Poprzedni temat
Następny temat
Drukuj temat
Strona 4 z 25 1 2 3 4 5 6 24 25
Dołączył: Oct 2006
Posty: 1,849
A
Pooh-Bah
Pooh-Bah
A Offline
Dołączył: Oct 2006
Posty: 1,849


DZEM DOBRYYYYYYYYYY

wyfofana reklama z tvp padlem laugh

Bonus: Unibet
Dołączył: Feb 2003
Posty: 21,438
Tenis Trader
Tenis Trader
Dołączył: Feb 2003
Posty: 21,438
"Wóda czyni códa" - http://szymon.plejada.pl/25,7679,1,odc8_-_seria_viii,1,wideo.html

Parodia reklamy PISu laugh

Goget #3094999 28/04/2009 13:12
Dołączył: May 2004
Posty: 27,145
Blade Runner
Blade Runner
Dołączył: May 2004
Posty: 27,145
Niemcy pracują nad swoją wersją Gadu-Gadu. Będzie nosiła nazwę Schprechen-Schprechen. W skrócie wiadomo jak...

Dołączył: Jul 2004
Posty: 815
old hand
old hand
Dołączył: Jul 2004
Posty: 815
rozmawia dwoch kolegow:

-wiesz mam problem z zona. poklocilismy sie.
-dlaczego??
-przejezyczylem sie.
-co powiedziales?
-chcialem sie spytac czy jest zupa a powiedzialem jestes glupia.
-ja tez mam problemy. rozwiedlismy sie miesiac temu.
-dlaczego??
-tez sie przejezyczylem.
-co powiedziales??
-chcialem powiedziec "podaj mi sol", a powiedzialem "ty glupia kurwo zmarnowalas mi cale zycie"

Oto ramówka telewizyjna nowo otwartego kanału telewizyjnego
dla alkoholików BOLSAT.

06:30 - Gdzie jestem, kim jestem - teleturniej z nagrodami
08:30 - Piwko czy winko - program poranny
09:00 - Wiadomości
09:30 - Alkobiznes - program integracji polsko-czeskiej
10:00 - Dębowe Przedszkole - program dla początkujących
11:00 - The Smirnoffs - telenowela rosyjska
12:00 - Haftowanie na ekranie - reality show
12:30 - Soplicowo 2002 - Relacja z festiwalu piosenki Polskiej
13:00 - Sport - MŚ : Sztafeta 4x100
15:00 - Kielonopolscy (odc. 0.75) - telenowela Polska
14:20 - Teatr Bolstatu : Shakesbeer : To drink or not to drink.
15:30 - Łowienie na żywca - program dla samotnych kobiet
16:00 - 1410 - Program historyczny
17:00 - Po kielonie - rozmowy polityczne
17:30 - Liga Angielska - Guiness vs. Kilkeny
18:45 - Zwierzyniec - Złoty Bażant - film słowacki
19:00 - Wieczorynka - Przygody Jasia Wędrowniczka (The Adventures of Johny Walker) - film animowany prod. angielskiej
19:30 - Zagrożenia XXIw. - Esperal
20:00 - SUPERKINO : Indiana Jones i poszukiwacze zaginionej Warki -film fab. USA
21:30 - Rozmowy w rynsztoku - talk show
22:00 - 40% - lista,lista,lista przebojów
22:30 - Z gwinta - Magazyn reporterów Bolsatu
23:30 - Decyzja należy do ciebie - odc. pt: 0,7 czy połówka
00:00 - Kino Mocne : Odwyk - Pogromca wyzwolonych - horror USA
02:00 - Gość Bolsatu : The Beertels
02:30 - Na planie : Absolwent
03:00 - Jak przerobić Pana Tadeusza - program edukacyjny
03:30 - Wycieczki Bolsatu : TATRA
04:15 - X-Flaszki - program nocny

w lozku:
-kochanie powiedz ze mnie kochasz...
-kocham cie.
-powiedz ze jestem twoja kruszynka...
-jestes moja kruszynka.
-ale dodaj tez cos od siebie...
-spij halina...


Dołączył: Apr 2009
Posty: 86
L
journeyman
journeyman
L Offline
Dołączył: Apr 2009
Posty: 86
A popular bar had a new robotic bartender installed. A guy came in for a drink and the robot asked him, "What's your IQ?" The man replied, "130." So the robot proceeded to make conversation about physics, astronomy, and so on.
The man listened intently and thought, "This is really cool." Another guy came in for a drink and the robot asked him, "What's your IQ?" The man responded, "120." So the robot started talking about the Superbowl, dirt bikes, and so on.
The man thought to himself, "Wow, this is really cool." A third guy came in to the bar. As with the others, the robot asked him, "What's your IQ?" The man replied, "80." The robot then said, "So, how are things in Poland these days?"

laugh

Dołączył: Nov 2004
Posty: 5,480
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2004
Posty: 5,480
zalosne

Dołączył: Jan 2005
Posty: 11,245
M
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
M Offline
Dołączył: Jan 2005
Posty: 11,245
Lewy22,Ty chyba jesteś mocno zakompleksiony, prawda?
Ale jeżeli internet pomaga Ci się leczyć, to pisz dalej piwo

MagiK #3095312 28/04/2009 20:01
Dołączył: Apr 2009
Posty: 381
T
enthusiast
enthusiast
T Offline
Dołączył: Apr 2009
Posty: 381
Przetłumaczcie.

