|
|
Dołączył: Apr 2004
Posty: 18,397
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2004
Posty: 18,397 |
value* - to wyczucie czy rzeczywiscie obliczacie przed postawieniem:O W moim wypadku wyczucie, nie da się wyliczyć co procenta, chociaż jak tak czytam te matematyczne mądrości starszych (domniemam) kolegów, to pewnie i by dało radę. Ale gdy value ma odpowiednio wysoką wartość idzie za tym odpowiednio wyższa stawka niż klasyczny bet. Zawsze staram się sam wystawiać własne kursy, by potem dopiero porównać i zweryfikować z tym co rynek zaproponował.
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2009
Posty: 1,335
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Nov 2009
Posty: 1,335 |
Taa, combosy są zajebiste, ale dla buków. Weź se singiel gdzie payout masz 90,% (bet-at-home) i podnieś do potęgi 5-ej (5 zdarzeń na kuponiku) - masz payot'a 59%... Weź podnieś singla z payoutem 95% (bet365.com) do 5-tej potęgi - masz automatyczny payout 77%. Zapodaj singla z payoutem 98% (pinnacle) do pindraka - masz 90,4% payouta.
Teraz zrób to samo na Betfair, Betdaq, albo nawet Betliner grając lay zamiast back... Bez komentarza. Masz rację, szkoda trochę na Ciebie komentarza. Ale dla innych się przyda. 1. Payout to procent sumy jaka wraca do grających. To, że jakiś buk ma 70% (nie ma takiego, ale nawet jakby taki złodziej był) to NIE ZNACZY, że tam nie ma dobrych zakładów dla graczy. 2. To co decyduje o tym, czy zakład warto zagrać, czy nie to nie payout. 3. Co obliczyłeś podnosząc payout do jakiejś potęgi to twoja tajemnica. Nie da się jej zgłębić nawet ludziom obeznanym z matematyką, więc nie pytam co to niby ma być  4. Jeżeli myślisz, że podnosząc payout do potęgi liczysz opłacalność combosa to ja się mogę tylko pokładać przy odwiecznym dylemacie (ze śmiechu czy z płaczu). Wybacz złośliwy ton, utrzymuję się w twoim. Mój spokój jest legendarny, więc się nie gniewam  1. Payout to procent jaki wraca do graczy - racja. Nie wiem po co ten punkt. 2. Tu się mylisz. Różnica pomiędzy kursem 1.68, a kursem 1.71 je gigantyczna na dłuższym dystansie. 3. bet-at-home - payout 90% (liga bułgarska), pięć zdarzeń = 0,9*0,9*0,9*0,9*0,9 = 0,59. Nie trzeba mieć Nobla z matmy. 4. Użyj kiedyś kalkulatora. Fajny wynalazek. Pawcias, kurwa, payout buka to jest procent kasy jaki buk wypłaca graczom i nie ma on nic wspólnego z "payoutem" partykularnego gracza czyli procentem kasy jaki on wypłaca z buków. Jak będziesz grał WSZYSTKIE mecze tenisa w BAH to będziesz miał payout BAH czyli 85%, a jak będziesz grał tam wybrane value to dla ciebie payout BAH będzie > 100% Różnica w kursie u buków nie zależy tylko od ich payoutu, ale również od ich estymacji prawdopodobieństwa. Chyba wiesz takie rzeczy skoro w innym temacie spierałeś się jak równy z równym z Zorro. Payout to payout. To że czasem masz 300 reszek i 200 orłów na próbie 500 rzutów monetą nie zmienia payout'a. Chyba się nie rozumiemy. Ktoś może mieć info, że moneta jest cięższa po stronie reszki i wtedy statystyka się zakrzywia, ale nie ma to kurczę blaszka wpływu na ogólny payout.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2007
Posty: 1,665
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Jul 2007
Posty: 1,665 |
value* - to wyczucie czy rzeczywiscie obliczacie przed postawieniem:O Jeśli szukasz surbeta, to zwykle kurs jednostkowy jest value. Surbet "zamykasz" od razu przeciwstawnym kursem, tak jakbyś sprzedawał i kupował parę walutową na forexie. Stosując value, musisz to prawdopodobieństwo "wypykać" odpowiednią ilością zakładów.
