|
|
Dołączył: Feb 2010
Posty: 3,342
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2010
Posty: 3,342 |
ja chciałem sie pochwalic,
od 3 tyg na diecie i -5kg z 87 na 82 i czuje się świetnie odrzuciłem biały chleb nie jem po 20 kolorowe napoje zamienilem na wodę browary walę ile wlezie, ale już nic do nich nie dogryzam zadnych fastfoodow i czipsow, 2 razy chyba pizze zjadlem w tym czasie
no i do tego oczywiscie masa sportu- co drugi dzien biegam ok. 45min, 2 razy w tyg piłka,w weekendy dłuższe wyprawy rowerowe, i regularnie ćwiczę w domu, brzuszki pompki drążek i ćwiczenia z hantelkami do 14kg,
pozdrawiam
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2010
Posty: 3,342
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2010
Posty: 3,342 |
a i jeszcze zapomnialem napisac, że kumpel kupił stół do ping ponga, czasami gramy nawet 5godz dziennie ze sporą intensywnością 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
antimadrista
|
|
antimadrista
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258 |
Wujek dostanie zawału jak to przeczyta 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2005
Posty: 1,220
a.k.a. "Klajd Frog"
|
|
a.k.a. "Klajd Frog"
Dołączył: Jul 2005
Posty: 1,220 |
a i jeszcze zapomnialem napisac, że kumpel kupił stół do ping ponga, czasami gramy nawet 5godz dziennie ze sporą intensywnością  Witam w klubie kolege  Ja mam w domu stół i też rypie aż miło  średnio 3-4 razy w tygodniu po 2 godz jednorazowo (równe 20 setów) U mnie również intensywna gra w pingla jest uzupełnieniem do redukcji  Redukuję się już 5 tyg. Wynikami się pochwalę jak tylko przekroczę magiczną granicę (w tym tygodniu powinna pęknąć  ) Niedługo lato, powoli trzeba zmieniać zimowe opony na letnie 
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2001
Posty: 4,382
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2001
Posty: 4,382 |
Wujek dostanie zawału jak to przeczyta  Pudło, u mnie coś takiego jak zazdrość nie ma ewidencji..  Ja dam radę, ciągle jestem zdeterminowany. W tym tygodniu waga spada mniej, nawet o wiele mniej.. Wczoraj pierwszy raz siłownia. Chyba ciut przesadziłem, bo dziś spałem za długo, nie mogłem wstać, troszkę boli.. A rano miał być Nordic  A na koniec coś, co powiedziała mi Teściowa.. "Zacznij się odchudzać, kiedy księżyc jest w takiej fazie, że go ubywa.. Wtedy lepsze będą wyniki". Mnie ogarnia śmiech na takie "informacje", ale.. Może ktoś z Was o czymś takim czytał? Byle nie w Fakt'cie 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2003
Posty: 25,529
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jun 2003
Posty: 25,529 |
Panowie robilem klatke w poniedzialek, poczulem lekki bol w tricku przy wyciskaniu, ale cisnalem dalej na bengaju, po treningu bol byl lekki Wczoraj trika 3 serie, francuzkie i nie dalem rady, bol jak cholera od lokcia po bark, zaprzestalem cwiczyc Wiecorem bol maly, dzis podobnie, ale wiem, ze treningu nie ma opcji zrobic Z tego co poczytalem na necie to pisza, ze przeciazenie tricepsa, pauza 10 dni, zakupilem diclac lipogel, mam nadzieje, ze przerwa cos da, potem opaska uciskowa, bengaj przed i jechane - ktos z Was mial podobne problemy? Skonczylem wlasnie masowke robic, w sumie 10 dni pauzy sie przyda na regeneracje miesni - przede mna ostra redukcja - nie ma czasu kurde na zbedny odpoczynek - jak ktos ma rady albo zaleca inne masci bede wdzieczny
