Poprzedni temat
Następny temat
Drukuj temat
Strona 6 z 12 1 2 4 5 6 7 8 11 12
Dołączył: Oct 2006
Posty: 4,388
S
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
S Offline
Dołączył: Oct 2006
Posty: 4,388
Wyrwałem 6 lapków po 1869 zł za sztukę.
Normalnie kosztują koło 4 tyś.

Bonus: Unibet
Dołączył: Jan 2004
Posty: 29,182
A
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
A Offline
Dołączył: Jan 2004
Posty: 29,182
Originally Posted by skrzypo555
Wyrwałem 6 lapków po 1869 zł za sztukę.
Normalnie kosztują koło 4 tyś.

Prywatny jeleń czy jakis powazniejszy dystrybutor ?

Dołączył: Oct 2002
Posty: 2,455
Pooh-Bah
Pooh-Bah
Dołączył: Oct 2002
Posty: 2,455
w swietle ostatniego akapitu z linku podanego na poprzedniej stronie przez Gogeta wyglada na to, ze koles jest w dupie.

daj znac jak sie sprawy potocza. ciekawym bardzo.

Dołączył: Jan 2010
Posty: 351
D
enthusiast
enthusiast
D Offline
Dołączył: Jan 2010
Posty: 351
Originally Posted by skrzypo555
Zakupiłem dzisiaj 6 laptopów na allegro po atrakcyjnej cenie.
Niestety po kliknięciu kup teraz otrzymałem telefon, że cena
jest zbyt mała, pomylił się i może mi sprzedać te laptopy o 2
tys drożej za sztukę.... Teraz mi wysyła na maila "Oświadczenie woli o
odstąpieniu od umowy zawartej pod wpływem błędu"


Jakaś porada prawna ? smile


Jeżeli dojdzie do sprawy sądowej to ja prawdopodobnie wygrasz tyle że musisz zadać sobie pytanie czy to ci się opłaca...sprawa nie odbędzie się w ciągu tygodnia:) od wytoczenia powództwa do ogłoszenia wyroku może minąć nawet rok (wartość tych laptopów prawdopodobnie spadnie), poza tym powództwo wytacza się przed sąd pierwszej instancji, w którego okręgu pozwany ma miejsce zamieszkania(siedziba firmy itp), czyli jezeli własciwy sąd jest blisko to nie ma problemu, ale jezeli np 600 km od ciebie to dojazdy kosztują nie jest powiedziane , że zakonczy sie na jednej wycieczce , pozwany moze sie przecież rozchorowac dzien przed rozprawą:)...

Dołączył: Sep 2004
Posty: 23,725
K
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
K Offline
Dołączył: Sep 2004
Posty: 23,725
Nie głupio żerować na ewidentnej pomyłce?

Dołączył: Jan 2010
Posty: 351
D
enthusiast
enthusiast
D Offline
Dołączył: Jan 2010
Posty: 351
Originally Posted by Ciągutka
Jak to jest z rozwiązaniem umowy zlecenia. Czy można ją rozwiązać w dowolnym momencie?

Umowa zlecenia wygasa natychmiast z chwilą, gdy oświadczenie o wypowiedzeniu dotrze do jego adresata tak, że będzie mógł się zapoznać z jego treścią. Nie ma żadnych okresów wypowiedzenia itp.

Dołączył: Jan 2010
Posty: 351
D
enthusiast
enthusiast
D Offline
Dołączył: Jan 2010
Posty: 351
Originally Posted by Piecia
Mam pytanie jak rozwiązać taką sytuacje w czasie gdy pracuję normalnie na etacie w firmie X a chciałbym dorobić w firmie Y oczywiście nie kolidowało by to ze sobą ale w firmie Y chciałbym zająć się tylko daną konkretną rzeczą nic po za tym i oczywiście wykonywał bym to w czasie nienormowanym aczkolwiek wywiązując się ze swego zajęcia. Zaistniał by być może i taka sytuacja że pojawiła by się i kolejna firma Z itd. Czy ewentualnie mógłbym wystąpić do firmy Y i Z o podpisanie umowy o dzieło czy inaczej ewentualnie to jakoś rozwiązać bo chciałbym wykonywać to legalnie i by ewentualnie później móc się rozliczyć z tego z US.

Umów o zlecenie czy dzieło możesz mieć nawet pięćdziesiąt to nie jest normowane.

Dołączył: Jan 2010
Posty: 351
D
enthusiast
enthusiast
D Offline
Dołączył: Jan 2010
Posty: 351
Originally Posted by bynio
Ale to jeszcze nic. Oskarżeni na mocy wyroku, który zakwalifikowano jako WYSTĘPEK ........