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2009
Posty: 1,335
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Nov 2009
Posty: 1,335 |
1. Payout to procent jaki wraca do graczy - racja. Nie wiem po co ten punkt. Bo go mylisz z czymś zupełnie innym. 2. Tu się mylisz. Różnica pomiędzy kursem 1.68, a kursem 1.71 je gigantyczna na dłuższym dystansie. Nie, to Ty się ciągle mylisz. Jeszcze lepiej dostać 1,9, tylko co z tego? Jeżeli uważasz, że buk który ma większy payout ma zawsze wyższe kursy od tego co ma niższy to niewiele jeszcze widziałeś. 3. bet-at-home - payout 90% (liga bułgarska), pięć zdarzeń = 0,9*0,9*0,9*0,9*0,9 = 0,59. Nie trzeba mieć Nobla z matmy. Jeżeli grasz zdarzenia o pk=0,9 to gratuluję wyobraźni przy pisaniu o długoterminowych zyskach. 4. Użyj kiedyś kalkulatora. Fajny wynalazek. Tak, świetnie liczy. Szkoda, ze nie myśli za obsługującego jeszcze. 1. Teoretycznie (a praktycznie, to nawet praktycznie) buk w przypadku payout'a 95% zarabia 5% od obrotu wszystkich graczy. Przelicz jeśli nie wierzysz. 2. Tu mówiłem o znaczeniu samego kursu na długofalowy wynik. Może być buk z małą marżą i dać 1 - 1,5; 2 - 2,1; buk z dużą i dać 1 - 1,45: 2 - 2,5. Co tu zagrasz cwaniaku? 3. To był przykład. Ja takich rzeczy nie gram. Inni to robią. Gdyby było inaczej bet-at-home nie sponsorowałby zawodów narciarskich. 4. No szkoda 
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2009
Posty: 1,335
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Nov 2009
Posty: 1,335 |
value* - to wyczucie czy rzeczywiscie obliczacie przed postawieniem:O Value wynika z obliczeń buków. Kilku się spóźnia ze zmianą kursu i wtedy masz value.
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2003
Posty: 3,297
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Dec 2003
Posty: 3,297 |
Własny biznes + hobbystyczne granie, wygląda dużo atrakcyjniej i bezpieczniej. Tak, ten mityczny własny biznes  którego założenie jest niczym innym niż GAMBLINGIEM w czystej postaci, zakładem na to czy biznes wypali czy nie, no bo sprowadzanie biustonoszy z Chin może wypalić albo i nie. Widziałem już sporo tych "biznesów" i doskonale sprawdza się tu zasada 80:20 czyli 80% biznesów traci kasę w pizdu, a 20% się udaje. Mimo wszystko to wciąż lepsze ratio niż 95%-5% w przypadku graczy stąd zapewne ta fascynacja biznesem, który rzeczywiście wygląda z takiej pozycji "bezpieczniej" 
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2003
Posty: 21,438
Tenis Trader
|
|
Tenis Trader
Dołączył: Feb 2003
Posty: 21,438 |
1. Teoretycznie (a praktycznie, to nawet praktycznie) buk w przypadku payout'a 95% zarabia 5% od obrotu wszystkich graczy. Przelicz jeśli nie wierzysz. Bukmacher może mieć marżę 30% i zostać puszczony z torbami przez graczy jak będzie miał ludzi z naszego quasi-chatu za oddsmakerów i brak dobrej polityki limitowania pro traderów. Ale szerzej o tym w poniedziałek w nowym pół-zamkniętym temacie 
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2009
Posty: 1,335
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Nov 2009
Posty: 1,335 |
Goget, to tylko w przypadku gdy bukmacher średnio dynamicznie zmienia kursy.
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2009
Posty: 1,335
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Nov 2009
Posty: 1,335 |
Wypłata od obrotu. Co za różnica czy 1, czy 100, czy 100 000 graczy. Procent będzie podobny. Im więcej graczy, im większy obrót, tym bardziej zbliży się do założonej marży. Nie chcę już mi się nawet wracać do przykładu z reszką, bo znowu się zapytasz "No dobrze, ale dlaczego jedna reszka, a nie dwie".
