A sztandary macie na 11listopada bo to uroczysta chwila kiedy władzę w Polsce przejął Piłsudski pod czerwonym sztandarem swojej partii PPS. Po 92 latach w Polsce dziwne czasy skrajna prawica świętuje i manifestuje 11 listopada de facto czas triumfu lewicowców a skrajna lewica usiłuje ich zatrzymać. Jaja jak balony. [Linked Image] [imageshack.us]
oficjalnie od 37 roku święto narodowe, obchodzone rok po tym jak została ogłoszona niepodległość ale wam znowu Piłsudski przeszkadza i może kapitulacja szwabów. w tym wszystkim chodzi o pamięć
Cała Polska. 11 listopada... rocznica odzyskania niepodległości. Święto narodowe. Powinno być świętowane, bo jeśli nie to, to co ku*a mamy świętować? Dzień dożynek? Czy święto trzech króli których nikt nie zna i o których nigdy nikt nie słyszał poza paroma teologami?
Ale to jest Polska. Tutaj wyborcze gówno promuje wszelkie antypaństwowe postawy zniechęcając do obchodzenia tego święta. Tutaj geje, lesby i pederaści robią wszystko by uniemożliwić obchodzenie tego święta (a co kur.. im do tego?). Tutaj różnej maści odszczepieńcy i lewacy wrzucają swoje trzy grosze obrzydzając święto, które powinno łączyć każdego POLAKA - niezależnie od wyznania, poglądów i czego tam jeszcze.
Polska historia ma to do siebie, że jest naznaczona pasmem narodowych porażek i klęsk. Ale jest ten moment historii, kiedy po 123 latach niewoli odzyskaliśmy niepodległość, która trwa do dzisiaj (przynajmniej teoretycznie, bo trudno okupację komunistyczną uznać za pełną niepodległość).
Co nam przeszkadza chociaż ten jeden dzień świętować? Ano różnej maści dziwaki, kretyni, idioci i debile. Aż się chce tu użyć jeszcze mocniejszych słów. Oni obrzydzają nam święto państwowe. Każdy naród ma chwile w swojej historii, które czci i świętuje. U nas wychodzi na to, że nie mamy takich chwil bo jakieś pedały i imbecyle próbują nam wmawiać, że to święto im bardzo przeszkadza.
A należy czcić zbrodniarzy, którzy wywołali Powstanie Warszawskie? I jeszcze udawać, że było to coś dobrego, a nie totalna klęska i czarna chwila w naszej historii?
Conrad, troche to spłycasz, ludzie 1-09 o godz 17 zamieraja w miejscu nie dla Bora czy Okulickiego ale ku czci samych powstanców, ludnosci cywilnej i zniszczonego miasta.
To wiadomo, ale tych co wywołali powstanie można tylko nazwać skretyniałymi zbrodniarzami. A robienie z tego dnia jakiejś zwycięskiej fety to już w ogóle głupota.
1-08 ;-) / nie bardzo wiem co nazywasz zycieska fetą, same uroczystosci sa mocno stonowane, zajebiste inscenizacje, kupa zniczy, bardziej to przypomina Wszystkich Swietych niz Święto Wojska Polskiego ;-)
Cała Polska. 11 listopada... rocznica odzyskania niepodległości. Święto narodowe. Oni obrzydzają nam święto państwowe. Każdy naród ma chwile w swojej historii, które czci i świętuje. U nas wychodzi na to, że nie mamy takich chwil bo jakieś pedały i imbecyle próbują nam wmawiać, że to święto im bardzo przeszkadza.
Mnie nie przeszkadza 11listopada i daleko mi do lewaków, pedałów i imbecylów ale nie uważam tego dnia za żadne święto uzyskania przez Polskę niepodległości. Kiedyś chodziłem na zebrania organizowane przez Tejkowskiego (niestety dziadek okazał się byłym agentem SB udającym wielkiego narodowca) i tam pewien uczony gość którego trudno posądzić o lewicowość czy pedalstwo dokładnie wyjaśnił mi na czym polega mit 11listopada jako odzyskania niepodległości. 11listopada nic praktycznie ważnego są nie stało jedynie to że przyjechał dzień wcześniej Piłsudski do Warszawy i przekazali mu dowództwo sił zbrojnych a bojówki PPS zaczęły rozbrajać Niemców. Tak naprawdę rocznica odzyskania niepodległości to dzień 7października 1918r albo 28 czerwca 1919r kiedy Dmowski z Paderewskim podpisali traktat wersalski. Kult wielkiego 11listopada powstał jak ktoś wspomniał wcześniej w 1937r. czy 20 lat po odzyskaniu niepodległości na całe 2 lata do wybuchu wojny a dzień ten przywrócił Sejm PRL-u w 89r. Czyli de facto komuniści (PZPR+ZSL) ustanowili 11tego listopada dla czasów współczesnych. Dla mnie to święto to to samo co 1maja czy 22 lipca. Piszecie że TVN GW piorą ludziom mózgi a tak samo macie je przeprane mitem o dniu 11listopada i nawet nie wiecie co świętujecie a lewaki nawet nie wiedzą co blokują. Zresztą nie jest to tylko moje zdanie: http://korwin-mikke.pl/dziennik_polski/zobacz/co_z_ta_niepodlegloscia_/34396
No ale pewnie ci ludzie to też lewaki, pedały i imbecyle.
Slogan zawisł 300 m od Pepsi Areny na Trasie Łazienkowskiej
Kulturalnie i bez obelg
mega akcja żydków! Rozwiesili szmate o 4.43 i pstyknęli zdjęcie. Nie widac stadionu czy jakiegos charakterystycznego miejsca w Wawie ale ok to mega sukces.