|
|
Dołączył: Jun 2005
Posty: 20,425
Ana <3
|
|
Ana <3
Dołączył: Jun 2005
Posty: 20,425 |
a co to jest ruch nieprzestrzenny?
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2006
Posty: 10,735
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Aug 2006
Posty: 10,735 |
ogólnie temat mi się kojarzy z wykonywaniem jakichś ćwiczeń w jednostce czasu dążących do zmiany miejsca początkowego na jakieś inne. w tym wypadku ruch nieprzestrzenny to ruch w miejscu- przysiady, pajacyki itp.
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2003
Posty: 5,106
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Dec 2003
Posty: 5,106 |
dzisiaj chciałem sobie pobiegać i wielka kompromitacja  zero kondycji. Ostatnio 3 miesiące masowałem i teraz weź tą masę unieś. W takiej sytuacji (i tu rada dla ludzi bez kondycji,początkujących) dobrze jest zacząć od biegania w miejscu (spokojnie 20minut truchtu w miejscu każdy powinien dać radę na początek) a jak dojdziecie do wprawy np.40-50 minut w miejscu to śmiało w plener ps. No bo wychodzić na dwór pobiegać 8-10 minut jak ja dzisiaj to nawet się 'węgli' nie zacznie palić a co dopiero tłuszczyk,,,,
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2004
Posty: 2,390
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Jul 2004
Posty: 2,390 |
A ja napiszę tak - biegam od 2 lat, głównie w okresach kwiecień - październik. Mam 2 wymierzone trasy - 9,6km które robię w 45-50min oraz 7km i to jest mój obecny dystans. Śrubuję go.....ok nie jeden mnie wyśmieje - rekord mam 30'49" na 7km ale to do czasu bo pobiję kiedyś...jak nie w przeciągu miesiąca to...........za rok bo za miesiąc mam rekonstrukcję ACL (zerwane przednie wiązadło w kolanie - tak to jest jak się szaleje z piłką przy nodze). Mam zakazane bieganie ale zakazany owoc smakuje najlepiej Ps. żrąc pizze, kebaby i inne niezdrowe rzeczy poprzez bieganie jestem w stanie bez jakiejkolwiek diety zrzucić w ciągu miesiąca (przeważnie pierwszego gdy zaczynam po zimie - i utrzymuję wagę) ok 4 kg więc chłopy dawać na maxa...czasami lecę jak spocony bizon...ba nawet to czasami lepsze niż sex  więc jak dla mnie każdy może zdrowy czy nie....pozdro
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2001
Posty: 6,024
2fast 2furious
|
|
2fast 2furious
Dołączył: Nov 2001
Posty: 6,024 |
A mnie zastanawia jedna rzecz. Być może ktoś mi powie dlaczego tak się dzieje, ale nie zdziwię się, jeśli nie  Otóż biegam sobie średnio po 30 minut co dwa dni. I nagle, zupełnie niespodziewanie pojawia się dzień, w którym nie jestem w stanie biec dłużej niż 10 minut  Zmęczenie organizmu ? Wątpię, bo regularności w tym zachowaniu nie widzę. Więc co ? Snu tyle samo, jedzenie takie jak zwykle, zmęczenie pracą również. W tym fatalnym dniu czuję się normalnie, tak jak w każdy inny dzień. Podczas rozgrzewki nic nadzwyczajnego się nie dzieje. Zaczynam biec i wszystko jest tak jak zawsze. I nagle nadchodzi ten masakryczny kryzys. Nie jestem w stanie biec, truchtać, ani nawet spacerować. Po prostu: halt. Tętno skacze do poziomu masakrycznie wysokiego. Organizm nie jest w stanie zrobić kroku do przodu. Nie raz mam kryzysy podczas biegu, ale sobie z nimi radzę. W tym przypadku nie ma szans na pokonanie zła  Skąd się to bierze ? Co może być przyczyną ? Dodam, iż co roku mam full badania i podobno jestem zdrowy jak ryba. Dodatkową rzeczą, która mi przeszkadza w bieganiu jest kolka. Nie potrafię jej pokonać, ale potrafię z nią biec te kilkanaście minut. I też nie wiem skąd się bierze, skoro nie jem te kilka godzin przed biegiem. Llamo/Ciągutko/Chrabąszczu - jak już przetestujesz tego polara z bluetoothem to daj znać jak się sprawdza, bo już sam sport tracker bez pulsometru jest super, więc z nim powinien totalnie wymiatać 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2010
Posty: 8,326
no risk no fun
|
|
no risk no fun
Dołączył: Jan 2010
Posty: 8,326 |
Po prostu masz slabszy dzien jak to w zyciu majner. Sam tez mam takie dni ze moge biegac non stop i takie gdzie po 10 minutach juz oddycham rekawami.
