|
|
Dołączył: Jan 2004
Posty: 4,183
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2004
Posty: 4,183 |
Filmik dobry nawet kilka fantow pewnie gdzies sie wala po piwnicy. Dobry byl tez bodajze "wiroloplat" taki samolot z cienkiego tworzywa z wirujacymi skrzydlami na dratwie przyczepiony. Mialem chyba ze 4 lata i taka duza czerwona pile gumowa zeby w chacie za duzych szkod nie narobic  ( jakos kopanie pily w tamtych czasach bylo przyswajane od malego  ) a ze maly i niski to ciotki wujki zawsze Buncol i Buncol do mnie jak z ta pila latalem. To raz im odpowiedzialem ze ja nie Buncol tylko Boniek. Wszyscy zdziwieni i sie pytaja a czemu? A ja na to bo lepiej szczela gole  opowiesc krazy za mna do dzis opowiadana przy kazdym spotkaniu rodzinnym 
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2006
Posty: 3,990
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2006
Posty: 3,990 |
hehe mi sie przypomnialo, jak za malolata odsniezalo sie boisko asfaltowe zeby ponagniatac w gale.. a teraz to nawet sie nie chce ruszyc dupy i pograc
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2005
Posty: 20,425
Ana <3
|
|
Ana <3
Dołączył: Jun 2005
Posty: 20,425 |
fju, fju. filmik mi sporo przypomniał  Swoją drogą, czyja to wina? Dzieciaków rocznik '95 czy rodziców rocznik '70 born in the PRL? Ja byłem dzieckiem kryzysu, kilku z Was dziećmi Gierka, (T-error był dzieckiem Uranosa i Gai, więc nie mieszajmy Go w te tematy). No więc o co chodzi? Za wszelką cenę chcecie dać dzieciakom to, czego Wy nie mieliście, wzory z MTV, pęd za pieniądzem, a dzieciak to tylko przystawka? nie jarzę bazy.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2005
Posty: 20,425
Ana <3
|
|
Ana <3
Dołączył: Jun 2005
Posty: 20,425 |
to elektro z 24 sek to sportowa niedziela? dobrze jarzę?
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2001
Posty: 20,044
I see dead people
|
|
I see dead people
Dołączył: Aug 2001
Posty: 20,044 |
Mówi współczesny gimnazjalista: - Jak mi starzy trują, że kiedyś ... że za komuny to nic w sklepach nie było, tylko ocet i smalec, to ja nie wierzę. Normalnie nie wierzę! No może w jakimś osiedlowym sklepiku na zadupiu. Ale w Carrefourze? 
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2006
Posty: 1,689
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Feb 2006
Posty: 1,689 |
fju, fju. filmik mi sporo przypomniał  Swoją drogą, czyja to wina? Dzieciaków rocznik '95 czy rodziców rocznik '70 born in the PRL? Ja byłem dzieckiem kryzysu, kilku z Was dziećmi Gierka, ( T-error był dzieckiem Uranosa i Gai, więc nie mieszajmy Go w te tematy). No więc o co chodzi? Za wszelką cenę chcecie dać dzieciakom to, czego Wy nie mieliście, wzory z MTV, pęd za pieniądzem, a dzieciak to tylko przystawka? nie jarzę bazy.  a graliście w tysiąca na trzepaku ? 
