wiem Lukasz ale i tak zrobilismy ładna "kampanie reklamową" i mamy ponad stówke w biegu glownym Jak na fakt, ze 11-stego Goleniow to i tak zajebiscie. Od Aprodu dostaniemy tylko 120 bulek, wiec reszte bedzie trzeba z wlasnej kieszeni dokupic bo jeszcze biegi dzieci....
Też się zabieram za kupno butów, bo w moich to już wstyd na zawody będzie pójść. Polecajcie co możecie. Do firmy Nike przekonania nie mam, Asics wydaje się mocniej nastawiony na bieganie, zresztą takie mam. Asicsy sobie chwalę, podeszwa w dobrym stanie, ale siateczkach w obu butach po bokach rozwalona, dlatego ostatni raz biorę buty z tą cienką siateczką. Gdyby nie ona to było by wszystko ok. U mnie musi być dobra amortyzacja, przejdę się jeszcze raz do sklepu biegacza na badania, żeby upewnić się że naprawdę jestem pronatorem, bo tak mi wyszło za pierwszym razem, może coś się zmieniło Jakiś czas temu zacząłem działać zgodnie z filozofią, najpierw trening i wyniki, później zakupy, a nie na odwrót. I tak ostatnio w nagrodę za pierwsze zawody kupiłem sobie legginsy i bluze do biegania. Nigdy nie należałem do zmarzlaków i często dziwią mnie ludzie, którzy biegają ubrani tak jak ja na spacerze, ale komfort biegania w legginsach jest rewelacyjny, nie wiem jak w tym wyglądam, ale mam to gdzieś . Zakupy zrobiłem w Decatlhonie, na oko średnia półka (legginsy 80 zł, bluza 100 zł), ale czułem się w nich zdecydowanie lepiej niż w modelach tańszych. Nie wiem czy butów też w Decatlhonie nie kupię, bo te nowe kolekcje dobrze wyglądają, modele droższe na pewno nie odbiegają jakością od markowych produktów. Buty to jedyna niezbędna rzecz dla biegacza, także je po prostu kupić trzeba. Mam wielką ochotę na Garmina, ale powiedziałem - najpierw czasy, później frykasy, liczę, że na wiosnę uda się to osiągnąć
Ja też ostatnio poczyniłem zakupy na sezon zimowy Legginsy dają super komfort podczas biegania - nic nie podwiewa, ciepło. Ja, żeby lepiej wyglądać, zakładam na nie krótki spodenki Bo ciężko było mi się przekonać do samych legginsów. Buty też muszę kupić nowe. Niestety te ostatnie nie pasują mi. Jak wróciłem po kontuzji piszczeli to pobolewał mnie mięsień piszczelowy tylny. Praktycznie w tym samym miejscu, co piszczel. Wróciłem na tydzień do swoich starych złomów i ból ustąpił więc niestety obecne buty mogę traktować tylko jako uzupełnienie. Czytałem dużo pozytywnych opinii o Puma Faas. Mają kilka modeli, przymierzałem. Pierwsze wrażenie bardzo pozytywne. Rozważam Faas 350S, albo Faas 500 v2, ewentualnie Faas 500S. Pumy w ogóle są dosyć tanie, a jak ściągnę je z USA to wyjdą ok. 140zł więc warte spróbowania. Garmina też sobie w końcu kupiłem. Oczywiście kupiłem w sklepie w USA, bo wyszło mi dużo taniej. Różnica w porównaniu do tych polskich sklepów, jest taka, że tam jest tylko roczna gwarancja. Jednak cena 310XT HRM tam wychodzi z wysyłką ok. 600zł, gdzie u nas najtaniej 1113zł w azymucie. Za tyle to już mogę kupić
Ja tez zakupilem nowa pare legginsow. Kompresja maksymalna, ciasniej sie juz chyba nie da Ale bardoz wygodne, bez rozpiecia na lydce, wiec troche ciezko sie je sciaga I jak napisal Podstawek, jak ktos nie lubi moze zalozyc spodenki tez tak robie
W zasadzie to moznaby zrobic sonde kto w czym biega wlacznie z modelami
zna ktoś/miał kontakt z tym produktem? Mam okazję kupić po dobrej cenie
ja biegam w 4 i polecam Jesli potrzebujesz wiekszej amortyzacji w tylniej czesci buta lub wazysz wiecej niz 75 kg to beda idealne Do tego są lekkie i mozna je uzywac jako butow treningowo-startowych.
Co do leginsów to tez biegam dodatkowo spodenkach, Raz sie zdecydowalem pobeic w zawodach bez i czulem mega dyskomfort
Powodzenia dla wszystkich startujacych w weekend!
Ja na roztrenowaniu w 1.5tygodnia +1kg na wadze hehe Mimo, że to niedlugi czas to czuje, że odzyskalem swiezosc ale nie wracam do biegania jeszcze jakis czas ze wzgledu na kontuzje. Silka i basen + czasami popularny ostatnio street workout w zupelnosci mi wystarcza na roztrenowaniu Vamos!
Vendetta ale w zimie chyba nie warto w nich biegać?
co do zimy to slyszalem negatywne opinie, sam jednak jeszcze nie mialem okazji biegac wnich o tej porze roku. Ale jest chyba wersja na zime? Musisz sprawdzic
Z tym, że ja mam okazję kupić od znajomego po bardzo korzystnej cenie i dlatego pytam. Bo jak dobre, to kupię nawet teraz i przetrzymam do wiosny a zimą dobiję jeszcze stare Kalenji
u mnie chyba z 6500 biegaczy, ciekawe jak to będzie wyglądało tylko bieg strasznie do dupy, bo start o 15, trochę późno, Ci wolniejsi będą dobiegać już po ciemku. pobiegnę sobie zupełnie rekreacyjnie, zdrowie zaczęło ostatnio szwankować i trzeba odpuścić trochę :/ do końca listopada odpoczynek.
Powodzenia Panowie!! U mnie posucha z dostępnymi biegami na 10km w moje wolne weekendy... Więc na razie tak jak McKraken skupiam się na piątkach w ParkRunach