|
|
Dołączył: Jan 2004
Posty: 671
addict
|
|
addict
Dołączył: Jan 2004
Posty: 671 |
moje przemyslenia sa nastepujace: zaczynalem moja zabawe w zaklady od grania wylacznie singli. szlo mi calkiem dobrze, mniej wiecej potroilem kapital i wowczas odkrylem AKO. i zaczalem grac tylko AKO, bardzo czesto typujac na kuponie z podporkami. mimo to wygralem tylko raz, tracac kapital praktycznie w calosci. moje pytanie jest pytaniem do Was, o to jak gracie, czy wiecej pieniedzy macie z singli czy AKO? ogolnie jestem po prostu ciekaw. ja wiem tylko, ze po dzisiejszej romie wracam do singli, i tlyko do singli. pozdrawiam i z czekam na opinie
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2002
Posty: 2,020
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Aug 2002
Posty: 2,020 |
Juz to bylo walkowane wiele razy - single sie najbardziej oplacają.
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2002
Posty: 5,057
|
|
Dołączył: Aug 2002
Posty: 5,057 |
]Juz to bylo walkowane wiele razy - single sie najbardziej oplacają. tak, szczególnie te o kursach około 1.2 <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2001
Posty: 1,178
old hand
|
|
old hand
Dołączył: Aug 2001
Posty: 1,178 |
Ja to zaczynałem chyba jak wiekszość od min 7zdarzeń na kuponie a tu taki rodzynek co zaczynał od singli. <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
Ja do meczu z kursem 1,5-1,8 (w polskich do 2,0 bo to jak 1,8 <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> )dodaje meczyk typu 1x, x2, 12 zwykle to srednio +/- 1,25 i unikam czystych 1 z kursem 1,1-1,3 choc sie zdarzają
A reszta to single.
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2001
Posty: 776
old hand
|
|
old hand
Dołączył: Feb 2001
Posty: 776 |
Jeśli potrafisz zarobic na singlach to na ako zarobisz znacznie więcej w długim okresie czasu. Ako jest bardziej oplacalne :zobacz:
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2002
Posty: 2,020
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Aug 2002
Posty: 2,020 |
ok, powiedzmy ze AKO jest bardziej ryzykowne i bardziej zalezy od szczescia. A single są mniej ryzykowne i bardziej stabilne.
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2003
Posty: 5,812
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2003
Posty: 5,812 |
Granie AKO to zwiększanie marży buka.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2001
Posty: 3,177
|
|
Dołączył: Jan 2001
Posty: 3,177 |
Jest tak jak pisze jahu, jeżeli grając single w dłuższym okresie czasu zarabiasz u buka, grając AKO będziesz zarabiał więcej. Jeżeli natomiast dokładasz do grania, to grając single będziesz przegrywać mniej.