Pzdr
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2005
Posty: 1,220
a.k.a. "Klajd Frog"
|
|
a.k.a. "Klajd Frog"
Dołączył: Jul 2005
Posty: 1,220 |
Panowie jak tam przygotowania do sezonu letniego?  Ja chciałbym się pochwalić (a jak!  ) Redukuje się od 5 tyg.Wzrost ok 191-193 Waga początkowa ok 107-108kg Cel ok 90 kg (a więc do redukcji ok 15-17 kg) Nie byłem ani gruby ani chudy i w zasadzie gdyby nie powiększająca się oponka to bym nawet się nie brał za redukcję. No ale była wiec trzeba się pozbyć przed sezonem plażowym Wynik po 5 tygodniach: dzisiaj waga wybiła 99,8 kg  a więc ok. -7kg. Może nie rewelacja ale właśnie na takim tempie utraty wagi mi zależało. Tym bardziej, że nie forsuję się jakoś specjalnie zarówno z wysiłkiem jak i dietą. Jeżeli chodzi o wysiłek fizyczny:- Bieg interwałowy co drugi dzień po 25 minut (30 sekund trucht, 15 sekund sprint) od następnego tygodnia zmieniam proporcję na odpowiednio 30s - 20s. - po każdym treningu 5 minut programu na brzuch - ok 3 razy w tygodniu intensywnie tenis stołowy po 2h jednorazowo Na początku przez pierwsze 2 tyg biegałem długie dystanse jednym tempem (2h co drugi dzień). Potem przyszedł tydzień przerwy spowodowany chorobą a teraz od 2 tyg trening interwałowy. Efekt taki sam (o ile nie lepszy) ale za to ile mniej czasu zajmuje (25min to nie 2 godz.) Biegam na czczo lub ok 1,5h-2h po śniadaniu (w zależności od czasu) Co do diety (nic wyszukanego):- I Śniadanie: płatki zbożowe z kawałkami owoców lub musli, owsianka i to wszystko zalane kefirem 0% - II Śniadnaie: jakieś owoce (banan, jabłko) + jogurt naturalny lub kefir 0%. Jajka na twardo. (oczywiście na zmiane z owocami) - Obiad: mięcho z kurczaka przeważnie albo inne tego typu (na parze) + pekinka - Podwieczorek: podobnie jak II sniadanie - Kolacja: tutaj nie szarżuje. Jakiś banan albo chudy twaróg, jabłka, coś wrzuce na chleb razowy Oczywiście wprowadziłem takie zmiany jak: - pieczywo ciemne za jasne - zielona herbata (duże ilości) zamiast zwykłej (oczywiście bez cukru) - woda mineralna niegazowana zamiast kolorowych napojów Bezpośrednio po treningu piję kefirek albo mleko w wersji light. No i jak najszybciej coś jem + kawka (bez cukru i smietanek) Generalnie jak widać nie forsuję się zbytnio, staram się przestrzegać przynajmniej niektórych podstawowych zasad. 1-2 razy w tygodniu pozwalam sobie na coś "fajnego" (pizza w barze, cos na slodko etc.) Piwa nie traktuję jako zło konieczne. Na szczęście zima sprzyja umiarowi  1-2 w tygodniu się zdarza  Jest to moja pierwsza redukcja w życiu więc zapewne popełniam jeszcze wiele błędów i bardzo dużo eksperymentuje. Fajnie, że widać efekty. Nawet pasek do spodni to zauważył Plan:Dobić do ok. 90-93kg a raczej aż zniweluję oponkę. Chciałbym to osiągnąć za 8-10 tyg (max 12). Jeśli uda się szybciej to super  Reasumująć: Zachęcam "oponiarzy" do wzięcia się za siebie przed sezonem  Dużo nie trzeba a efektem jest nie tylko brak opony od traktora na brzuchu ale też dużo lepsze samopoczucie (zwłaszcza w dniach treningu) i kondycja 
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2008
Posty: 1,769
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Apr 2008
Posty: 1,769 |
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2005
Posty: 2,957
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2005
Posty: 2,957 |