Występek to może nie najszczęśliwsza nazwa(kojarzy się z czymś błahym) ale w polskim prawie przestępstwa dzielimy na zbrodnie i występki.... takowa kradzież napewno nie była w myśl obowiązującego w Polsce prawa zbrodnią.

Dołączył: Jan 2009
Posty: 11
T
stranger
stranger
T Offline
Dołączył: Jan 2009
Posty: 11
Witam - fajnie że jest taki kącik.
Mój problem : prawie półtora roku temu pijany bydlak potrącił mi córkę na pasach, po czym spierdolił z miejsca zdarzenia. Dziecko leżało nieprzytomne na ulicy.Na szczęscie byli świadkowie, przechodnie, którzy zawiadomili policję, pogotowie ktoś zapamiętał nry rejestracyjne auta.Policja zaczęła poszukiwanie sprawcy ale bez rezultatu. Ponieważ sprawę trochę naglośniono tzn pojawila sie info w lokalnej TV oraz notki w necie, koleś przypękał i sam zgłosil sie na policję - po upływie kilkunastu godzin. Oczywiście badanie krwi - wynik zero.
Córka przebywała w szpitalu ponad tydzień więc z automatu sprawą zajęła sie prokuratura. Spisano wszystkie zeznani9a - poszło do sądu. I... na tym koniec.
Dzwoniłem do sądu - jakas panienka odpowiedziała :" AAA tooo... już wiem o co chodzi. Jak pan chce może pan pisać pismo o wyznaczenie terminu rozprawy ale to niewiele zmienia."
Pytanie : jak długo sąd może odwlekać rozprawę karną?
Podejrzewam że gnój ma jakieś plecy, bo wiem że w przeszlości był juz karany za spowodowanie wypadku po pijanemu.
Sprawy cywilnej o odszkodowanie nie zakladaliśmy gdyż pewien prawnik poradfził zeby najpierw poczekać na wynik sprawy karnej, bo jeszcze moze sie okazać że jegomość zostanie uniewinniony. Nie wiem czy tak jest dlateggo pytam jakie mamy możliwości?

Dołączył: Oct 2005
Posty: 4,824
M
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
M Offline
Dołączył: Oct 2005
Posty: 4,824

Dołączył: Jan 2009
Posty: 11
T
stranger
stranger
T Offline
Dołączył: Jan 2009
Posty: 11
No niezupelnie o to mi chodzilo
artykuły to ja znam i co facetowi grozi też wiem - problem leży w przewleklości postępowania. Ale dzięki tak czy inaczej.

Dołączył: Nov 2006
Posty: 3,990
L
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
L Offline
Dołączył: Nov 2006
Posty: 3,990
Nie jestem pewien na 100%, moze myle pojecia, ale jesli uwazasz, ze koles ma jakies plecy w prokuraturze/sadzie to mozesz niesc sprawe do innego 'oddzialu' w/w instytucji. Ale nie dam sobie reki, uciac, moze ktos to potwierdzi...
pozdr i powodzenia w sciganiu smile

Dołączył: Feb 2005
Posty: 2,504
A
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
A Offline
Dołączył: Feb 2005
Posty: 2,504
na poczatek to jeszcze musisz napisac na jakim etapie "sprawa" sie znajduje...
juz jest akt oskarzenia, czy moze jeszcze trwa dochodzenie? wnioskuje, ze to drugie bo juz by byl wyznaczony termin rozprawy

jak to jest recydywa, to nie bój sie, koles zostanie surowo ukarany, tylko musi to potrwac

te "plecy" nawet jesli sa to mu niewiele pomogą
masz pelnomocnika? moze warto pomyslec

no i najwazniejsze jak nie masz pelnoomcnika to nie zaniedbac i orientowac sie: dzwonic, pytac itp


w kwestii pytania, wydziały karne dzialaja dosc sprawnie (nawet bardzo), zobaczysz co sie dzieje w cywilnym