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2003
Posty: 5,812
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2003
Posty: 5,812 |
Oryginalnie wysłał uQ$: [qb]Jest tak jak pisze jahu, jeżeli grając single w dłuższym okresie czasu zarabiasz u buka, grając AKO będziesz zarabiał więcej. Jeżeli natomiast dokładasz do grania, to grając single będziesz przegrywać mniej.[/qb] Nie wiem jakie macie argumenty na poparcie Waszej tezy, ale ja widzę tylko jeden przypadek kiedy powyższe zdanie jest prawdziwe - 100%-owa skuteczność <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2003
Posty: 5,812
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2003
Posty: 5,812 |
Oryginalnie wysłał gump: [qb] ]Juz to bylo walkowane wiele razy - single sie najbardziej oplacają. tak, szczególnie te o kursach około 1.2 <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> [/qb] Najlepiej wsadzić parę 1.2 na jeden kupon zmonotować ako > 2. Wtedy jeszcze bardziej się opłaca <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2004
Posty: 2,502
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2004
Posty: 2,502 |
Kursy 1,2 to najwieksza podpucha. Ja osobiscie wole póścic dobrze przemyslany singiel z kursem 1,8-2,2 niz napchac "pewniaków" po 1,2. Pozatym, rzeczywiscie jeżeli jest sie w miare dobrym to mozna od czasu do czasu póscic ako. Z tymże dla mnie ako to max dwa zdarzenia. Większa ilość znacznie obniża prawdopodobieństwo trafienia <img src="/ubbthreads/images/graemlins/tongue.gif" alt="" />iwo: za singielki
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2001
Posty: 3,177
|
|
Dołączył: Jan 2001
Posty: 3,177 |
Oryginalnie wysłał Krzywka: [qb] Oryginalnie wysłał uQ$: [qb]Jest tak jak pisze jahu, jeżeli grając single w dłuższym okresie czasu zarabiasz u buka, grając AKO będziesz zarabiał więcej. Jeżeli natomiast dokładasz do grania, to grając single będziesz przegrywać mniej.[/qb] Nie wiem jakie macie argumenty na poparcie Waszej tezy, ale ja widzę tylko jeden przypadek kiedy powyższe zdanie jest prawdziwe - 100%-owa skuteczność <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> [/qb] Jeżeli grając single w dłuższym okresie czasu zarabiasz, to oznacza że szacujesz szanse lepiej od buka i p*k granych zdarzeń jest większe od 1. Jeżeli masz dwa zdarzenia z kursami k1 i k2 i prawdopodobieństwem zajścia p1 i p2 to oczekiwana wygrana gdy zagrasz dwa single po 1 jednostce to E(S)= p1*k1 - 1 + p2*k2 - 1, gdy zagrasz dubla za 2 jednostki to E(D) = 2*p1*p2*k1*k2 - 2. Porównując te dwie wielkości i upraszczając nierówność mamy po jednej stronie p1*k1+p2*k2 a po drugiej 2*p1*p2*k1*k2. Jeżeli p1*k1 oraz p2*k2 są >1 (wygrywamy grając single) to 2*p1*p2*k1*k2>p1*k1+p2*k2 (opłaca się więc kleić), jeżeli p1*k1 i p2*k2 są mniejsze niż 1 (grając single jesteśmy w plecy) to E(S)>E(D) (czyli mniej przegramy grając dalej single).
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2001
Posty: 851
old hand
|
|
old hand
Dołączył: Oct 2001
Posty: 851 |
Oryginalnie wysłał uQ$: Jeżeli grając single w dłuższym okresie czasu zarabiasz, to oznacza że szacujesz szanse lepiej od buka i p*k granych zdarzeń jest większe od 1. Jeżeli masz dwa zdarzenia z kursami k1 i k2 i prawdopodobieństwem zajścia p1 i p2 to oczekiwana wygrana gdy zagrasz dwa single po 1 jednostce to E(S)= p1*k1 - 1 + p2*k2 - 1, gdy zagrasz dubla za 2 jednostki to E(D) = 2*p1*p2*k1*k2 - 2. Porównując te dwie wielkości i upraszczając nierówność mamy po jednej stronie p1*k1+p2*k2 a po drugiej 2*p1*p2*k1*k2. Jeżeli p1*k1 oraz p2*k2 są >1 (wygrywamy grając single) to 2*p1*p2*k1*k2>p1*k1+p2*k2 (opłaca się więc kleić), jeżeli p1*k1 i p2*k2 są mniejsze niż 1 (grając single jesteśmy w plecy) to E(S)>E(D) (czyli mniej przegramy grając dalej single). CO BY się nie bawić w cyfrrki za bardzo to gdy mamy wartość oczekiwaną <1 i pomnożymy takie wartości oczekiwane to np gdy buk ma prowizję 5% 0,95*0,95*0,95 to wartość oczekiwane spada do 0,857 a gdzy >1 to rośne
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2002
Posty: 5,057
|
|
Dołączył: Aug 2002
Posty: 5,057 |
Oryginalnie wysłał Krzywka: Oryginalnie wysłał gump: [qb] ]Juz to bylo walkowane wiele razy - single sie najbardziej oplacają. tak, szczególnie te o kursach około 1.2 <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> [/qb] Najlepiej wsadzić parę 1.2 na jeden kupon zmonotować ako > 2. Wtedy jeszcze bardziej się opłaca <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> była mowa o singlach, a nie o AKO, dlatego przy 1.2 było <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2003
Posty: 5,812
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2003
Posty: 5,812 |
W takim razie, jaka jest oczekiwana wygrana w następującej grze:
Gracz rzuca monetą, do momentu wyrzucenia orła. Wygrana to 2^(n-1) gdzie n oznacza rzut w którym wypadł orzeł np.:
1 rzut - reszka 2 rzut - reszka 3 rzut - orzeł
Wygrana to 2^(3-1) = 2^2 = 4?