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2005
Posty: 2,403
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Feb 2005
Posty: 2,403 |
W temacie biegania, ostatnio zaczela sie kampania teaserowa pod haslem nie biegam, ciesze sie zyciem. W skrocie razem ze Piotrkie,m zalozylismy grupe na fb City Night Runners i pod ta egida napisalismy do firmy, ktora puscila taka gowniana kampanie. Jakie sa Wasze wrazenia? Moze przesadzamy? Oto list: http://pokazywarka.pl/qd5ai7/ pozdrawiam i zapraszam jednoczesnie na fanpage 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2005
Posty: 20,425
Ana <3
|
|
Ana <3
Dołączył: Jun 2005
Posty: 20,425 |
Llamo/Ciągutko/Chrabąszczu - jak już przetestujesz tego polara z bluetoothem to daj znać jak się sprawdza, bo już sam sport tracker bez pulsometru jest super, więc z nim powinien totalnie wymiatać  a czemu ja mam być wieprzem doświadczalnym? 
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2005
Posty: 4,824
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2005
Posty: 4,824 |
3x w tygodniu po 30 minut - tak dzisiaj zacząłem co dwa tygodnie postaram się dokładac po 10 minut i dojsć do godziny swobodnego biegu i potem ewentualnie dołożyć 1-2 dni.
Dzisiaj pojawiły się pierwsze problemy- ból nad kostką po zewnętrznej stronie już po kilku minutach biegu (mieśeń piszczelowy?). Rozciągam się, biegam w butach z płaską podeszwą (takie do chodzenia) po asfalcie. Zmiana butów, zmiana nawierzchni raczej nie wchodzi w gre, pewnie pomoże- pytanie jak bardzo? Smarować się czymś przed? A może coś robię źle?
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2008
Posty: 333
enthusiast
|
|
enthusiast
Dołączył: Feb 2008
Posty: 333 |
bieganie w butach plaska podeszwa i po asfalcie to swoja drogą
przede wszystkim zbyt instensywnie zaczales, to domena szonowcow, zaraz nalapiesz kontuzji, czego objawem jest juz ten bol nad kostka, przeciazyles organizm. teraz musisz sie zregenrowac i zaczac od nowa i STOPNIOWO zwiekszac objetosc a nie wrzucasz na piaty bieg i zaczynasz ostro katowac organizm
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2006
Posty: 10,735
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Aug 2006
Posty: 10,735 |
możecie polecić jakieś buciki do biegania (głownie droga z niewielkim wskazaniem na tartan) do 300zł? nie wiem czy jest sens wydawać więcej i dokładać firmie za markę. Moje stare nike+ się trochę zbiegły i robią mi niemiłosierne odciski. Pora na zmianę. Będę wdzięczny za propozycje.
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2009
Posty: 854
old hand
|
|
old hand
Dołączył: Feb 2009
Posty: 854 |
Pany, co lepsze : nike+ spotband czy jakis pulsometr ?
staram sie biegac 2,3 razy w tyg., wiec niewiele, ale i tak bym chcial zaczac to jakos monitorowac - na ile istotny w ogole jest pomiar pulsu ?
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2008
Posty: 10,040
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2008
Posty: 10,040 |
sh11 po takiej częstotliwości biegania nie ma za bardzo sensu w zabawę pulsometrem porostu nic Ci to nie da i nie wiele zaobserwujesz na to przyjdzie kiedyś czas przy większym obciążeniu biegowym na razie skup się na systematyczności i zwiększ tygodniową częstotliwość "truchtania" na np. 4 razy w tyg po np 5-7 km plus jakieś przebieżki... na tym poziomie w pulsometr nie ma sensu się bawić. Zaraz pewnie odezwą się zwolennicy biegania na tętno i obalą moją krótką wypowiedź no ale trudno takie jest moje zdanie. Pozdrawiam.
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2004
Posty: 18,397
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2004
Posty: 18,397 |
Panowie, da radę tak do 200zł jakieś rozsądne buty do biegania znaleźć? Dopiero zaczynam biegać, więc nie chce szaleć z zakupem sprzętu za Bóg wie ile, bo do końca nie wiem, ile będzie mnie to 'jarać', ale póki co jest dobrze i chciałbym w czymś wygodniejszym pobiegać niż zwykłe adidasy. 
