raczej nie powrocil teraz do boksu by zarobic... on jest bogatym czlowiekiem, w 96 roku dostal grube pieniadze pozniej madre inwestycje...madra zona na ktora nie trzeba samemu zarabiac i jak to Sam mowil moze do konca zycia moze jezdzic na ryby... chcial walczyc zlapal kontuzje lata juz nie te same i trudno. slynny epizod- endrju idzie sie zabawic w Parku a potem laduje z 5 ochroniarzami w szpitalu a jak juz patrzysz na takie aspekty spojrz na Kosteckiego... ten to dopiero sie wkurwil stawiajac 80 kafli $
1. Podejście Gołoty do boksu zmieniało się w przeciągu lat 2. Policjant, krawiec, lekarz czy cholera wie kto jeszcze nie zapisał się na kartach historii boksu i nie zdobył dla Polski tyle co Gołota. 3. Słynny incydent widziałeś byłeś przy nim i zeznawałeś... wiadomo 4. Experto szkoda, że nie mówiłeś o postawieniu na Austina przed walką ...
Wiem Experto. Pieprzenie to szybkie ruszanie dupą... . Ale nieważne.
Dziś mu kibicowałem przez te kilka sekund. Przegrał, to fakt. Ale taki jest sport. Ktoś musi wygrać ktoś przegrać. Wiadomo, że każdy kibicuje "swojemu". Każdy by chciał aby jego pupil zawsze wygrywał, przecież trenuje od rana do wieczora, jest dobry, musi wygrać. Ale to jednak sport gdzie czasem potrzebna też odrobina szczęścia.
Osobiście uważam, że Andrzej był bokserem, który ma swoje słabości jak każdy ale jeszcze trochę minie zanim pojawi się ktoś nowy i będzie nas reprezentował na tym poziomie.
Sprostowanie - to nie musiała być walka w Seulu..być może były to Mistrzostwa Świata. Ale taka walka była... Pamiętam , że kiedy w 93 o Gołocie zrobiło się głośno wierzyć mi się nie chciało , że taki tchórz był w stanie zaistnieć w świecie boksu zawodowego..
hah. kefir zapewne chodzilo Ci o mistrzostwa swiata juniorow w 1985roku. W finale zmierzyl on sie jak dobrze zauwazyles z Kubanczykiem FElixem Savonem. W 2 rundzie dostal mocny cios i jego trener Czeslaw Ptak poddal go(). Golota mial wtedy 17 lat wiec o co Ci chodzi...? Decyzja jego trenera byla dobra bo uchronila mlodego piesciarza przed nokautem. A Savon pozniej zdobyl 5-krotny tytul mistrz swiata i 2-krotnie tytul olimpijski... jak krytykujecie 17 letniego gnojka to ja niemam wiecej pytan...
WNN spiewałeś hymn gdy leżał na deskach? prawdopodobnie jako rodowita Huliganeria krzyczałeś - Andrzej jeśteśmy z tobą !
Więcej i więcej huliganów internetowych, którzy z życiowych niedorajdów robią bohaterów tłumacząc nieudolnie ich przegrane. Każdy widział walkę, ale tłumaczenie przegranej kontuzją jest załosne.
wylacz neo i pokaz na co cie stac jak to spiewa feel. czekamy na twoje sukcesy, pieprzone pokolenie neo.... profesjonalistą dzisiaj jest dziennikarz ktory nic w zyciu nie zrobil, a zabiera glos na kazdy temat bo pol sloika zelu na leb wylal
lot of lol
99% internetu po jednym jakimkolwiek ciosie ktory przyjal golota w swoim zawodowym boksie, trzeba by bylo na erce odwozic ale szacun dimes, golota nieudacznik zebysmy kolejne 50 lat nie czekali na kolejnego golote, bo dimesow w necie to na peczki.
4. Experto szkoda, że nie mówiłeś o postawieniu na Austina przed walką ...
Znacze ze co, sugerujesz ze znajac wynik walki wymadrzam sie i uwazam Andrzeja za nieudacznika?
Znaczy, że każdy pisze po walce, że dzięki przegranej Gołoty wygrał kase; ja na forum się spotkałem z 1 osobą, która to przed walką powiedziała w temacie. Za nieudacznika go uważasz (przynajmniej tak napisałeś po walce), ale tak jak napisał twist- żebyś nie musiał czekać na takiego nieudacznika kilkanaście lat.
jednego dnia jestes wielki,drugiego wielką kupą...
Wiekszosc ktora negatywnie wypowiada sie o golocie i ogolnie o sportowcach chyba nigdy nie miala stycznosci ze sportem...Pewnie tylko komp,wyniki i ocenianie sportowcow,zespolow przez pryzmat postawionych zakladow ...Nie doceniacie tego ze zawodnik przechodzi ciezkie przygotowania,obozy itp. Daje z siebie wszystko bo wierzy ze sie uda,udowodni ze jednak da rade.
A to ze pozniej wszystko lega w gruzach to juz inna bajka i gratka dla tych co krytykują
wiekszosc tez cos gdzies uslyszy albo ktos powie ze golota to nieudacznik i ta osoba tez tak bedzie sadzic... przykladem tutaj jest uzytkownik kefir, dla ciebie bo przez chwile mnie zagiales cos mu sie obilo o uszy ze walczyl tam z kims ze sie poddal ale co jak i gdzie tego nie wie... zdobycie srebrnego medalu na mistrzostwach swiata juniorow w wieku 17 lat to chyba dobry byl wynik ? a przegranie z legenda amatorskiego boksu to nie jest powod do wstydu.
