|
|
Dołączył: Sep 2002
Posty: 170
member
|
|
member
Dołączył: Sep 2002
Posty: 170 |
Witam wszystkich! Tak sobie pomyślałem czy wzorem JM nie założyć tematu o śmiesznych zdarzeniach z życia codziennego.Każdemu z nas zdarzają się niemal codziennie więc myślę że tematów nie zabraknie <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" />. Na początek coś ode mnie : Swego czasu pracowałem z pewną hm nazwijmy delikatnie lekko nierozgarniętą laską i po którymś z rzędu zawalonym przez nią zleceniu mówię do niej "Ciebie powinni leczyć kompleksowo" a Ona na to ALE JA NIE MAM KOMPLEKSÓW <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" /> To tyle na początek Pozdrawiam <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wave.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 1,711
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Jan 2005
Posty: 1,711 |
Kolega mieszkający aktualnie w Wawie opowiadał ostatnio co mu się przydarzyło w autobusie . Jest taka sytuacja , autobus zapchany , nie ma miejsca . Na jednym z przystanków wsiada starsza pani , w tym momencie z jednego z siedzeń wstaje wielki "dres" (łysy , 3 paski itp , taki typowy <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />) i mówi do babci : "babcia se pierdolnie" <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />:D jak zareagował "autobus" chyba się domyślacie <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2005
Posty: 681
addict
|
|
addict
Dołączył: Feb 2005
Posty: 681 |
Kolega mieszkający aktualnie w Wawie opowiadał ostatnio co mu się przydarzyło w autobusie . Jest taka sytuacja , autobus zapchany , nie ma miejsca . Na jednym z przystanków wsiada starsza pani , w tym momencie z jednego z siedzeń wstaje wielki "dres" (łysy , 3 paski itp , taki typowy <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />) i mówi do babci : "babcia se pierdolnie" <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />:D jak zareagował "autobus" chyba się domyślacie <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> zaje*iste <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2004
Posty: 6,382
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Dec 2004
Posty: 6,382 |
Na jednym z przystanków wsiada starsza pani , w tym momencie z jednego z siedzeń wstaje wielki "dres" (łysy , 3 paski itp , taki typowy ) i mówi do babci : "babcia se pierdolnie" <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> powiedz koledze ze ta opowiesc krazyła ze 2lata temu po Wa-wie , zmieniał sie tylko srodek lokomocji ,marka dresu i osoby którym sie to "przydarzyło" . :-)
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2005
Posty: 2,504
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2005
Posty: 2,504 |
Na jednym z przystanków wsiada starsza pani , w tym momencie z jednego z siedzeń wstaje wielki "dres" (łysy , 3 paski itp , taki typowy ) i mówi do babci : "babcia se pierdolnie" <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> powiedz koledze ze ta opowiesc krazyła ze 2lata temu po Wa-wie , zmieniał sie tylko srodek lokomocji ,marka dresu i osoby którym sie to "przydarzyło" . :-) heh po Bialymstoku tez podobnie jak historia o zjaranych kolesiach jezdzacych wokol ronda, ilez razy to ktos opowiadal mowiac ze to jego kumple
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2004
Posty: 17,060
podwórkowy attaché
|
|
podwórkowy attaché
Dołączył: Nov 2004
Posty: 17,060 |
Możesz opowiedzieć o tej historii z Białegostoku ? Powiem szczerze , że jej nie słyszałem a przy najmniej nie kojarze .
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2005
Posty: 2,504
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2005
Posty: 2,504 |
ja nie potrafie tego tak fajnie opowiadac jak niektorzy
kolesie sie zjarali i postanowili pojezdzic sobie po miescie, wjechali na rondo, i tak sobie koleczka robili, w pewnym momencie trzask, uderzyli w kogos, zazwyczaj policji w takich wypadkach nie ma, ale tym razem byla, kolesie szybko wietrza woz, mija troche czasu, podchodzi policjant, przedstawia sie i mowi "Nic wam sie chlopcy nie stalo, ten pojeb ma 2 promile alkoholu"
jakos tak, zmienialy sie ronda, osoby, ale motyw zawsze ten sam pozostawal
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2004
Posty: 17,060
podwórkowy attaché
|
|
podwórkowy attaché
Dołączył: Nov 2004
Posty: 17,060 |
No to patrze śmiesznie się działo hehe .
