Poprzedni temat
Następny temat
Drukuj temat
Strona 7 z 8 1 2 3 4 5 6 7 8
Dołączył: Dec 2006
Posty: 239
H
enthusiast
enthusiast
H Offline
Dołączył: Dec 2006
Posty: 239
skąd wiecie może sobie wróżą jakoś ze strojów ooo <lol2>

Bonus: Unibet
Dołączył: Aug 2005
Posty: 571
addict
addict
Dołączył: Aug 2005
Posty: 571
to juz wiem czemu ostatnio mi hokej nie wszedl ;/

Dołączył: Nov 2003
Posty: 1,962
T
Pooh-Bah
Pooh-Bah
T Offline
Dołączył: Nov 2003
Posty: 1,962
Parę miesięcy temu jechałem autobusem na uczelnię i grupka takich chłopaczków chyba z liceum gadała o bukmacherce. Kilka śmiesznych tekstów było.. Jedno to coś w stylu:

-Ty rugby grasz? Przecież ty nie wiesz o co w tym chodzi nawet..
- No ale wygrywam
-Przecież ty w życiu jeszcze nie wygrałeś
- To, co, ale pojedyncze mecze trafiam smile

Ale hitem było to:

- Skąd wiesz, że ci kupon wtopił??
- Sprawdzałem w telegazecie na stronie STSu
- Ale przecież ty debilu w toto-mixie puszczasz..

:D:D:D

Dołączył: Mar 2003
Posty: 4,759
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2003
Posty: 4,759
Mnie od zawsze irytuje "grasz w es te esy?".

Dołączył: Aug 2003
Posty: 2,560
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Aug 2003
Posty: 2,560
I sprawa jest prosta: mozna na podstawie większości postów tutaj pisać doktorat z tzw. myślenia magicznego.

Dołączył: Jan 2006
Posty: 1,711
R
Pooh-Bah
Pooh-Bah
R Offline
Dołączył: Jan 2006
Posty: 1,711
Originally Posted by Ozeszlol
Typ w STSIE : Chodzmy do Burdelu nie grajmy tych meczy i tak nie wchodzą a po wizycie w burdelu dusza bedzie zdrowsza :D:D:D:D jedno z smieszniejszych wydarzen jakie u buka przeżyłem
W sumie racja laugh

To mi się przypomniało
Było to w listopadzie albo w grudniu. Dwóch gostków siedzi w buku i jeden coś kombinuje i kombinuje. Co chwila gniecie karteczkę i zaczyna od nowa
Drugi mówi do niego
- No choć już idziemy
- A która jest?
- Nie wiem która, ale jest już późno, bo k...a gęsto chodzi laugh

Dołączył: Jun 2003
Posty: 6,411
Dołączył: Jun 2003
Posty: 6,411
Quote
@Ozeszlol - mam podobnie. Dlatego bardzo rzadko pojawiam się w STS czy profie.
Żal ogarnia człowieka gdy słucha dziadków jak żałuja ze na 47 pozycji nie weszla jedna, jak po 50-80 groszy się na kupon składają ..

To nie dla mnie.

A dla mnie wręcz przeciwnie laugh laugh laugh To przecież jest cały urok naziemnych buków.

Ostatnio w 'moim'(bo dosłownie 50 metrów od domu) Profie była piękna scena. Wchodzi dwóch typów(ok 50 lat, którzy regularnie, nałogowo pogrywają na niskich stawkach odkąd istnieje ten punkt laugh ) po całonocnym piciu.

