyłaź i sikaj, przysięgam, że ona śpi.
wapgAgata 14:41:15 bo Dominika wyjezdza 17 Janusz 14:41:23 dokÄ…d?:) wapgAgata 14:41:31 nie powiem Janusz 14:41:49 a co w tym takiego tajemniczego? wapgAgata 14:42:04 heh nic po prostu nie pamietam
wapgAgata 14:41:15 bo Dominika wyjezdza 17 Janusz 14:41:23 dokÄ…d?:) wapgAgata 14:41:31 nie powiem Janusz 14:41:49 a co w tym takiego tajemniczego? wapgAgata 14:42:04 heh nic po prostu nie pamietam