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2006
Posty: 1,849
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Oct 2006
Posty: 1,849 |
no to cos z mojej klasy. Baba od matmy robi wprowadzenie do jakiejs lekcji, cos gada o figurach geometrycznych i pyta: no to jaki sa najprostsze figury? a laska z mojej klasy: KROPKA, PRZECINEK
<img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />
po tej scenie dostala ksywe pustak <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2004
Posty: 4,300
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Aug 2004
Posty: 4,300 |
Podobno autentyczna historia. Opowiadal mi kuzyn: Nauczyciel do laski: Gdzie była Defenestracja Praska? Laska:.... Klasa szeptem: w Pradze L: w Pradze N: A gdzie leży Praga? L:... K: w Italii L: W Italii
No comments
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2004
Posty: 7,049
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2004
Posty: 7,049 |
ja nie potrafie tego tak fajnie opowiadac jak niektorzy
kolesie sie zjarali i postanowili pojezdzic sobie po miescie, wjechali na rondo, i tak sobie koleczka robili, w pewnym momencie trzask, uderzyli w kogos, zazwyczaj policji w takich wypadkach nie ma, ale tym razem byla, kolesie szybko wietrza woz, mija troche czasu, podchodzi policjant, przedstawia sie i mowi "Nic wam sie chlopcy nie stalo, ten pojeb ma 2 promile alkoholu"
jakos tak, zmienialy sie ronda, osoby, ale motyw zawsze ten sam pozostawal zapomniales dodac, ze malach jezdzil pod prad na rondzie, a kierowca drugiego pojazdu zaczal opowiadac policjantowi, ze wjechal w niego maluch, ktory jezdzil w odwrotnym kierunku i wtedy nastapil test trzezwosci <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2004
Posty: 1,153
old hand
|
|
old hand
Dołączył: Jan 2004
Posty: 1,153 |
ja nie potrafie tego tak fajnie opowiadac jak niektorzy
kolesie sie zjarali i postanowili pojezdzic sobie po miescie, wjechali na rondo, i tak sobie koleczka robili, w pewnym momencie trzask, uderzyli w kogos, zazwyczaj policji w takich wypadkach nie ma, ale tym razem byla, kolesie szybko wietrza woz, mija troche czasu, podchodzi policjant, przedstawia sie i mowi "Nic wam sie chlopcy nie stalo, ten pojeb ma 2 promile alkoholu"
jakos tak, zmienialy sie ronda, osoby, ale motyw zawsze ten sam pozostawal ja slyszlaem to w nieco innej wersji tzn. kolesie sie najarali, weszli do maluch i postanowili pojezdzic po rondzie, a ze im sie dosc szybko to znudzilo to zaczeli dla urozmaicenia jezdzic na wsetecznym w pewnym momencie pach i uderzyli w samochod. Pech chcial, ze najechala policja. Przestraszeni siedza nie wychodza z samochodu, podchodzi do nic policjant i mowi: chlopaki nie bojcie sie to nie wasza wina koles jest nawalony do tego stopnia ze mowi ze ktos w niego na wstecznym uderzyl. ps. to bujda, bo ja bynajmniej z Balegostoku nie jestem a slyszalem to jako autentyk jakies 3 lata temu.
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2004
Posty: 7,049
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2004
Posty: 7,049 |
u mnie w podstawowce na lekcji geografi zostala wywolana kolezanka, nauczycielka zadala jej pytanie na temat wiatrow sezonowych - odpowiedzi pasaty, jednak kolezanka miala z tym problem wiec kolega zaczal ja delikatnie ukierunkowywac, ze to cos zwiazanego z seat'em - kolezanka po chwili namyslu odpowidziala, ze wiatry sezonowe w tej czesci swiata nazaywaja sie cordoby <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2004
Posty: 4,300
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Aug 2004
Posty: 4,300 |
Też była taka historia o kolesiach, co jechali z baletów na wsi w maluchu we 12. łapie ich Policja, liczy i mówi: "Jakby was było 13, to bym was puścił". W tym momencie otwiera się bagażnik i wyskakuje 13 koleś. Sam słyszałem, jak kolesie się kłócili z jakich baletów ta fura wracała, aż jeden nie wytrzymał i powiedział, że sam był w tym maluchu
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2004
Posty: 7,049
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2004
Posty: 7,049 |
aż jeden nie wytrzymał i powiedział, że sam był w tym maluchu <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2005
Posty: 2,504
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2005
Posty: 2,504 |
Też była taka historia o kolesiach, co jechali z baletów na wsi w maluchu we 12. łapie ich Policja, liczy i mówi: "Jakby was było 13, to bym was puścił". W tym momencie otwiera się bagażnik i wyskakuje 13 koleś. Sam słyszałem, jak kolesie się kłócili z jakich baletów ta fura wracała, aż jeden nie wytrzymał i powiedział, że sam był w tym maluchu hehe, maluch nie ma bagaznika, chyba ze mowisz o tym z przodu co mozna najwyzej damska torebke zmiescic
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2002
Posty: 170
member
|
|
member
Dołączył: Sep 2002
Posty: 170 |
Raz po imprezie na działkach jeden kolo chciał nas podwieżć swoją furą ( jakiś wóz bez dachu ale nie pamiętam bo byłem po paru hehe) to jechało nas chyba z piętnastu na oparciach gdzie się dało ale jak gość depnął i wziął parę zakrętów ( na szczęście na drodze osiedlowej ) to dojechali tylko ci co siedzieli na siedzeniach ha! ha!
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2004
Posty: 7,049
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2004
Posty: 7,049 |
Raz po imprezie na działkach jeden kolo chciał nas podwieżć swoją furą ( jakiś wóz bez dachu ale nie pamiętam bo byłem po paru hehe) to jechało nas chyba z piętnastu na oparciach gdzie się dało ale jak gość depnął i wziął parę zakrętów ( na szczęście na drodze osiedlowej ) to dojechali tylko ci co siedzieli na siedzeniach ha! ha! co powiedzieliscie rodzinom tych osob, ktore zginely <img src="/ubbthreads/images/graemlins/crazy.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2004
Posty: 17,060
podwórkowy attaché
|
|
podwórkowy attaché
Dołączył: Nov 2004
Posty: 17,060 |
Raz po imprezie na działkach jeden kolo chciał nas podwieżć swoją furą ( jakiś wóz bez dachu ale nie pamiętam bo byłem po paru hehe) to jechało nas chyba z piętnastu na oparciach gdzie się dało ale jak gość depnął i wziął parę zakrętów ( na szczęście na drodze osiedlowej ) to dojechali tylko ci co siedzieli na siedzeniach ha! ha! co powiedzieliscie rodzinom tych osob, ktore zginely <img src="/ubbthreads/images/graemlins/crazy.gif" alt="" /> nie mieli biletów <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2002
Posty: 170
member
|
|
member
Dołączył: Sep 2002
Posty: 170 |
znalezli się żywi ale nie wyglądali najlepiej. Ciekawe czy od kontaktu z glebą czy od wypitych trunków <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" />
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|