Przychodzi baba do lekarza i mówi - Włosy łonowe mi nie rosną. A lekarz pyta: - A jak często pani uprawia seks? - Pięć razy dziennie. Ale czasem więcej. Taka praca ... - Proszę pani, na autostradzie trawa też nie rośnie.
Wypowiedz z forum gazety.pl o Australian Open: Kibicuję (jak co roku) Maratowi Safinowi:) może nie jest doskonały, ale mecze z jego udziałem to gwarantowane emocje:)))
Przychodzi facet do sex shopu i szuka dmuchanej lali. Szuka długo, bo sprawdza różne parametry - usta, oczy, nos, włosy. Wreszcie znajduje, niesie do ekspedientki i prosi, by zapakować. - Może pani jeszcze sprawdzić datę produkcji? - 9 stycznia 2005 r. - Oj niedobrze, to Koziorożec.
W lesie spacerują dwaj wieśniacy: - Wania, smotri kakoj haroszyj i wielikij grib!! - Gdje?! - Wot tam, nad wajskowoj bazoj.
Przychodzi Maniuś do domu: - Mamo, żenie się! - Jak ona ma na imię? - Roman. - Maniuś , Roman to przecież chłopiec! - Kurwa, coście się wszyscy uparli - w przyszłym tygodniu Roman kończy czterdziestkę, a wszyscy w kółko: chłopiec i chłopiec!
Małżeństwo świętuje piątą rocznicę ślubu: - Muszę ci kochanie coś wyznać - mówi mąż - jestem daltonistą. - I ja chciałabym coś wyznać - mówi żona - nie jestem z Rzeszowa, jestem z Mozambiku...
RPA. Lata Apartheidu. Przyjezdny biały rozpytuje się tutejszych: - Słyszałem, że u was można czarnego zabić, pobić, i nic mi się nie stanie, to prawda?? Tutejszy biały daje mu pistolet i mówi: - Pewnie, pójdź do miasta i zastrzel murzyna, jakiego chcesz i nic ci się nie stanie. Gdy poszedł do miasta i zobaczył lektykę niesioną przez czterech Murzynów, w której siedział biały. Przyjezdny wycelował w jednego z Murzynów, i strzelił. Tamten upadł martwy, cała lektyka się wywróciła. Wyczołgał się z niej zdenerwowany biały i krzyknął: - Kur..., znowu guma poszła!!!
Party przy basenie. Dwóch facetów, jeden biały drugi murzyn. Biały wkłada swojego do wody i mówi: - Dokładnie 32,6 stopnia. Po czym to samo robi murzyn: - Dokładnie 2,70 głębokości.
Przychodzi murzyn do lekarza i skarży się na bóle nerek. Lekarz po zastanowieniu mówi: - Proszę się rozebrać. Murzyn się rozbiera. - A teraz niech pan zrobi mostek. Robi mostek. - Proszę jeszcze raz ale teraz pod oknem. Murzyn wykonuje polecenie. - No tak, wszystko jasne!!! - No i co mi jest? - Nie wiem, ale ten hebanowy stolik będzie najlepiej wyglądał pod oknem.
W pewnej murzyńskiej wiosce urodziło się białe dziecko. Zdezorientowani rodzice poszli do szamana po wyjaśnienie tej niespotykanej historii. Szaman pyta ojca: - A po murzyńsku chociaż to było? - No pewnie, że po murzńysku! - Od tyłu? - No pewnie, że od tyłu! - A palec w dupie był? - W mordę! Zapomniałem! - No i tędy dostało się światło!
Co powstanie ze skrzyżowania murzyna z ośmiornicą? - Nie wiem, ale będzie to zajebiste do zbierania bawełny!
Murzyn modli się do Boga: - Dlaczego dałeś mi czarną skórę, Boże? - Abyś podczas polowania w dżungli był niewidoczny - odzywa się głos z nieba - i aby nie spaliło cię afrykańskie słońce. - A czemu mam takie kręcone włosy? - Aby ścięte krótko przylegały do skóry głowy i nie mogły zaplątać się w zarośla, gdy biegniesz przez sawannę. - Rozumiem -odpowiada Murzyn. - Ale może jeszcze mi powiesz, dlaczego urodziłem się w Chicago?
Na pół roku więzienia w zawieszeniu na dwa lata skazał w poniedziałek sąd w Malborku (Pomorskie) 22-letniego Mateusza C., syna posła PiS Tadeusza Cymańskiego, za prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu.
Podali C. a potem Cymańskiego ... ahahaha
CO w tym śmiesznego ? Tadeusz Cymański nie jest skazany, tylko Mateusz. A to ze jest jego synem to juz inna sprawa :]
To jest śmieszne, ze redakcja nie zna prawa i nie wie, ze już po wyroku , nawet nie prawomocnym może podawać dane oskarżonego, jeszcze nie jest skazany.