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2009
Posty: 1,483
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Jan 2009
Posty: 1,483 |
1. Teoretycznie (a praktycznie, to nawet praktycznie) buk w przypadku payout'a 95% zarabia 5% od obrotu wszystkich graczy. Przelicz jeśli nie wierzysz. Nie mam pojęcia co ty rozumiesz pod pojęciem payout, ktoś ciebie nauczył mądrego, angielskiego słowa i szpanujesz myląc co chwilę jego znaczenia. 2. Tu mówiłem o znaczeniu samego kursu na długofalowy wynik. Może być buk z małą marżą i dać 1 - 1,5; 2 - 2,1; buk z dużą i dać 1 - 1,45: 2 - 2,5. Co tu zagrasz cwaniaku? Może 1,5; może 2,5, a może nic, cwaniaczku. 3. To był przykład. Ja takich rzeczy nie gram. Inni to robią. Gdyby było inaczej bet-at-home nie sponsorowałby zawodów narciarskich. Tylko co mnie to obchodzi, podajesz jakieś chore przykłady chcąc udowodnić rzecz oczywista, czyli, że jak się gra pk<1 to się przegrywa. Ale to się przegrywa i singlami i dublami i combosami, to mnie nikt przekonywać nie musi, umiem liczyć. A jak ktoś wygrywa na singlach to powinien grać combosy, z tym podjąłeś dyskusję, zupełnie zresztą bez sensu. PAYOUT to WYPŁATA, ale tylko u nas gada się po polsku. Na większości stron statystycznych będzie raczej to pierwsze słówko. 1) Co konkretnie pomyliłem????
2) Buk z mniejszą marżą nie zawsze ma lepszy kurs na jedynkę. Co w tym niezrozumiałego?Dyskusja bez sensu? Naprawdę mam Ci kupić kalkulator? 1) liczac przewidywany wynik gracza grajacego kombosy pomnozyles przez siebie payout (zakladajac ,ze marza rozlozona jest rownomiernie na wzystkie strony zakladu) zamiast pk tylko jednej strony zakladu - tej ,ktory mamy zamiar grac - na odpowiedz ,ze maciey pisal o oplacalnych zakladach odpowiedziales - to bez znaczenia  (czyli combo czy to z orlow @2,05 czy reszek @1,65 jest do dupy bo payout wynosi 90% :D) potem sie zreflektowales ,ale dalej usilnie bronisz tego payout jakby to mialo znaczenie przy decyzji czy gra jakis zaklad czy nie... nie grasz obu stron zakladu -bo wtedy rzeczywiscie liczylby sie tylko payout(czy to rozlozony po rowno czy nie) i tylko 0,9^5 kasy zainwestowanej wracaloby do ciebie przy kombo z 5 zdarzen- tylko jedna storne zakladu (oplacalna) i jesli znajde pk 1,1 na federera to nie obchodzi mnie czy payout na zdarzenie federer-nadal wynosi 3% czy 30% 2) nie widzialem aby ktos twierdzil inaczej
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2009
Posty: 1,335
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Nov 2009
Posty: 1,335 |
Value się kumuluje tak samo jak marża. Potwierdziłem to przecież.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2009
Posty: 1,483
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Jan 2009
Posty: 1,483 |
Value się kumuluje tak samo jak marża. Potwierdziłem to przecież. no ,ale na poczatku obliczales (payout CALEGO ZDARZENIA)^5 dla wyniku dla kombo zamiast (payout[pk] jednej strony zakladu)^5 i od tego zaczela sie dyskusja bo tu walnales byka
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2009
Posty: 1,483
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Jan 2009
Posty: 1,483 |
PAYOUT to WYPŁATA, ale tylko u nas gada się po polsku. Na większości stron statystycznych będzie raczej to pierwsze słówko. Co konkretnie pomyliłem???? Czyja wypłata? Z czego? Raz tego używasz dla określenia ile zostaje dla graczy po odjęciu marży, innym razem jako opłacalność jednej opcji, którą zagrał gracz (pk). na pytanie o swoja pomylke maciey odpisal Ci dokladnie to co ja - skoro sie potem zreflektowales to o czym dalej dyskusja bo nie wiem ?
