2 orgasmus dostać: - w wieku 20 -29 lat 36 kcal - w wieku 30 -39 lat 108 kcal - w wieku 40 -49 lat 324 kcal - w wieku 50 -59 lat 972 kcal - powyżej 60 lat 2916 kcal
Ubieranie się: - spokojnie 32 kcal - szybko 98 kcal - jak mąż do domu przychodzi 1218 kcal
Jak uprawiają seks: Alpinista - zawsze na górze Inżynier - zgodnie z planem Listonosz - dochodzi szybko Polityk - kończy na obietnicach Dentysta - wiadomo, zawsze oralnie Śmieciarz - dochodzi raz w tygodniu Policjant - twardą pałką z kajdankami Szachista - bije konia nawet przy królowej Detektyw - tylko w ciemnościach i incognito Dżokej - galopuje ostro i zawsze chce być pierwszy Piłkarz - jak nie faul, to spalony, nigdy nie może trafić Dostawca pizzy - jak nie dojdzie w 15 minut, to zimny Nurek - ma wielkie ciśnienie, zwłaszcza, gdy jest głęboko Golfista - małe piłeczki, a upiera się żeby zaliczyć 18 dziurek Muzyk - niezwykle sprawne palce, ale potrzebuje dyrygenta Pracownik Biura Podróży - nigdy nie może znaleźć właściwego miejsca Dealer samochodów - nieważne gdzie i komu, aby tylko wepchnął ten swój złom...
Idealny przykład na głupotę (lenistwo?) osób pracujących u buków. Pokaz totalnej bezmyślności przy przepisywaniu kursów od innych, pierwszy wychylił się bwin z @11 na Hamburg, ale szybko zwinęli ofertę (w pt rano). Reszta jednak poszła tym tropem i powystawiała takiego wielbłąda u siebie. Wszystkich jednak przebił b365 wystawiając wczoraj w południe Hamburg po @20, jak to zobaczyłem to myślałem, że padnę
Zdarzają się pomyłki i odwrócone kursy w porównaniu do rynku. Ale tutaj to już był szczyt wszystkiego, przez 3 dni kolejne analitycy ośmieszali siebie i firmy dla których pracują.
Dzisiaj już weryfikacja i zjazd do @1,20 - 1,30...
Ciekawe czym się będą bronić i jak rozliczą
Osły z betway, bwin, titanbet, jetbull, bah, doxx, b365
Wydarzyło się pewnego razu, że uczeń Mistrza Kung-Fu przeszedł z
powodzeniem nauki wstępne i przystąpił do Ostatecznej Próby. Rzekł mu
tedy Mistrz:- Stań na placu przed świątynią i przepołów gołymi rękami deskę, którą ujrzysz opartą o kamienie.Poszedł tedy uczeń i ujrzał ledwo ociosaną kłodę twardego drewna. Nie uląkł się jednak i gołą dłonią uderzył w nią tak mocno, że pękła i dwie połówki spadły na ziemię. - Dobrze wykonałeś zadanie - rzekł Mistrz - Teraz czeka cię drugi sprawdzian. Pójdziesz ze mną do gospody w mieście.Poszli tedy do gospody, gdzie ujrzeli dwóch złoczyńców bijących niewinnego kupca.- Czyń co trzeba - rozkazał Mistrz.Rzucił się tedy uczeń w wir walki i wnet wyleciał za drzwi z podbitym okiem i bez zębów. Wrócił też zaraz w niesławie do domu, a zgromadzonej przy stole rodzinie rzekł:- To samo co rok temu. Plac poszedł dobrze, ale upierdolił mnie na mieście