Dołączył: Mar 2005
Posty: 35
S
newbie
newbie
S Offline
Dołączył: Mar 2005
Posty: 35
tommygon- musiałbyś wskazać, czy prokurator skierował już akt oskarzenia do sądu i dlaczego sekretarka powiedziało o składaniu wniosku o wyznaczenie rozprawy, tzn. w czym jest problem. Rozprawy bowiem wyznaczane są z automatu po wpłynięciu ao do sadu (może to chwilkętrwać w zależności od ilości spraw w wydziale i ilości sądu ale bez przesady- sądy są poddawane tzw. wizytacji, ponadto są statystyki rozpoznawanych spraw i nikt świadomie nie schowa sprawy do szafy).
Ewentualny poślizg może wynikać z różnych innych powodów, np. choroba sędziego, a także z przyczyn leżących po stronie oskarzonego (np. leczenie psychiatryczne, ukrywanie się).
Jeśli sprawa jest juz na etapie postepowania sądowego to po pierwsze powinieneś złożyć w sądzie pismo, że chcesz działać w charakterze oskarżyciela posiłkowego. Ma to tą zaletę, że staniesz się stroną postępowania i musisz być powiadamiany o wszystkich czynnoścoach postępowania (terminy rozpraw, wnioski dowodowe, decyzje podjęte w trakcie postępowania, np. zawieszenie postępowania). W praktyce jeśli nie chcesz, to nie musisz być aktywnym oskarżycielem posiłkowym, ale możesz np. wynająć pełnomocnika, który będzie Cię reprezentował (jego koszty "ale urzędowe stawki" powinien ponieść oskarzony jeśli zostanie skazany). Ważne jest w tym przypadku,że jesteś stroną postępowania i niewiele mogą zrobić za twoimi plecami.
Jeśli jest w sprawie jakiś prezekręt w sądzie ( w co nie bardzo wierzę) to zawsze jest możliwość złożenia skargi na przewlekłość postępowania (od bodajże dwóch lat jest nowa ustawa) i wywalczenia nawet jakiegoś odszkodowania - chyba do 1000zł od Skarbu Państwa (procedura nie jest nawet zbytnio skomplikowana. Co do sprawy cywilnej to faktycznie lepiej mieć w ręku wyrok skazujący- wiąże on sąd w postępowaniu cywilnym i nie musisz od nowa udowadniać winy sprawcy (co może w postępowaniu cywilnym wiązać się z kosztami, np opinie biegłych. Pozostaje wtedy jedynie kwestia wykazania poniesionej szkody materialnej i doznanej krzywdy.
Mam nadzieje że wyraziłem sie w miarę jasno, pozdrawiam

Dołączył: Mar 2005
Posty: 35
S
newbie
newbie
S Offline
Dołączył: Mar 2005
Posty: 35
edit. odszkodowanie do 10000zł ( a może nawet 20000, nie chce mi się na szybko sprawdzać, ustawę z łatwością znajdziesz

Dołączył: Nov 2004
Posty: 7,331
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2004
Posty: 7,331
Originally Posted by gruda
jeszcze jak napisac pozew o wydanie rzeczy. [pozwy.wieszjak.pl]

poka linka co wyrwales i za ile smile

ja jakis czas temu kupilem cos na allegro, w licytacji za 150 zamiast 500zl.
bujalem sie z typem 4 miesiace, sciemnial, zwodzil, chcial kase oddac. nie zgodzilem sie, dla zasady. w koncu stwierdzilem, ze zrobie mu prezent pod choinke - pozew o wydanie rzeczy, ale sie ogarnal i towar wyslal.

ja bym kombinowal, zeby mu jak najszybciej za lapki zaplacic. przelewem troche slabo, jeszcze bys zostal bez sprzetu i kasy tongue
moze osobiscie probowac zaplacic i zazadac wydania, przy swiadkach, notariusza czy innego papuge zabrac.
najpierw mozesz mu zaproponowac, ze odstapisz od umowy za rekompensata.
no ale ja prawnikiem nie jestem, tyle co niedawno poczytalem co gugiel wyplul w tym temacie. w kazdym razie probowalbym cos urwac.
cytujac klasyka: "kielbasa do gory i jedziesz frajera w kakao" grin


tylko kto tu jest frajerem? tak sie rodza polsy biznesmeni ...ehh

nie lepiej sie dogadac z gosciem? niech postawi dobra flaszke lub da ci upus na te lapki jak je chcesz rzeczywiscie kupic a nie tak bezpardonowo dzialac?

Dołączył: Jan 2009
Posty: 11
T
stranger
stranger
T Offline
Dołączył: Jan 2009
Posty: 11
Odpowiadam - prokuratura uwięła się dość szybko - 2 miesiące.
To z prokuratury dostalem powiadomienie o przekazaniu sprawy do sądu , więc chyba równoznaczne to jest z aktem oskarżenia?
Natomiast w sądzie - zero reakcji i informacji.
Zdarzenie mialo miejsce w listopadzie 2009 , prokuratura przekazała sprawę do sądu styczeń 2010. niezrozumiała zwłoka (ze strony sądu).
Jestem oskarzycielem posiłkowym bo tak mi poradził policjant prowadzący sprawę.
Przeszukując internet dowiedzialem się że tak naprawdę sąd n ie jest zobowiązany jakimkolwiek terminem jesli chodzi o wyznaczenie rozprawy - zalezy od mozliwości danego wydziału. I to jest to gówno, że można to chyba przeciągać w nieskonczoność,
Pozdrawiam.

