No rzeczywiście, szczególnie jak się ustawiła z Wisłą na wynik 6-0 w latach 90 -tych a trenerem był pan Janusz W.
to napisz jeszcze ile razy Legia strzelała 5 lub więcej bramek w tamtym czasie, a trenerem nie był Janusz W.
Widzę że kolega 11kera11 ochoczo zachęca innych do retrospekcji sam natomiast nie jest taki skory do podparcia swoich tez faktami. Dla przypomnienia:
Originally Posted by di.canio
Originally Posted by 11kera11
Originally Posted by kfjatek
Powiedział sympatyk klubu którego historia opiera się na kradzieży.
normalnie nie rozumiem co do mnie mówisz taki wynik jak 6:0 nie był rzadkością jeśli chodzi o Legie w tamtych czasach.
Skoro taki wynik nie był rzadkością wymień nam ile spotkań w owym sezonie Legia rozstrzygnęła na swoją korzyść minimum 5-cioma golami. No dobra, te 5-cio bramkowe zwycięstwa to w meczach u siebie policz, na wyjeździe wystarczą mi zwycięstwa powyżej 3-ech bramek, czekam.
To jak doczekam się czy będziesz nadal rzucał hasełka bez pokrycia?
Na genialny pomysł wpadli działacze Wisły Kraków - otóż sondowali, czy dałoby się ewentualnie rozgrywać mecze europejskich pucharów na stadionie w Gdańsku (i usłyszeli, że owszem - dałoby się).
Zapowiadało się na przydatny sprawdzian drużyny Henryka Kasperczaka z 25-krotnym mistrzem Serbii, Crveną Zvezdą Belgrad. Mecz rozpoczął się o godzinie 16:00, ale po kilkunastu minutach doszło do brutalnych zagrań, które przerodziły się w bójkę pomiędzy piłkarzami obu drużyn. Czy jest sens rozgrywania sparingów
Jeśli mowa o ''klatkach'' byłeś ma ŁKSie? U Nas nawet dobrze ogląda się mecz z perspektywy kibiców gości, a byłem na tym sektorze na słynnych derbach oglądanych przed telebimem. Fakt, jeśli chodzi o wyjazdy w tej rundzie to straszna mizeria, jedynie Białystok, Poznań no i Ruch na który i tak dostaniemy zakaz (jak zawsze na ten mecz). Dobrze, że na Legii remont bo tam się nie da meczu oglądać
Z jesieni chyba najmilej wspominam wyjazd do Bełchatowa i niespodziewana wygrana ŁKSu 2:0
Zobaczymy jak będzie na wiosne
Z WYJAZDAMI W POLSCE TO TAK JUż JEST żE KIBICOW GOśCI TRAKTUJE SIę JAK ZłO KONIECZNE...
NP NA POLONII TERAZ USIłUJą ROBIć WSZYSTKO żEBY KIBICE LEGII NIE WESZLI ZE WZGLęDU NA TO żE NA TRYBUNIE DLA GOśCI NIEBEZPIECZEńśTWO STWARZA DRZEWO...
niestety żyjemy w kraju w ktorym absurd goni kolejny absurd...
do tej pory nikomu drzewo na sektorze gości na konwiktorskiej nie przeszkadzało...natomiast przed meczem derbowym z Legią stwarza to drzewo śmiertelne niebezpieczeńśtwo...
niestety ten śmieszny klub zawsze coś wymyśli żeby nie wpuścić kibicow Legii
Jakbyś się czuł i co byś pomyslał gdyby teraz ktoś z kibiców Poloni napisał że Legia nie ma kibiców na poziomie i ich jakość reprezentacyjna jest ogolnie do dupy...
Mi chodzi o sezon 1993/94 a konkretnie rundę wiosenną, ten sam skład zamiast Śliwowskiego Podbrożny. Legia broni wywalczonego rok wcześniej mistrzostwa Polski zaczynając sezon z -3 punktami.
widocznie opier*olili w drugą strone... no chyba, że masz racje - bezmózgi totalne
I widzisz tak możemy sobie teoretyzować w nieskończoność, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
w środowisku sędziow i tych co kupowali gracze Legii ktorym sprzed nosa zabierano miejsce na podium i gre w pucharach musieli być uważani za wyjątkowych frajerow ...tracili premie ze wygrany mecz...premie za miejsce na podium...premie i spore pieniądze za brak startu w Pucharach i możliwość wypromowania się i transferu zagranicę...a wystarczyłoby tylko załatwić sobie przychylność sędziego za niewielką cenę w stosunku do profitow jakie tracili...
widocznie opier*olili w drugą strone... no chyba, że masz racje - bezmózgi totalne
I widzisz tak możemy sobie teoretyzować w nieskończoność, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
w środowisku sędziow i tych co kupowali gracze Legii ktorym sprzed nosa zabierano miejsce na podium i gre w pucharach musieli być uważani za wyjątkowych frajerow ...tracili premie ze wygrany mecz...premie za miejsce na podium...premie i spore pieniądze za brak startu w Pucharach i możliwość wypromowania się i transferu zagranicę...a wystarczyłoby tylko załatwić sobie przychylność sędziego za niewielką cenę w stosunku do profitow jakie tracili...
widocznie opier*olili w drugą strone... no chyba, że masz racje - bezmózgi totalne
I widzisz tak możemy sobie teoretyzować w nieskończoność, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
w środowisku sędziow i tych co kupowali gracze Legii ktorym sprzed nosa zabierano miejsce na podium i gre w pucharach musieli być uważani za wyjątkowych frajerow ...tracili premie ze wygrany mecz...premie za miejsce na podium...premie i spore pieniądze za brak startu w Pucharach i możliwość wypromowania się i transferu zagranicę...a wystarczyłoby tylko załatwić sobie przychylność sędziego za niewielką cenę w stosunku do profitow jakie tracili...
a wpadłeś na pomysł że może niektóre kluby nie chciały wam odpuszczać? pamiętasz sezon jak ŁKS robił majstra? my nie gralismy o nic a jednak wygralismy z wami w 10 ( niezapomniany karny Darka Czykiera i bramka Szarpaka z 25 metrów w okno ) wszyscy mówili że wam się podłożymy a jednak tak się nie stało są kluby mniej i bardziej lubiane was trzeba zaliczyć do tej drugiej opcji