Ja nie wiem jak biegać mam astmę ,bez leków na astme zwykle mam tak że na początku biegnie mi się tragicznie pózniej jest lepiej. Natomiast z lekami na astmę biegnie mi się cały czas dobrze.
Jak biegałem na redukcji to biegałem prawie codzienie to było dobrze teraz biegam 2razy w tygodniu i nie jest dobrze mega spadek formy, zmieniam strategie tylko nie wiem czy lepiej biegać 3 razy w tygodniu czy 4 razy w tygodniu ?
Nogi były w porządku, ale nie umiem i nie wiem ile i kiedy pić/jeść. Co 5 km brałem zestaw pół banana + pół kubka powerade i pod koniec nie dość że musiałem przystanąć na siku to jeszcze układ oddechowy(?) mi chyba wysiadł przez ostatnie 7 km biegłem, a raczej szedłem z czymś podobnym do czkawki. Już pomijając że połowa tego co jest w kubku ląduje na ziemi. No i za lekko się ubrałem, pod koniec było mi po prostu zimno.
Nogi były w porządku, ale nie umiem i nie wiem ile i kiedy pić/jeść. Co 5 km brałem zestaw pół banana + pół kubka powerade i pod koniec nie dość że musiałem przystanąć na siku to jeszcze układ oddechowy(?) mi chyba wysiadł przez ostatnie 7 km biegłem, a raczej szedłem z czymś podobnym do czkawki. Już pomijając że połowa tego co jest w kubku ląduje na ziemi. No i za lekko się ubrałem, pod koniec było mi po prostu zimno.
Gratulacje Kukis! swietny wynik! osobiscie wole zele niz banany bo sie szybciej wchlaniaja i maja mniejsza objetosc wiec nie zalegaja w zoladku.
nie wiem czy juz analizowales swoj bieg dokladniej, ale patrzac na Twoje endomondo wydaje mi sie ze ta sciana mogla byc spowodowana raczej zbyt ambitnym celem niz jedzeniem. 5-10s/km od startu wolniej i pewnie by sie obylo bez niej.
zimno to tez raczej nie kwestia ubioru tylko przy takim spadku tempa i tetna organizm sie schlodzil to i temperatura powietrza byla bardziej odczuwalna.
dla mnie sezon 2012 sie juz zakonczyl (trenuje systemem listopad-pazdziernik), wiec pora wyznaczyc sobie cele na 2013. nic tak nie motywuje do treningow w zimie jak pochwalenie sie w miare ambitnym (w stosunku do mozliwosci) celem szerszej grupie, polecam to zwlaszcza tym poczatkujacym, tym co "nie maja czasu na trening" i tym co "nie moga sie zebrac, zeby wyjsc z domu" to jak Panowie, co planujecie osiagnac w przyszlym roku?
ja zameirzam zadebiutowac w maratonei i pobiec na max 3:30 a jak sie uda do mniej. Polmaraton max 1:25, 10km- 38min( ponizej 40 pobiegne jeszcze w tym roku) a 5 to nie wiem bo juz biegam okolo 19 min a sprinterem nie jestem wiec pewnie na tym dystansie ciezko mi bedzie jakos ten wynik wyśrubowac