Dołączył: Mar 2005
Posty: 35
S
newbie
newbie
S Offline
Dołączył: Mar 2005
Posty: 35
dalej nie wiadomo jaki jest powód zwłoki- jeśli brak jakichkolwiek informacji to radziłbym złożenie skargi na przewlekłość postępowania karnego, ty jako pokrzywdzony a tym bardziej jako strona postępowania (oskarzyciel posiłkowy jest stroną na etapie postepowania sądowego) możesz taką skargę złożyć i zażądać do tego odszkodowania. Nie wiem jaki jest powód opóźnienia i co za tym idzie jakie są szanse na odszkodowanie, ale warto spróbować, tym bardziej że w sądzie zaczną napewno inaczej traktować tą konkretną sprawę, muszą podać do sądu okręgowego (so orzeka w przedmiocie skargi) informacje o powodzie zwłoki i "robi się gorąco". Koszt takiej skargi to 100zł opłaty, można wyciągnąć do 20000zł, a wzory znajdziesz z łatwością w internecie (helsińska fundacja praw człowieka, strony poszczególnych sądów okręgowych). Na pewno lepszy pomysł ze skargą niż pisanie jałowych pism do sądu rejonowego " z prośbą o wyznaczenie rozprawy". pozdrawiam i życzę powodzenia.

Dołączył: Mar 2005
Posty: 35
S
newbie
newbie
S Offline
Dołączył: Mar 2005
Posty: 35
edit
pismo z prokuratury o którym mówisz musiałoby informować o przesłaniu do sądu aktu oskarżenia, bowiem teoretycznie jest jeszcze kilka innych możliwości, np zamiast ao wniosek o umorzenie postępowania i zastosowanie środków zabezpieczających, np.przy niepoczytalności
jednym słowem z pisma przesłanego z prokuratury musiałoby wynikać wprost, że zakończyli śledztwo i przesłali do sądu akt oskarzenia

Dołączył: Jan 2009
Posty: 11
T
stranger
stranger
T Offline
Dołączył: Jan 2009
Posty: 11
Originally Posted by sahib
dalej nie wiadomo jaki jest powód zwłoki- jeśli brak jakichkolwiek informacji to radziłbym złożenie skargi na przewlekłość postępowania karnego, ty jako pokrzywdzony a tym bardziej jako strona postępowania (oskarzyciel posiłkowy jest stroną na etapie postepowania sądowego) możesz taką skargę złożyć i zażądać do tego odszkodowania. Nie wiem jaki jest powód opóźnienia i co za tym idzie jakie są szanse na odszkodowanie, ale warto spróbować, tym bardziej że w sądzie zaczną napewno inaczej traktować tą konkretną sprawę, muszą podać do sądu okręgowego (so orzeka w przedmiocie skargi) informacje o powodzie zwłoki i "robi się gorąco". Koszt takiej skargi to 100zł opłaty, można wyciągnąć do 20000zł, a wzory znajdziesz z łatwością w internecie (helsińska fundacja praw człowieka, strony poszczególnych sądów okręgowych). Na pewno lepszy pomysł ze skargą niż pisanie jałowych pism do sądu rejonowego " z prośbą o wyznaczenie rozprawy". pozdrawiam i życzę powodzenia.
Jakiego so?
wynalazłem to pismo - akt oskarżenia został przesłany do Sądu Rej. m st. Warszawy wydział III Karny.
To niby gdzie mam pisac/ do Helsinek?

Strona 6 z 12 1 2 4 5 6 7 8 11 12

Moderatorzy  Biszop, rafal08 

Link skopiowany do schowka
Kto jest teraz online
8 zarejestrowanych użytkowników (rafal08, Sensei, forty, betowiec, alfa, ElNinho[mmdea], latajaca_holenderka, kamel), 1,653 gości, oraz 4 wyszukiwarek.
Key: Admin, Global Mod, Mod
Statystyki forum
Strona główna forum105
Tematy51,273
Posty5,827,909
Użytkownicy24,790
Najwięcej online13,128
Sep 24th, 2025
Powered by UBB.threads™ PHP Forum Software 8.0.1