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2006
Posty: 10,735
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Aug 2006
Posty: 10,735 |
Panowie, da radę tak do 200zł jakieś rozsądne buty do biegania znaleźć? Dopiero zaczynam biegać, więc nie chce szaleć z zakupem sprzętu za Bóg wie ile, bo do końca nie wiem, ile będzie mnie to 'jarać', ale póki co jest dobrze i chciałbym w czymś wygodniejszym pobiegać niż zwykłe adidasy.  kolega w decathlonie kupił kalenji i mówił, że całkiem wygodne. nie wiem na ile można wierzyć tej firmie.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2010
Posty: 235
enthusiast
|
|
enthusiast
Dołączył: Jul 2010
Posty: 235 |
Panowie, da radę tak do 200zł jakieś rozsądne buty do biegania znaleźć? Dopiero zaczynam biegać, więc nie chce szaleć z zakupem sprzętu za Bóg wie ile, bo do końca nie wiem, ile będzie mnie to 'jarać', ale póki co jest dobrze i chciałbym w czymś wygodniejszym pobiegać niż zwykłe adidasy.  do mnie dotarły dwa dni temu butki Asics Patriot [ otto.pl]. Na nodze leżą świetnie, ja mam stopę lekko pronującą, podczas chodzenia w tych butach wcale tego nie widać. Co do biegania - muszą poczekać jeszcze jakieś 3 tygodnie, dopóki moja ręka nie wydostanie się z gipsowego tworu i na uśmiechniętym zdjęciu RTG nie ukaże się przecudnie zrośnięta kość :/ Cenowo są do 200... Spokojnie do 200 znajdziesz też jakieś Adidas, czy Nike, ale ja uznałem, że jeśli bieganie, to z Asics... PS. TUTAJ [ jak-biegac.pl] masz fajny artykuł dotyczący zakupu butów 
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2004
Posty: 18,397
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2004
Posty: 18,397 |
dzięki Panowie 
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2001
Posty: 1,679
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Oct 2001
Posty: 1,679 |
rowniez polecam Asics, buty nie zdarcia. na jednej parze w zeszlym roku przebieglem ponad 1000km w kazdych warunkach, od -10st po sniegu do +30st po piachu na plazy, asfalt, pola, las itd. a po umyciu wciaz wygladaly niemal jak nowe.
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2007
Posty: 1,306
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Nov 2007
Posty: 1,306 |
Panowie, da radę tak do 200zł jakieś rozsądne buty do biegania znaleźć? Dopiero zaczynam biegać, więc nie chce szaleć z zakupem sprzętu za Bóg wie ile, bo do końca nie wiem, ile będzie mnie to 'jarać', ale póki co jest dobrze i chciałbym w czymś wygodniejszym pobiegać niż zwykłe adidasy.  Da się, ale przede wszystkim musisz zastanowić się do jakiej nawierzchni te buty, na ile kilometrów mają wystarczyć (innymi słowy, przez jaki czas chcesz czuć, że pomagają Ci w biegu). Bo w przypadku tego typu obuwia raczej nie ma zagrożenia, że ono się rozleci, a nawet po tysiącu km - jak to Kolega napisał - potrafią wyglądać tak, że szwagier do kościoła pożyczy. Tylko co z tego, skoro taka pianka EVA starczy Ci na 600 km amortyzacji. A jak ważysz więcej, jeszcze mniej. I w drugą stronę - nadal mam startówki, które w zawodach na ulicy już są nieprzydatne, ale do szybszych treningów poza asfaltem - jak najbardziej. Obecne Mizuno mają na liczniku już ponad 3,5 tys. km i nadal czasem je zakładam. Nie daj się przede wszystkim nabrać na żadne topowe, tegoroczne modele (dla asicsa np. taką lokomotywą są Kayano). Bez sensu przepłacać.
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2005
Posty: 32,699
Porucznik
|
|
Porucznik
Dołączył: Apr 2005
Posty: 32,699 |
Panowie, da radę tak do 200zł jakieś rozsądne buty do biegania znaleźć? Dopiero zaczynam biegać, więc nie chce szaleć z zakupem sprzętu za Bóg wie ile, bo do końca nie wiem, ile będzie mnie to 'jarać', ale póki co jest dobrze i chciałbym w czymś wygodniejszym pobiegać niż zwykłe adidasy.  kolega w decathlonie kupił kalenji i mówił, że całkiem wygodne. nie wiem na ile można wierzyć tej firmie. Sam zastanawiam się właśnie czy nie kupić sobie na treningi teraz butów tejże firmy.. Poczytałem troszkę i chyba można spróbować. Muszę nabyć nowe buty, gdyż stare nie nadają się do niczego, w dodatku 'pomogły' mi w kontuzji przez którą straciłem dużo. Oj, za dużo Gdyby ktoś miał jakieś doświadczenia z butami firmy Kalenji niech da znać 
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|