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2001
Posty: 6,024
2fast 2furious
|
|
2fast 2furious
Dołączył: Nov 2001
Posty: 6,024 |
Wynik ładny, ale patrząc na Twoją dietę niestety powiem Ci jedno: efekt yoyo masz murowany przy powrocie do normalnego jedzenia ! To nie jest dieta na redukcję, to jest katowanie organizmu. Poczytaj na sfd.pl o układaniu diety (zresztą w tym temacie już te linki padły) i porównaj ze swoją. Owszem, przy Twojej diecie kilogramy lecą, bo muszą. Ale wrócą i to w większej ilości.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2005
Posty: 1,220
a.k.a. "Klajd Frog"
|
|
a.k.a. "Klajd Frog"
Dołączył: Jul 2005
Posty: 1,220 |
Nie bardzo rozumiem. Szczerze mówiąc to i tak jem teraz więcej niż kiedykolwiek. Zawsze jadłem 3 posiłki dziennie a pomiędzy nimi to dogryzałem słodyczami, ciastkami i innymi zagryzkami. W sumie to wcześniej, jeżeli chodzi o wartości odżywcze to odżywiałem się 100x gorzej. Jeszcze 2 lata temu nie miałem problemu z waga ani z oponką. Potem doszła praca siedząca, brak ruchu poza wsiadaniem do samochodu + dużo fast foodów z cola. Dlatego też myślałem, że wystarczy dodać aktywność fizyczną + zdrowsze rzeczy + zmiana niektórych nawyków i będzie OK. A jak doszły wyniki na wadze to tym bardziej mnie w tym to utwierdziło. Teraz nie ma godziny żebym miał uczucie głodu. No chyba, że jak trenuje na czczo. Wynik ładny, ale patrząc na Twoją dietę niestety powiem Ci jedno: efekt yoyo masz murowany przy powrocie do normalnego jedzenia ! To nie jest dieta na redukcję, to jest katowanie organizmu. Poczytaj na sfd.pl o układaniu diety (zresztą w tym temacie już te linki padły) i porównaj ze swoją. Owszem, przy Twojej diecie kilogramy lecą, bo muszą. Ale wrócą i to w większej ilości. Tak jak napisałem, zarówno dieta nie jest wyszukana jak i ja pierwszy raz zbijam wagę. Ciągle coś dodaje, zmieniam, eksperymentuję a powyższa konfiguracja jest wynikiem jakichś tam zlepków informacji wyczytanych w necie (a jest tego sporo i jedna drugiej zaprzecza). W wolnych chwilach gdzieś zaglądam(m. in sfd) i na bieżąco aktualizuję jadłospis. Za tydzień jadłospis może wyglądać zupełnie inaczej. Chociaż szczerze się przyznam trochę mnie zaskoczyliście  Myślałem że nie jest najgorzej z tym u mnie a tu się okazuje, że jest coś nie tak  Jeszcze nie wiem co ale widzę, że muszę jeszcze zgłębić wiedzę w tym temacie  Oczywiście nie pogardzę żadną radą
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
antimadrista
|
|
antimadrista
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258 |
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2005
Posty: 1,220
a.k.a. "Klajd Frog"
|
|
a.k.a. "Klajd Frog"
Dołączył: Jul 2005
Posty: 1,220 |
Tak jak napisałem, nigdy wcześniej więcej nie jadłem. Teraz ciągle chodzę pełny bo jem częściej. Swoją drogą to czytałem w innym temacie Twoja wypowiedź Lupus i jak napisałeś, że jesz 3 obiady to się za głowę złapałem  Szacun, ja bym nie wmusił w siebie tyle  Dla porównania dam śniadanie: Kiedyś jadłem np kiełbache z białym pieczywem i jakis keczup do tego. Teraz jem np sporawą miche owsianki z owocami + kefir 0%. Po kiełbasie mijała godzina i byłem głodny - teraz po obecnym śniadaniu mógłbym 3-4 godziny chodzić na tym zanim poczułbym głód  Tak więc w porównaniu z dietą jaką miałem przez całe życie to i tak progres moim zdaniem zdecydowanie in+ pod każdym względem, nie