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2004
Posty: 713
old hand
|
|
old hand
Dołączył: Jan 2004
Posty: 713 |
Wypłata od obrotu. Co za różnica czy 1, czy 100, czy 100 000 graczy. Procent będzie podobny. Taa... jasne  Jeden gracz ma +20% to i 100 000 ma +20%, nie ma znaczenia co kto gra 
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2003
Posty: 21,438
Tenis Trader
|
|
Tenis Trader
Dołączył: Feb 2003
Posty: 21,438 |
Zrobiłem "mały" porządek w tym temacie i z 383 postów zostało 153  Kilku userów od tej chwili jest na cenzurowanym w tym dziale. Koniec z głupimi żarcikami, komentarzami, fotkami, prowokowaniem i wyśmiewaniem. Jak ktoś nie ma nic ciekawego do powiedzenia to niech się ograniczy do czytania lub zrobi pożytek z priva. Kto się nie zastosuje to będzie się musiał liczyć z banem na pisanie w tym dziale. Zdaję sobie sprawę, że część osób pisze tutaj kompletne bzdury i ciężko się powstrzymać. Ale albo piszemy na temat, z sensem i w miarę kulturalnie albo zapraszam na Quasi lub do To i Owo. W poniedziałek założę temat, gdzie główny nacisk zostanie położony na rolę matematyki w bukmacherce. Tu się skupmy na pytaniu czy jest ona dobrym sposobem na życie.
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2003
Posty: 3,297
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Dec 2003
Posty: 3,297 |
Goget podziwiam Cię, że Ci się chciało. W tym dziale i tak nikt nie pisze, więc co to za kara. zmarcin założył temat o kursie na sety (da się wyliczyć z meczowych) - 0 odpowiedzi.
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2006
Posty: 10,252
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2006
Posty: 10,252 |
i jest 100 lat świetlnych w tyle za bukmacherami. To jak starcie człowieka z cyborgiem. racja, ale widać też w tym 'zacofaniu 100 letnim' preferencje tłumu, to pomaga, bo jak wiadomo - większość i tak jest głupia/nie ma racji/przegrywa itp. czy człowiek może pokonać cyborga? zapewne tak, spójrzmy na kasparowa. pytanie ilu takich się rodzi na 100 lat ;]
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2009
Posty: 1,335
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Nov 2009
Posty: 1,335 |
PAYOUT to WYPŁATA, ale tylko u nas gada się po polsku. Na większości stron statystycznych będzie raczej to pierwsze słówko. Co konkretnie pomyliłem???? Czyja wypłata? Z czego? Raz tego używasz dla określenia ile zostaje dla graczy po odjęciu marży, innym razem jako opłacalność jednej opcji, którą zagrał gracz (pk). na pytanie o swoja pomylke maciey odpisal Ci dokladnie to co ja - skoro sie potem zreflektowales to o czym dalej dyskusja bo nie wiem ? Trochę pijany byłem wczoraj i chyba jestem też dzisiaj. Mogłem czegoś nie ogarnąć, coś źle policzyć, albo zrozumieć. Sorki. Jakoś tak mam, że z nudów czasem wchodzę na mecz.pl po kilku głębszych coś pomędrkować Payout to zwrot od obrotu. Jeśli gdzieś napisałem inaczej, to mój błąd i możecie mnie pobić  Dzięki Goget za pomysł tematu matematycznego. Bardzo fajna sprawa. http://pawcias.wrzuta.pl/obraz/powieksz/8TiTu5MGpn4
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2008
Posty: 1,525
a.k.a. "DOMINICCA"
|
|
a.k.a. "DOMINICCA"
Dołączył: Feb 2008
Posty: 1,525 |
Mi się DOMCCIA udało. Jestem Kowalskim który dał radę ogarnąć jedno i drugie, o trzecim nie wspominając. Da się i juch  no to brawo pawians. Trzy etaty robić to musisz mieć końskie zdrowie.
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2006
Posty: 10,252
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2006
Posty: 10,252 |
tak się zastanawiam ile osób z tego tematu potrafi rozwiązać proste zadanako, typu:
mamy 3 bramki do wyboru. wygrywająca jest jedna [czyli wiadomo szanse są 33,33%]. jedną wskazujemy jako tą 'naszą'. Następnie eliminowana jest jedna błędna brama i zostajesz z dwoma przed sobą, tą którą wybrałeś na początku [z trzech] i drugą [tą "nieskreśloną" jako na pewno błędna]. Pytanie co należy zrobić: zostać przy swojej czy zmienić, czy to ma jakieś znaczenie i dlaczego ;]
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|