Siedział sobie facet w domu wieczorem zmęczony po pracy, a tu nagle ktoś zapukał do jego drzwi. Facet otworzył i zobaczył jeża. - Czego chciałeś? - zapytał facet - Klej masz? - Nie mam. Jeż odwrócił się i odszedł bez. Zdziwiony facet zamknął drzwi i wrócił do swoich zajęć. Po chwili znowu ktoś zapukał. Facet otworzył, a tam znowu jeż. - Czego znowu chcesz? - spytał poirytowany facet. Na to jeż spokojnie: - Klej przyniosłem.
lubie abstrakcyjne kawaly ale ten jest calkowicie niesmieszny :/ no chyba ze nie lapie czegos ;]
Założyłeś konto specjalnie po to aby to napisać ? Mnie to akurat śmieszy, głupie jak nic, ale śmieszne
gdybys byl na tyle sprytny zeby porownac date kawalu i date zalozenia konta to bys nie pisal glupich komentarzy, ale z drugiej strony skoro smiesza cie takie dowcipy to sie nie dziwie ;] pozdrawiam
Siedział sobie facet w domu wieczorem zmęczony po pracy, a tu nagle ktoś zapukał do jego drzwi. Facet otworzył i zobaczył jeża. - Czego chciałeś? - zapytał facet - Klej masz? - Nie mam. Jeż odwrócił się i odszedł bez. Zdziwiony facet zamknął drzwi i wrócił do swoich zajęć. Po chwili znowu ktoś zapukał. Facet otworzył, a tam znowu jeż. - Czego znowu chcesz? - spytał poirytowany facet. Na to jeż spokojnie: - Klej przyniosłem.
Kogo masz na myśli mówiąc ,,cfffaniaki" czy też ,,przydupasy"? Temat był założony pod konkretną nazwą ,,śmieszne". Skoro kogoś ów dowcip nie usatysfakcjonował to trudno. Nie każdy żart każdego śmieszy. Jednak jeżeli Ów nowy forumowicz zdobył się na taki komentarz to fajnie by było gdyby poparł go jakimś konkretnym argumentem. A bez wątpienia byłby nim dowcip o który poprosiłem... A ,,poklasku" na pewno nie oczekiwałem - bo domyślam się, że do mnie biłeś.
Siedział sobie facet w domu wieczorem zmęczony po pracy, a tu nagle ktoś zapukał do jego drzwi. Facet otworzył i zobaczył jeża. - Czego chciałeś? - zapytał facet - Klej masz? - Nie mam. Jeż odwrócił się i odszedł bez. Zdziwiony facet zamknął drzwi i wrócił do swoich zajęć. Po chwili znowu ktoś zapukał. Facet otworzył, a tam znowu jeż. - Czego znowu chcesz? - spytał poirytowany facet. Na to jeż spokojnie: - Klej przyniosłem.
noz ku* wlasnie o to chodzi, ze jest bez sensu, jest tak bez sensu ze az to jest smieszne, ale kazdy ma poczucie humoru, ile jeszcze bedziecie sie nad tym rozwodzic ?
Okęcie. Minuta do startu samolotu. Do budynku Portu Lotniczego im. F.Chopina wpada facet. Roztrącając ludzi wbiega, przeskakując po trzy stopnie na górny poziom i dalej pędzi przez salę odpraw ciagnac za soba te wszystkie bagaze. Dobiegając do terminalu przewraca wszystkie barierki. Wyrywa się próbującemu go zatrzymać WOPiście, i zeskakuje na płytę lotniska. Samolot właśnie kołuje na pas startowy więc nasz gość rzuca na ziemią obciążającą go torbę podróżną i biegnie w jego kierunku. Już prawie jest przy samolocie gdy ten najwidoczniej otrzymawszy pozwolenie na start zaczyna kołować. Klient nie daje za wygraną i z językiem prawie na wysokości pasa jeszcze przyśpiesza. Samolot jedzie już bardzo szybko ale ścigający go człowiek nie daje za wygraną i biegnie. W końcu samolot wzbija się w powietrze i ostro idzie w górę. Facet siłą rozpędu przebiega jeszcze kilkadziesiąt metrów, zatrzymuje się zasapany, wyciera pot z czoła i mówi: - No i k*rwa jego mać nie zdążyłem.
Sergio Busquets miał szanse dojść do dośrodkowania, a obrońca powstrzymał go w sposób nieprzepisowy. Zaczął go trzymać jeszcze przed wykonaniem rzutu rożnego i nie przestał O czym tu rozmawiać?
to mówi polski sędzia miedzynarodowy skąd On wie,że Busq miał szanse dojść do dośrodkowania skoro piłka nie była w grze ..........jasnowidz kurwa
Sergio Busquets miał szanse dojść do dośrodkowania, a obrońca powstrzymał go w sposób nieprzepisowy. Zaczął go trzymać jeszcze przed wykonaniem rzutu rożnego i nie przestał O czym tu rozmawiać?
to mówi polski sędzia miedzynarodowy skąd On wie,że Busq miał szanse dojść do dośrodkowania skoro piłka nie była w grze ..........jasnowidz kurwa
widocznie takie sa przepisy (mimo ze idiotyczne) tu od 0:21 w meczu Legia - Arka
Sergio Busquets miał szanse dojść do dośrodkowania, a obrońca powstrzymał go w sposób nieprzepisowy. Zaczął go trzymać jeszcze przed wykonaniem rzutu rożnego i nie przestał O czym tu rozmawiać?
to mówi polski sędzia miedzynarodowy skąd On wie,że Busq miał szanse dojść do dośrodkowania skoro piłka nie była w grze ..........jasnowidz kurwa
widocznie takie sa przepisy (mimo ze idiotyczne) tu od 0:21 w meczu Legia - Arka
co ma jedna sytuacja do drugiej? w sytuacji z meczu barcelona-milan ciagniecie za koszulke zaczelo sie jak pilka nie byla w grze, wiec jesli sedzia to widzial, to powinien zwrocic uwage nescie i jeszcze raz nakazac wykonanie roznego. jesli to by sie powtorzylo to wtedy dopiero ewentualnie moglby dac karnego. poza tym jak juz pilka byl w grze, to puyol faulowal neste.