4. Experto szkoda, że nie mówiłeś o postawieniu na Austina przed walką ...
Znacze ze co, sugerujesz ze znajac wynik walki wymadrzam sie i uwazam Andrzeja za nieudacznika?
Znaczy, że każdy pisze po walce, że dzięki przegranej Gołoty wygrał kase; ja na forum się spotkałem z 1 osobą, która to przed walką powiedziała w temacie. Za nieudacznika go uważasz (przynajmniej tak napisałeś po walce), ale tak jak napisał twist- żebyś nie musiał czekać na takiego nieudacznika kilkanaście lat.
aaa to nie mamy o czym rozmawiac jak nie potrafisz sprawdzic co pisalem przed walka.
Mozecie sobie mowic ze Golota to prawdziwy mistrz, to kwestia mentalnosci, Polacy niestety maja taka mentalnosc, ze zadowalaja sie porazkami jak prawdziwi nieudacznicy, to nas rozni od takich amerykanow.
co by o Andrzeju nie mówić dla mnie jeden z dwóch najlepszych bokserów zawodowych w historii naszego kraju, i dziękuje mu za tyle niezapomnianych walk co stoczył. Drugim według mnie wielkim bokserem pomijając akcenty pozasportowe był Michalczewski i nazywanie go nieudacznikiem jest śmieszne. Jeden z najlepszyc lewych prostych na świecie. A Boniny, Salety i inne Dioabla to mogą im buty czyścić. Pozdrawiam
Patrzę jeszcze na kilka innych for, gdzie też się dyskutuje o Gołocie i nigdzie nie ma tyle jadu co tutaj.
Niestety Andrzej był za słaby żeby być mistrzem. Za słaby psychicznie, a ostatnimi czasy również fizycznie. Ale przynajmniej próbował.
Nie unikał walk z najlepszymi na świecie, nie unikał podejmowania wyzwań, a że mu nie wyszło? To jest sport - nie każdy może być mistrzem. Wielu ludziom się nie udaje.
Rozumiem, że zajadli przeciwnicy Gołoty wolą takich "mistrzów" jak choćby Sosnowski, który od lat nabija sobie rekord walcząc z przywiezionymi prosto z dżungli murzynami, których położył by każdy ochroniarz z wiejskiej tańcbudy?
Czy chcecie, czy nie, Gołota pozostaje póki co najlepszym ciężkim jakiego mieliśmy, a reszta naszych "ciężkich" mogła co najwyżej prosić o bilety na jego walki. Bo dorównać mu nie byli i nie są w stanie.
4. Experto szkoda, że nie mówiłeś o postawieniu na Austina przed walką ...
Znacze ze co, sugerujesz ze znajac wynik walki wymadrzam sie i uwazam Andrzeja za nieudacznika?
Znaczy, że każdy pisze po walce, że dzięki przegranej Gołoty wygrał kase; ja na forum się spotkałem z 1 osobą, która to przed walką powiedziała w temacie. Za nieudacznika go uważasz (przynajmniej tak napisałeś po walce), ale tak jak napisał twist- żebyś nie musiał czekać na takiego nieudacznika kilkanaście lat.
aaa to nie mamy o czym rozmawiac jak nie potrafisz sprawdzic co pisalem przed walka.
Mozecie sobie mowic ze Golota to prawdziwy mistrz, to kwestia mentalnosci, Polacy niestety maja taka mentalnosc, ze zadowalaja sie porazkami jak prawdziwi nieudacznicy, to nas rozni od takich amerykanow.
Trzeba Experto też wziąźć pod uwagę to że wogóle doszedł do takiej walki o mistrzostwo świata, a np nazywanie 2 boksera świata nieudacznikiem jest conajmniej śmieszne, myślęże jak by np. Polska repreze4ntacja doszła do finału MŚ i tam przegrała np. z Brazylią to nikt by żalu do nich nie miał, a wręcz przeciwnie, wszyscy by nosili na rękach że wogóle tak daleko doszli. To samo np. z gospodarką, gdybyśmy byli drudzy na świecie, tez nie sądze żebyśmy narzekali. Pozdrawiam
Gołoci należy się szacunek za to że dawał nam wygrywać na swoich przegranych
Był też prawie mistrzem cztery razy, można go uznać za mistrza, cztery podjeścia i ani razu się nie udało to jak błąd w matematyce z pewnością gdyby dostał jeszcze kilka szans Pozostaje gdybanie
Rozumiem, że zajadli przeciwnicy Gołoty wolą takich "mistrzów" jak choćby Sosnowski, który od lat nabija sobie rekord walcząc z przywiezionymi prosto z dżungli murzynami, których położył by każdy ochroniarz z wiejskiej tańcbudy?
Gołoci należy się szacunek za to że dawał nam wygrywać na swoich przegranych
Był też prawie mistrzem cztery razy, można go uznać za mistrza, cztery podjeścia i ani razu się nie udało to jak błąd w matematyce z pewnością gdyby dostał jeszcze kilka szans Pozostaje gdybanie
mam nadzieje ze wjeb... duzo kasy stawiajac na Mike Mollo i Kevina MC
Osobiście mam tylko żal o ta uczieczkę z Tysonem. Mógł chociaż wyjść, udać że dostał i się położyć,
sfrustowany byl ze sedzia ringowy nie widzial fauli najaranego Mike Tysona ;-) Mogl zrobic inaczej nie wytrzymal trudno. a ja mam zal ze po walce z Johnem Ruizem nie zostal mistrzem swiata i dzisiaj nie mielibysmy takich debilnych komentarzy.