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2006
Posty: 10,869
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2006
Posty: 10,869 |
w tysiaca? chyba w wojne lub w Piotrusia 
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2006
Posty: 1,689
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Feb 2006
Posty: 1,689 |
 nie w takiego tysiąca  To było coś a'la warszawa, na początku na bramce stawał ten kto najmniej żonglerek zrobił  Potem ten kto przestrzelił (+wycieczka po piłkę:)) A punktacja była bodajże bramka - 50, słupek - 100, poprzeczka - 200 a spojenie chyba 500. I Komu się uzbierał 1000 to miał problem i wymyślało się karę
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2004
Posty: 27,489
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2004
Posty: 27,489 |
U nas to się nazywało gra "w dupę"  Kto zrobił najmniej żonglerek stawał na bramce, a reszta starała mu się strzelić trzy bramki z rzędu, mogąc tylko raz dotknąć piłki (jeżeli się żonglowało, to można było nieskończenie wiele razy dotykać). Gdy ktoś spudłował, to stawał na bramce w miejsce poprzednika. Osoba, która wpuściła trzy bramki z rzędu dostawała od pozostałych uczestników gry soczystego kopa w dupę. Stąd nazwa gry 
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2001
Posty: 20,044
I see dead people
|
|
I see dead people
Dołączył: Aug 2001
Posty: 20,044 |
Jak ja w to grałem było to trochę bardziej skomplikowane  Trzeba było strzeli 5 goli, później każdy strzelał karnego i jeśli strzelił to albo: dawał kopa w dupę bramkarzowi, albo strzelało się z ok 5 metrów piłką w nachylonego tyłem do piłki bramkarza 
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2006
Posty: 10,869
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2006
Posty: 10,869 |
aha  u nas to sie nazywalo 15, zasady te same tylko inna punktacja - normalny gol noga strzelony 1, glowka 5, przewrotka 10 a kanal jak ktos zalozyl ( lub tzw sito ) to 15, gralo sie do 15, pozniej karne, kto strzelil kopal w tylek, bramkarz jak zlapal pilke lecaca w powietrzu to mogl powiedziec stop i rzucal grajacych w polu jak trafil to ten trafiony stawal na bramke a jak grajacy dal rade zlapac i rzucic w bramkarza, to mogl to wykorzystac i nie isc na bramke w najblizszej okazji, cos takiego 
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2006
Posty: 10,869
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2006
Posty: 10,869 |
rzucanie pilka mialo miejsce w czasie gry do 15 a nie w trakcie karnych - oczywiscie 
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2004
Posty: 27,489
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2004
Posty: 27,489 |
dokładnie, zapomniałem o karnych 
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2006
Posty: 3,801
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2006
Posty: 3,801 |
No w niemca się grywało. Do 7 się kasowało, po 7 się zapisywało i jak jeszcze raz stał na bramce to od tej liczby mu się liczyło. Do 14, a później karne. Słupek ratuje, poprzeczka rujnuje, a jak z głowy się spudłowało to się nie szło na bramkę wtedy. Ale to dawne dzieje, więc nie pamiętam dokładnie. A naklejki panini z mundialów zbieraliście? A jaka wtedy moda na koszulki zagranicznym klubów była to szok. Sam miałem jakiś unikat Juventusu, ale takie dziwne barwy niebiesko-żółta. Natomiast koszulkę jak Ronaldo z Barcelony mam do dzisiaj. Jest super, tylko już ciężko mi się w nią zmieścić 
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2004
Posty: 27,489
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2004
Posty: 27,489 |
A jam mam jeszcze koszulkę Brazylii z czasów gdy Ronaldo nazywany był Ronaldinho. Tak, tak były takie czasy  Dopiero później to skrócili i został Ronaldo, a za jakiś czas pojawił się ten właściwy Ronaldinho 
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2001
Posty: 20,044
I see dead people
|
|
I see dead people
Dołączył: Aug 2001
Posty: 20,044 |
Ja miałem Zico i Socratesa 
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2001
Posty: 20,044
I see dead people
|
|
I see dead people
Dołączył: Aug 2001
Posty: 20,044 |
-error]Ja miałem Zico i Socratesa  Tzn gdyby były to bym miał  Bo nie było ... 
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2002
Posty: 4,680
pokakulka
|
|
pokakulka
Dołączył: Oct 2002
Posty: 4,680 |
Jak Ty byles mlody to jeszcze nikt koszulek nie wymyslil chyba 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 17,415
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2005
Posty: 17,415 |
No w niemca się grywało. Do 7 się kasowało, po 7 się zapisywało i jak jeszcze raz stał na bramce to od tej liczby mu się liczyło. Do 14, a później karne. Słupek ratuje, poprzeczka rujnuje, a jak z głowy się spudłowało to się nie szło na bramkę wtedy. Ale to dawne dzieje, więc nie pamiętam dokładnie. A naklejki panini z mundialów zbieraliście? A jaka wtedy moda na koszulki zagranicznym klubów była to szok. Sam miałem jakiś unikat Juventusu, ale takie dziwne barwy niebiesko-żółta. Natomiast koszulkę jak Ronaldo z Barcelony mam do dzisiaj. Jest super, tylko już ciężko mi się w nią zmieścić  tez mialem koszulek Barcy z Ronaldo  do tego Weah z Milanu  no naklejki to byl obowiazek! mundial! Liga Polska! NBA!  i czasy jak NBA lecialo na TVP2  no i Magic Basketball za grube PLNy 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2005
Posty: 20,425
Ana <3
|
|
Ana <3
Dołączył: Jun 2005
Posty: 20,425 |
U mnie ta gra, to był 'dupal'. Bramki oczywiście z volleya.
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|