Generalnie Pan Kapica,ktory jak pamiętam cały czas był za legalizacja e-hazardu właściwie mówiąc o zakazach w nowelizacji mówił tylko o zakazie reklamy e-hazardu i jego egzekwowaniu w czym nalezy przyznać Mu rację. Natomiast kilka razy wspomniał,że nowa ustawa ma też wyjśc na przeciw rozwojowi technologicznemu branży hazardowej oraz bardziej go opodatkować co można zrozumieć np. jako zalegalizowanie e-hazardu i sciąganie z tego podatków .........bo jakos nic innego pod postacią owego "wyjścia na przeciw rozwojowi technologicznemu branży hazrdowej" nie przychodzi Mi do głowy.
ps. większość prowadzacych programy informacyjne w TVP do matołki takie jak ta kobitka.
Byc może własnie takie znane osoby jak Boniek,Borek czy Wiśniewski to plus dla Nas w walce z głupotą i absurdem Boniego,gdyż z pewnością będa One pietnowac w TV Solorza debilne rozwiazanie typu precz z e-hazardem. ps. podejrzewam,że ZoRro na pewno nie jest tak optymistycznie nastawiony
Byc może własnie takie znane osoby jak Boniek,Borek czy Wiśniewski to plus dla Nas w walce z głupotą i absurdem Boniego,gdyż z pewnością będa One pietnowac w TV Solorza debilne rozwiazanie typu precz z e-hazardem.
Ja jestem akurat optymistą. Moim zdaniem na 87% PO nie będzie potrafiło tematu ugryźć i (po wielomiesięcznym strzępieniu gęby oczywiście) zostanie status quo. 11% - ban zupełny, łącznie z obowiązkiem blokowania stron przez operatorów i transakcji przez banki. 2% - inne rozwiązanie (w tym wszystkie konstruktywne).
Blokadę stron internetowych to jedynie PiS chciał wprowadzić. PO nie powinno dążyć do tego samego, a jeśli strony będą dostępne to zablokować płatności się raczej nie da.
Wydaje mi się, że sensowne byłoby żeby przyjmowanie zakładów on-line było dodatkową ofertą bukmacherów naziemnych - innymi słowy: każdy bukmacher internetowy powinien mieć co najmniej kilka punktów naziemnych, w których można wypłacać pieniądze i płacić podatki, a jakie te podatki powinny być (czy od stawki czy od wygranej) to jest zupełnie inna kwestia.
przed chwilą słucham Trójki i jakiś przewodniczący protestujących opowiada o sytuacji w Poznaniu , w Zakładach Cegielskiego , o stoczniach i na koniec mniej powiedział coś takiego "jeżeli rząd nie ma dla nas pieniędzy jednym z rozwiązań może być nacjonalizacja hazardu , jest to kwota rzędu kilku miliardów" ...
Znacie stan prawny na dziś (KKS): § 5. [3] W wypadkach określonych w art. 107 § 1-3 przepadkowi podlega stanowiący przedmiot czynu zabronionego dokument lub urządzenie gry losowej, zakładu wzajemnego lub gry na automacie oraz wygrane, które na podstawie tego dokumentu przypadają grającemu, a także środki uzyskane ze sprzedaży udziału w grze lub wpłaconych stawek. Przepis stosuje się odpowiednio także w wypadkach określonych w art. 109 i 110.
a artykuł 107: Art. 107.[9] § 1. [10] Kto wbrew przepisom ustawy lub warunkom zezwolenia urządza lub prowadzi grę losową, zakład wzajemny lub grę na automacie,podlega karze grzywny do 720 stawek dziennych albo karze pozbawienia wolności do lat 2, albo obu tym karom łącznie.
§ 2. Tej samej karze podlega, kto na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej uczestniczy w zagranicznej grze losowej lub zagranicznym zakładzie wzajemnym.
No ale w międzyczasie weszliśmy do UE a tam jest mowa o swobodnym przepływie kapitału, towaru i usług w ramach tworzenia wspólnego rynku. W dodatku prawo Unijne jest ponad prawem państwowym (chyba).
Nowa wersja projektu nowelizacji ustawy o grach i zakładach wzajemnych ma być gotowa w październiku, ale w tak krótkim czasie niemożliwe jest przygotowanie odpowiednich regulacji dla hazardu w internecie. "Sytuacja więc pewnie pozostanie bez zmian. (...)
Nie muszą się obawiać organizatorzy gier w sieci, jeśli zarejestrowali swoje strony internetowe za granicą - w krajach, w których e-hazard jest dozwolony. Jak wyjaśnił Lisicki, nie ma wówczas możliwości karania w Polsce za urządzanie hazardu.
Jedyny sposób aby opodatkować hazard to stworzyć takie warunki aby firmy otwierały tutaj siedziby i u nas mieli "licencję hazardową" (czy to bukmacherstwo, kasyno online, poker, itd.).
Polski budżet ABSOLUTNIE NIC nie traci na tym, że ludzie grają np. u Hilla bo tu nie ma żadnych pieniędzy do wzięcia! Firma płaci podatek od dochodów tylko i wyłącznie w kraju, w którym jest zarejestrowana. KAŻDA FIRMA. Jedynym wyjątkiem jest podatek VAT, ale w zakładach go akurat nie ma...
Podobnie jak sklep Merlin sprzedaje nie tylko książki ale i sprzęt elektroniczny na terenie całej Europy, ale podatki firma płaci tylko w Polsce (oprócz VAT).