Dołączył: Nov 2004
Posty: 8,807
B
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
B Offline
Dołączył: Nov 2004
Posty: 8,807
Mysle ze uzytkownikowi lewy22 zeby bylo bardziej zabawnie nalezy sie ban, przynajmniej na 24h. Jego dowcipy o Polakach nie smiesza, a wrecz obrazaja. Smieszne jest natomiast to, ze udaje obcokrajowca i tym tlumaczy swoje bledy ortograficzne. Pozdrow kolegow (polish work mates) z restauracji, hotelu czy lotniska*

* niepotrzebne skreslic

Dołączył: Apr 2009
Posty: 381
T
enthusiast
enthusiast
T Offline
Dołączył: Apr 2009
Posty: 381
Originally Posted by barciu
nie smiesza

W ogóle to nie jest śmieszny dowcip, ani jedengo słowa nie zrozumiałem.

Dołączył: Sep 2006
Posty: 4,447
M
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
M Offline
Dołączył: Sep 2006
Posty: 4,447
Originally Posted by terravite
Przetłumaczcie.

W popularnym barze zainstalowano barmana-robota. Kiedy koleś przychodzi do baru, robot pyta go "Jakie jest twoje IQ", facet odpowiada 130. Wieć robot zaczyna go pytać o fizykę, astronomię itp. Przychodzi drugi koleś i mówi że ma 120 IQ wiec barman-robot rozmawia z nim o Superbowl i innych rzeczach. Przychodzi trzeci koleś robot sie pyta "Jakie jest twoje IQ", koleś odpowiada 80, a wtedy robot mówi " Cześć lewy22, co u ciebie słychać ożeniłeś się już?"

Dołączył: Apr 2009
Posty: 381
T
enthusiast
enthusiast
T Offline
Dołączył: Apr 2009
Posty: 381
Originally Posted by lewy22
A popular bar had a new robotic bartender installed. A guy came in for a drink and the robot asked him, "What's your IQ?" The man replied, "130." So the robot proceeded to make conversation about physics, astronomy, and so on.
The man listened intently and thought, "This is really cool." Another guy came in for a drink and the robot asked him, "What's your IQ?" The man responded, "120." So the robot started talking about the Superbowl, dirt bikes, and so on.
The man thought to himself, "Wow, this is really cool." A third guy came in to the bar. As with the others, the robot asked him, "What's your IQ?" The man replied, "80." The robot then said, "So, how are things in Poland these days?"

laugh

A popularny bar miał nową robotycznych zainstalowane barmana. A facet wszedł na drinka i robota zapytał go, "What's your IQ?" Mężczyzna odpowiedział: "130". Więc robota przystąpiła do rozmowy na temat fizyki, astronomii, i tak dalej.
Człowiek słuchał intently i myśli, "To naprawdę cool". Inny facet wszedł na drinka i robota zapytał go, "What's your IQ?" Mężczyzna odpowiedział: "120". Więc robota zaczęła mówić o Superbowl, dirt bikes, i tak dalej.
Człowiek myśli sobie: "Wow, this is really cool." Trzeci facet wszedł do baru. Podobnie jak w przypadku innych, robot zapytał go, "What's your IQ?" Mężczyzna odpowiedział: "80". Robot potem powiedział: "Tak, jak się rzeczy w Polsce tych dni?"

Dołączył: Nov 2004
Posty: 8,807
B
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
B Offline
Dołączył: Nov 2004
Posty: 8,807
terravite z ciekawosci co to za translator?