tylko biorąc pod uwagę odchudzanie. Biorąc pod uwagę znajomość swojego organizmu wydaje mi się, że jak osiągnąłbym swój cel wagowy i do jadłospisu wróciłyby niektóre rzeczy ze starej diety to przy ruchu typu siłka, bieganie, sport (nawet w bardziej okrojonym wydaniu niż teraz) nie powinienem mieć problemu z utrzymaniem wagi. Tym bardziej, że wiele nawyków żywieniowych weszło mi już w krew i bardziej smakują mi niż ich "mniej zdrowe" odpowiedniki. Jakieś 4 lata temu ważyłem 87-90kg i to była stała waga od długiego czasu. Potem robiłem sobie mase + siłka (miałem odpowiednią do tego dietę, brałem suple, gainery itd) i dobiłem do 100kg. Niestety nabawiłem się kontuzji ręki i przerwałem to a waga już została. Potem pare kilo doszło z powodów opisanych powyżej. Zobaczymy jak to będzie. Na dniach poczytam jeszcze troche na sfd, może znajdę i zmienię to co jest nie tak w mojej diecie.
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2001
Posty: 4,382
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2001
Posty: 4,382 |
Co jest?! Wszystko jak było, dieta bez zmian.. Doszedł rano Nordic 40 minut + siłownia wieczorem, a waga w miejscu, wieczorami nawet +1 :((((
Spotkał się ktoś z czymś takim?
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
antimadrista
|
|
antimadrista
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258 |
Waż się rano jak sie wypróżnisz.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2005
Posty: 1,220
a.k.a. "Klajd Frog"
|
|
a.k.a. "Klajd Frog"
Dołączył: Jul 2005
Posty: 1,220 |
Co jest?! Wszystko jak było, dieta bez zmian.. Doszedł rano Nordic 40 minut + siłownia wieczorem, a waga w miejscu, wieczorami nawet +1 :((((
Spotkał się ktoś z czymś takim? Ja tak miałem jak biegałem 6 dni w tygodniu codziennie. Zmieniłem na bieganie co drugi dzień i ruszyłem dalej z wagą w dół. Możesz też zwrócić uwagę na to czy ważysz się z takim samym obciążeniem na sobie w postaci ubrania  Ważenie w samych slipach, bez butów/klapek a ważenie w ubraniu to różnica nawet do 2kg  (tak, przetestowałem  ) Poza tym, tak jak mówił lupus - waż się najlepiej rano na czczo po wizycie w wc (najbardziej miarodajne)
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2006
Posty: 951
old hand
|
|
old hand
Dołączył: Mar 2006
Posty: 951 |
Ćwiczę sobie na masę i dalej sobie zamierzam ćwiczyć. Mam 184cm i 80kg. Tylko ostatnio zaczyna się robić oponka na brzuchu. Nigdzie nie mam tłuszczu tylko tam. Da się to jakoś zatrzymać/pomniejszyć dalej jadąc na masę, jakieś areoby dodać, pobiegać czasem, brzuch częściej? Czy robić dalej swoje i potem redukcja?
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
antimadrista
|
|
antimadrista
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258 |
Wyrzuc węgle przed treningiem. Dawaj tylko w potreningowym.
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2006
Posty: 951
old hand
|
|
old hand
Dołączył: Mar 2006
Posty: 951 |
Dzięki za odpowiedź. A areoby jakieś dodać czy bez sensu?
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
antimadrista
|
|
antimadrista
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258 |
Jak chcesz to mozesz robić, sam zobaczysz co dla Ciebie najlepsze. Mozesz krecic interwaly miedzy dniami treningu, mozesz biegac po treningu 20-30 min, ale raczej nie po mocnym treningu nog.
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|