Bylem na tym meczu razem z kibicami Wisly, w sumie stadion byl opanowany przez Polakow, trybuny za bramka niby neutralne ale opanowane przez naszych plus 2 inne obok.
Anglicy na neutralnej siedzieli cicho i nie wiedzieli co sie dzieje obok zwlaszcza ze kazdy stal a oni zawsze siedza na meczach. Widzialem jakiegos angielskiego dziadka ktory chcial zwrot za bilet poniewaz nasi po nim skakali i zaslaniali mecz...
Generalnie Wisla grala u siebie, angole w szoku ze ktos dopinguje druzyne ktora przegrywa.
Szkoda ze Wisla taka slaba, ale troche radosci bylo przy wyrownaniu. Over 3.5 izi, a over 1.5 na wisle prawie wszedl - zwlaszcza szkoda tego slupka.
Bilety na Wisle po 10funtow, tanszych w Anglii nie widzialem.
Experto slupek slupkiem ale Kirma w 1 polowce kojarzysz? obronca mu sie wywrocil juz w polu karnym i jakby poszedl na lewą noge to tylko bramkarz bylby przed nim, a gosc poszedl na prawo
"Kibice zrobili kawał fantastycznej roboty. Nie znam drugich takich w całym kraju" - mówi o oprawie na 100-lecie klubu prezes Polonii Warszawa, Józef Wojciechowski
Sponsor zadowolony, że umieszczono go na kartach historii swojego klubu.
Nie to aby się czepiał (oprawa wykonana bardzo dobrze) ale chodzi mi o wątek Wojciechowskiego na tej oprawie, i właśnie to skłania mnie ku myśleniu,że to on był głównym sponsorem tejże oprawy. Tak więc troszkę to ujmuje całej pracy jaką (o ile to oni a nie jakaś zewnętrzna firma) włożyli poloniści w zrobienie tejże oprawy.
Tak poza tematem opraw - niestety dla mnie kibice Polonii są na równi z kibicami Podbeskidzia. Po prostu taka niższa półka. Pozdrawiam.
Ciekawe czy też cię tak to śmieszy jak w Gdańsku i Lublinie kibicują Olimpii Poznań, Polonii Gdańsk albo Spartakusowi Szarawola ;p Zresztą mało brakło a wóz Drzymały by przed Oporowską zaparkował gdyby nie hipoteka. Ciekawe czy wtedy też byś się tak śmiał bo przez te 20 dni między umową o fuzji a jej zerwaniem to Śląsk był już z Groclinem ;p