Dołączył: Apr 2009
Posty: 381
T
enthusiast
enthusiast
T Offline
Dołączył: Apr 2009
Posty: 381
google translator, chyba chujowy laugh

Dołączył: Jul 2004
Posty: 815
old hand
old hand
Dołączył: Jul 2004
Posty: 815
Fragment książki "przygotowanie do życia w rodzinie" zaaprobowanej przez MEN:

"Jestem kobietą szczęśliwą. Rano wstaję razem z moim mężem i gdy on goli się w łazience, przygotowuję mu pożywne kanapki do pracy. Potem, gdy całuje mnie w czoło i wychodzi, budzę naszą piątkę dzieciaczków, jedno po drugim, robię im zdrowe śniadanie i głaszcząc po główkach żegnam w progu, gdy idą do szkoły. Zaczynam sprzątanie. Odkurzam, podlewam kwiatki, nucąc wesołe piosenki. Piorę skarpetki i gatki mojego męża w najlepszym proszku, na który stać nas dzięki pracy Mojego męża, i rozwieszam je na sznurku na balkonie. W międzyczasie dzwoni często mamusia mojego męża i pyta o zdrowie Swojego dziubdziusia. Teściowa jest kobietą pobożną i katoliczką, znalazłyśmy wiec wspólny punkt widzenia. Po miłej rozmowie, jeśli już skończyłam pranie i sprzątanie, które dają mi tyle radości i poczucie spełnienia się w obowiązkach, idę do kuchni i przygotowuję smaczny obiad dla naszego pracującego męża i ojca, który jest podporą naszej rodziny i dla naszych pięciu pociech. Kiedy już garnki wesoło pyrkoczą na gazie, a mieszkanie jest czyste, pozwalam sobie na chwile relaksu przy płycie z Ojcem Świętym i robię na drutach sweterki i śpioszki dla naszej szóstej pociechy, która jest już w drodze, a którą Pan Bóg pobłogosławił nas mimo przestrzeganego kalendarzyka, co jest jawnym znakiem Jego woli. Nie włączam telewizji, ponieważ płynący z niej jad i bezeceństwo mogłyby zatruć wspaniałą atmosferę naszej katolickiej rodziny. Czasami haftuję tak, jak nauczyłam się z kolorowego pisma dla katolickich pań domu, albowiem kobieta nie umiejąca haftować nie może się w pełni spełnić życiowo. Kiedy moje dzieci wracają ze szkoły radośnie świergocząc, wysłuchuję z uśmiechem, czego dziś nauczyły się w szkole. Opowiadają mi o lekcjach przygotowania do życia w rodzinie, których udziela im bardzo miła pani z przykościelnego kółka różańcowego. Córeczki proszą, abym nauczyła je szyć, ponieważ chcą być prawdziwymi kobietami, nie zaś wynaturzonymi grzesznicami z okładek magazynów, chłopcy natomiast szepczą na ucho, że na pewno nigdy nie popełnią tego strasznego grzechu, który polega na dotykaniu samych siebie, ani nie będą oglądać zdjęć podsuniętych przez samego Szatana. Karcę ich lekko za wspominanie o rzeczach obrzydliwych, lecz jestem szczęśliwa, że wczesne ostrzeżenie uchroni moich dzielnych chłopców przed zboczeniem i abominacją. Mój maż wraca z pracy po południu. Witamy go wszyscy w progu, poczym myje on ręce i zasiada do posiłku, a ja podsuwam mu najlepsze kąski, aby zachował siłę do pracy. Potem mój mąż włącza telewizor i zasiada przed nim w poszukiwaniu relaksu, a ja zmywam talerze i garnki i zabieram jego skarpetki do cerowania, słuchając z uśmiechem odgłosów meczu sportowego w telewizji. Wieczorem kąpię nasze pociechy i kładę je spać. Kiedy wykąpiemy się wszyscy, mój mąż szybko spełnia swój obowiązek małżeński, ja zaś przeczekuję to w milczeniu, ze spokojem i godnością prawdziwej katoliczki, modląc się w myśli o zbawienie tych nieszczęsnych istot, które urodziły się kobietami, ale którym lubieżność Szatana rzuciła się na mózgi, które w obowiązku szukają wstrętnych i grzesznych przyjemności. Zasypiam po długiej modlitwie i tak mija kolejny szczęśliwy dzień mojego życia"

Dołączył: Oct 2003
Posty: 3,718
W
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
W Offline
Dołączył: Oct 2003
Posty: 3,718
Carvenko, to nie może być prawdziwe laugh

Dołączył: Dec 2006
Posty: 702
S
old hand
old hand
S Offline
Dołączył: Dec 2006
Posty: 702
Carvenko i ty to łyknąłeś? prowokacja niczym rydzykowe berety

[Linked Image]

laugh

Dołączył: Jun 2006
Posty: 2,423
Pooh-Bah
Pooh-Bah
Dołączył: Jun 2006
Posty: 2,423
żeby było weselej to był post numer 666 Carvenki ^^

Bebok #3095675 28/04/2009 23:06
Dołączył: Nov 2006
Posty: 3,990
L
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
L Offline
Dołączył: Nov 2006
Posty: 3,990
http://nasza-klasa.pl/profile/25430473

prosze kto mnie odwiedzil ;]

Dołączył: Feb 2009
Posty: 4,001
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2009
Posty: 4,001
Originally Posted by carvenko
Fragment książki "przygotowanie do życia w rodzinie" zaaprobowanej przez MEN:

