==================================================== Gospodarze na pierwszym miejscu. Prosze podawać sensowne informacje. Uprasza się o niepodawanie suchych typów. Pomocne linki w przyklejonym temacie w dziale US Sports
Na pierwszy rzut oka chyba znowu zagram przeciw Milwaukee. Wiadomo juz ze kontuzja M.Redda potrwa od 4-6 tygodni w dzisiejszym meczu wątpliwy jest równiez udział podstawaowego rozgrywajacego Mo Williamsa ktory to w meczu z Denver po zderzeniu z Linasem Kleiza narzeka na kontuzje bedzie mial resonans ale wnioskujac z jego wypowiedzi dla Milwaukee Journal raczej dzis nie zagra . Nadal niepewny wystep Charlie Villanueva ktory dostaje zastrzyki z cortyzonu ( z Denver nie grał ) Wszyscy trzej to gracze pierwszej 5 pod ich nieobecnosc skutecznoscia popisał sie (z Denver) Ruben Patterson 29 pkt 12 reb przy jego sredniej odpowiednio 13,7 i 5,1 . No ktos te punkty dla milwaukee musi rzucać ale moim zdaniem na Toronto które przyjedzie w pelnym skladzie moim zdaniem nie wystarczy. TYP 2
co do Charlie'ego Villanuevy to raczej ma on dluzsza przerwe " Billy Ceisler, agent Charlie'ego Villanuevy powiedział, że jego klient zasięgnął kolejnych opinii u specjalistów i dowiedział się, że brana jest pod uwagę operacja jego kontuzjowanego ramienia. Gdyby sprawdził się taki scenariusz, sezon 2006-07 dla Charlie'ego zakończyłby się w dniu zabiegu.
- Nie wiemy jeszcze nic na pewno - powiedział Ceisler. - Mamy sprzeczne opinie lekarskie i różne propozycje rozwiązania problemu. Planujemy podjąć decyzję na początku przyszłego tygodnia. "
Milwaukee Bucks - Toronto Raptors (-2,5) @1.92 expekt
Kolejna kontuzja podstawowego gracza Bucks stawia w dość komfortowej sytuacji drużynę z Kanady. Mo Williams dołączył do szerokiego już grona kuracjuszy - Redda, Villanuevy i Simmonsa, zatem na jedynce będzie musiał zagrać niejaki Steve Blake. Do tego Milwaukee nie jest zbytnio zorganizowane w obronie, a to woda na młyn dla ofensywnych graczy Raptors. TJ Ford zapewne będzie chciał udowodnić swojej byłej ekipie, że pomylili się oddając go lekką ręka w letniej sesji transferowej - jedyny problem to to że ostatnio coś mu dolega i jego czas gry może być ograniczony na rzecz Calderona. Pierwsze starcie tych drużyn w tym sezonie wygrali u siebie Raptors, 109-92, nie do powstrzymania był wówczas C.Bosh, na któego i dziś liczę po marnym występie przeciwko Netsom. Na koniec ciekawa statystyka (ATS): Toronto jako faworyt w tym sezonie 6-2-0, Milwaukee jako dog 3-16-1.
Wszyscy rzucili sie na Toronto.. typ na hiene jak to mowil jeden z forumowiczow Ale mysle ze tym razem powinno sie powiesc.. Redd out, Mo Williams out, Villanueva jeden z moich asow w fantasy najpewniej operacja w przyszlym tygodniu, jesli zagra to na srodkach przeciwbolowych, nie ma co mowic o Bobbym simmonsie ktory jest wyatuowany do konca sezonu.. Wszystko przemawia za Raptors
To prawda, wszystkie argumenty przemawiają za Toronto, ale coś tu śmierdzi... Bukmacherzy o tym nie wiedzą, że kursy cały czas się trzymają? Przeważnie to tak było, że kursy chociaż ciupkę spadały, a tu nic. Ale mam nadzieję, że Toronto Win
Wszyscy rzucili sie na Toronto.. typ na hiene jak to mowil jeden z forumowiczow Ale mysle ze tym razem powinno sie powiesc.. Redd out, Mo Williams out, Villanueva jeden z moich asow w fantasy najpewniej operacja w przyszlym tygodniu, jesli zagra to na srodkach przeciwbolowych, nie ma co mowic o Bobbym simmonsie ktory jest wyatuowany do konca sezonu.. Wszystko przemawia za Raptors
Powodzenia
hehe z kolei ja mam w składzie tak Mo Williamsa jak i Redda do tego jeszcze Billups i J-Rich, kaplica...
Wywal j richa ma przeciez reke zlamana, wiec nie wroci za kila dni
Wrócić nie wróci, z tym że z FA nie ma nikogo ciekawego lepszego od tych co juz mam (za Jasona grają albo Kevin Martin albo Hinrich). Inna sprawa że jednym trade'm zniszczyłem moje szanse na top 2 w fantasy - na początku sezonu miałem Carona Butlera (wymiata teraz), ale oddałem go za właśnie J-Richa