Ile bylibyście skłonni zapłacić za udział w takiej grze, i czy kierowalibyście się oczekiwaną wygraną?
W modelu przedstawionym przez uQ$ proponuję zwrócić uwagę na założenie p*k > 1 dla każdego zdarzenia. Chyba się jeszcze taki nie urodził, który dla wszystkich granych zdarzeń miał p*k > 1. Gdybym ja był pierwszym to nie rozstrząsałbym problemu "single czy AKO?" bo była by to w końcu kwestia drugorzędna czy zostanę milionerem w ciągu 5 czy 6 miesięcy...
Wniosek końcowy: nie należy mylić pojęć. Jeżeli ktoś w długim okresie ma ŚREDNIE p * ŚREDNIE k > 1 to nie znaczy bynajmniej, że dla każdego zdarzenia, które gra p*k>1 <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2002
Posty: 1,202
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Sep 2002
Posty: 1,202 |
Oryginalnie wysłał uQ$: [qb] Oryginalnie wysłał Krzywka: [qb] Oryginalnie wysłał uQ$: [qb]Jest tak jak pisze jahu, jeżeli grając single w dłuższym okresie czasu zarabiasz u buka, grając AKO będziesz zarabiał więcej. Jeżeli natomiast dokładasz do grania, to grając single będziesz przegrywać mniej.[/qb] Nie wiem jakie macie argumenty na poparcie Waszej tezy, ale ja widzę tylko jeden przypadek kiedy powyższe zdanie jest prawdziwe - 100%-owa skuteczność <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> [/qb] Jeżeli grając single w dłuższym okresie czasu zarabiasz, to oznacza że szacujesz szanse lepiej od buka i p*k granych zdarzeń jest większe od 1. Jeżeli masz dwa zdarzenia z kursami k1 i k2 i prawdopodobieństwem zajścia p1 i p2 to oczekiwana wygrana gdy zagrasz dwa single po 1 jednostce to E(S)= p1*k1 - 1 + p2*k2 - 1, gdy zagrasz dubla za 2 jednostki to E(D) = 2*p1*p2*k1*k2 - 2. Porównując te dwie wielkości i upraszczając nierówność mamy po jednej stronie p1*k1+p2*k2 a po drugiej 2*p1*p2*k1*k2. Jeżeli p1*k1 oraz p2*k2 są >1 (wygrywamy grając single) to 2*p1*p2*k1*k2>p1*k1+p2*k2 (opłaca się więc kleić), jeżeli p1*k1 i p2*k2 są mniejsze niż 1 (grając single jesteśmy w plecy) to E(S)>E(D) (czyli mniej przegramy grając dalej single).[/qb] Ale jeśli masz dwa zdarzenia, i jedno zdarzenie rozstrzygnie się na Twoją korzyść, a drugie nie, to grając w singlowo masz możliwość bycia na +, grając duble już nie. Przecież im minejsza ilość zdarzeń na kuponie, to tym większe prawdopodobieństwo jego trafienia, nieprawdaż?