"Jestem kobietą szczęśliwą. Rano wstaję razem z moim mężem i gdy on goli się w łazience, przygotowuję mu pożywne kanapki do pracy. Potem, gdy całuje mnie w czoło i wychodzi, budzę naszą piątkę dzieciaczków, jedno po drugim, robię im zdrowe śniadanie i głaszcząc po główkach żegnam w progu, gdy idą do szkoły. Zaczynam sprzątanie. Odkurzam, podlewam kwiatki, nucąc wesołe piosenki. Piorę skarpetki i gatki mojego męża w najlepszym proszku, na który stać nas dzięki pracy Mojego męża, i rozwieszam je na sznurku na balkonie. W międzyczasie dzwoni często mamusia mojego męża i pyta o zdrowie Swojego dziubdziusia. Teściowa jest kobietą pobożną i katoliczką, znalazłyśmy wiec wspólny punkt widzenia. Po miłej rozmowie, jeśli już skończyłam pranie i sprzątanie, które dają mi tyle radości i poczucie spełnienia się w obowiązkach, idę do kuchni i przygotowuję smaczny obiad dla naszego pracującego męża i ojca, który jest podporą naszej rodziny i dla naszych pięciu pociech. Kiedy już garnki wesoło pyrkoczą na gazie, a mieszkanie jest czyste, pozwalam sobie na chwile relaksu przy płycie z Ojcem Świętym i robię na drutach sweterki i śpioszki dla naszej szóstej pociechy, która jest już w drodze, a którą Pan Bóg pobłogosławił nas mimo przestrzeganego kalendarzyka, co jest jawnym znakiem Jego woli. Nie włączam telewizji, ponieważ płynący z niej jad i bezeceństwo mogłyby zatruć wspaniałą atmosferę naszej katolickiej rodziny. Czasami haftuję tak, jak nauczyłam się z kolorowego pisma dla katolickich pań domu, albowiem kobieta nie umiejąca haftować nie może się w pełni spełnić życiowo. Kiedy moje dzieci wracają ze szkoły radośnie świergocząc, wysłuchuję z uśmiechem, czego dziś nauczyły się w szkole. Opowiadają mi o lekcjach przygotowania do życia w rodzinie, których udziela im bardzo miła pani z przykościelnego kółka różańcowego. Córeczki proszą, abym nauczyła je szyć, ponieważ chcą być prawdziwymi kobietami, nie zaś wynaturzonymi grzesznicami z okładek magazynów, chłopcy natomiast szepczą na ucho, że na pewno nigdy nie popełnią tego strasznego grzechu, który polega na dotykaniu samych siebie, ani nie będą oglądać zdjęć podsuniętych przez samego Szatana. Karcę ich lekko za wspominanie o rzeczach obrzydliwych, lecz jestem szczęśliwa, że wczesne ostrzeżenie uchroni moich dzielnych chłopców przed zboczeniem i abominacją. Mój maż wraca z pracy po południu. Witamy go wszyscy w progu, poczym myje on ręce i zasiada do posiłku, a ja podsuwam mu najlepsze kąski, aby zachował siłę do pracy. Potem mój mąż włącza telewizor i zasiada przed nim w poszukiwaniu relaksu, a ja zmywam talerze i garnki i zabieram jego skarpetki do cerowania, słuchając z uśmiechem odgłosów meczu sportowego w telewizji. Wieczorem kąpię nasze pociechy i kładę je spać. Kiedy wykąpiemy się wszyscy, mój mąż szybko spełnia swój obowiązek małżeński, ja zaś przeczekuję to w milczeniu, ze spokojem i godnością prawdziwej katoliczki, modląc się w myśli o zbawienie tych nieszczęsnych istot, które urodziły się kobietami, ale którym lubieżność Szatana rzuciła się na mózgi, które w obowiązku szukają wstrętnych i grzesznych przyjemności. Zasypiam po długiej modlitwie i tak mija kolejny szczęśliwy dzień mojego życia"


buahahahhah laugh laugh laugh laugh laugh

Strona 4 z 25 1 2 3 4 5 6 24 25

Moderatorzy  Biszop, rafal08 

Link skopiowany do schowka
Kto jest teraz online
9 zarejestrowanych użytkowników (rafal08, latajaca_holenderka, bukma, alfa, forty, rymoholik, aker, $-man, kamel), 2,509 gości, oraz 6 wyszukiwarek.
Key: Admin, Global Mod, Mod
Statystyki forum
Strona główna forum105
Tematy51,284
Posty5,834,299
Użytkownicy24,790
Najwięcej online13,128
Sep 24th, 2025
Powered by UBB.threads™ PHP Forum Software 8.0.1