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2001
Posty: 2,287
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Feb 2001
Posty: 2,287 |
Oryginalnie wysłał nathan: Ale jeśli masz dwa zdarzenia, i jedno zdarzenie rozstrzygnie się na Twoją korzyść, a drugie nie, to grając w singlowo masz możliwość bycia na +, grając duble już nie. Przecież im minejsza ilość zdarzeń na kuponie, to tym większe prawdopodobieństwo jego trafienia, nieprawdaż? Krzywka, Nathan - caly czas chodzi o tzw. "dlugi okres" - i tak pisal zarowno jahu jak i uQ$. Czlowiek nie zyje wiecznie, bo wtedy przy srednim p *k >1 AKO winno dazyc do nieskonczonosci <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2003
Posty: 5,812
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2003
Posty: 5,812 |
Oryginalnie wysłał Ufo: [qb]Krzywka, Nathan - caly czas chodzi o tzw. "dlugi okres" - i tak pisal zarowno jahu jak i uQ$. Czlowiek nie zyje wiecznie, bo wtedy przy srednim p *k >1 AKO winno dazyc do nieskonczonosci <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> [/qb] Oczywiście, że chodzi o długi okres. Ale to nie znaczy, że można robić tak rażące uproszczenia.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2004
Posty: 185
member
|
|
member
Dołączył: Jan 2004
Posty: 185 |
Jeżeli dobierasz zdarzenia o p*k>1 to im więcej ich umieścisz na kuponie tym wartość oczekiwana wygranej jest większa, tylko trzeba wziąć pod uwagę ryzyko jakie się z tym wiąże. Załóżmy, że tygodniowo znajdujesz 6 zdarzeń o średnim kursie 2.1 i prawdopodobieństwie 50%. Teoretycznie mniej opłaca się grać każde zdarzenie jako singiel po 2% kapitału niż 3 kupony po 2 zdarzenia na każdym za 4% kapitału, a najwięcej zyskasz grając 1 AKO za 12%. Tylko w tym ostatnim przypadku, prawdopodobieństwo bankructwa jest większe niż doczekania się wygranej. W praktyce chyba najbardziej się opłaca grać singlami, ewentualnie dublami (wszystko zależy jeszcze od kursów tych zdarzeń), zwłaszcza że trudno jest znaleźć kilka zdarzeń o p*k>1 u 1 bukmachera.
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2003
Posty: 5,812
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2003
Posty: 5,812 |
Oryginalnie wysłał jarl: [qb]Jeżeli dobierasz zdarzenia o p*k>1 to im więcej ich umieścisz na kuponie tym wartość oczekiwana wygranej jest większa, tylko trzeba wziąć pod uwagę ryzyko jakie się z tym wiąże. Załóżmy, że tygodniowo znajdujesz 6 zdarzeń o średnim kursie 2.1 i prawdopodobieństwie 50%. Teoretycznie mniej opłaca się grać każde zdarzenie jako singiel po 2% kapitału niż 3 kupony po 2 zdarzenia na każdym za 4% kapitału, a najwięcej zyskasz grając 1 AKO za 12%. Tylko w tym ostatnim przypadku, prawdopodobieństwo bankructwa jest większe niż doczekania się wygranej. W praktyce chyba najbardziej się opłaca grać singlami, ewentualnie dublami (wszystko zależy jeszcze od kursów tych zdarzeń), zwłaszcza że trudno jest znaleźć kilka zdarzeń o p*k>1 u 1 bukmachera.[/qb] Ja nadal chciałbym poznać kogoś, kto gra tylko zdarzenia o p*k>1. Ta dyskusja jest tyle teoretyczna co jałowa. Czy naprawdę nikt nie widzi różnicy między iloczynem p*k gdzie p i k to średnie obliczone na podstawie danych długookresowych, a iloczynem p*k gdzie p i k to prawdopodobieństwo i kurs konkretnego zdarzenia?
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|