Ziomek wysypuje z kieszeni wszystko co ma, jakies 2-3 zł ale w miedziakach między innymi i rzuca tekstem:

"weź mi coś wyślij, bo k... jakiś kupon musi być na weekend"

Ale i tak NIC nigdy nie przebije sceny z mojego profa, której autorem był jeden z typów z osiedla. Od razu mówię, że to postać niezwykle nietuzinkowa. Człowiek ma ok. 40 lat, mieszka sam i generalnie zachowuje się dość nieprzeciętnie tj. chodzi np do Carrefoura w celu czytania gazet, jak chce obejrzeć jakiś sport w barze to stoi w drzwiach itd. Ponadto jako 'gracz' też posiada niezwykłą cechę. Mianowicie - praktycznie nie wysyła kuponów, za to... spisuje do swoich zeszytów wszystkie wyniki. I tworzy swoje księgi. Ponadto zawsze ma najwięcej do powiedzenia, toczy kłotnie, angazuje się niemiłosiernie. Jeszcze z cudowną manierą wykpiwania innych, co przy jego ogólnym wyglądzie wygląda niezwykle komicznie laugh laugh Pomijam, że każdy tutaj go zna i ma że tak powiem wyrobiony stosunek.

No ale co do sytuacji.

Jakieś 4 lata temu w regionalne GW pojawił się u nas artykuł o bukach - taki tam ogólny, całkiem ciekawy zresztą. Haczyk w tym, że do artykułu dodano fotkę punktu z centrum, na której...znajdował się właśnie ten osobnik, kiedy spisywał swoje wyniczki. Artykuł pojawił się w piątek.

No i wchodze sobie wtedy do punktu w sobotę czy niedzielę i na wejściu widzę, że jakiś hałas i zamieszanie, a gość stoi na środku i niczym Adolf wygłasza mowę do wszystkich. Od razu się zorientowałem o co ma pretensje, ale poziom oburzenia przerosł moje oczekiwania.

Koleś rzucał siarczystymi przekleństwami, odgrażał się czego to nie zrobi z Gazetą i autorem zdjęcia oraz artykułu. Wszyscy celowo podpuszczali go, żeby kontynuował swój manifest, no i leciały teksty m.in o tym "że jak to? on mi robi zdjęcie jak jestem w takiej kurtce brzydkiej? O nieeee!! Tak się bawić nie będziemy" - i pełna powaga, a koleś jak mówię około 40-45 lat laugh

Pare osób tłumaczyło mu żeby dał sobie spokój, to reagował wręcz furią i snuł wizję jak to już idzie na spotkanie z prawnikiem i wymierzy sprawiedliwość. Padło wtedy tyle super tekstów, że dosłownie leżałem na glebie, niestety większości nie pamiętam.

Jednak pamietam doskonale jak się dyskusja skończyła. W pewnym momencie bowiem, dosłownie wszyscy śmiali się już z typa i nikt się z tym nie krył.

I co on na to? Z pełną, powtarzam pełną, powagą rzuca tekstem:

"Zobaczymy k...kto się będzie śmiał ostatni". I wyszedł.

Ciekawa jeszcze jest też historia z jedną babką - wiecznie pijaną(wiek ok 55 lat), która wysyła nałogowo totka u nas w Profie, ale to opowiem już kiedy indziej, bo musze uciekać. Ale też jest niezła - gwarantuje laugh

Dołączył: Aug 2004
Posty: 1,249
F
veteran
veteran
F Offline
Dołączył: Aug 2004
Posty: 1,249
Własnie wróciłem z Stsa-nie mogłem skupic sie nad kuponem,bo tak sie smiałem:D
Dwóch małolatów wiek okolo 15-16 lat,rozmawai na temat Realu,
-Bedzie grał Van majsterloj???
-Chyba tak
-to ja daje z handicapem:)




Dołączył: Feb 2005
Posty: 2,504
A
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
A Offline
Dołączył: Feb 2005
Posty: 2,504
punkt profa na legionowej (juz nie ma, niestety)
sobota, kilka minut przed 15

stoje sobie w kolejce (rzadko kiedy bywala tam kolejka, ale wtedy akurat byla), patrze koles w okienku odbiera telefon i zaczyna wbijac zdarzenia, ludzie wqrwieni, wiadomo o 15 hokej, jakis tenis, pilka nozna, jak to sobota, ale co mamy robic, czekamy. Po paru minutach slysze pisk opon, wypada dwoch kolesi z poloneza, jeden jeszcze telefon trzyma przy uchu, wbija sie w kolejke i kladzie 2zl, po czym: "dla ciebie Rysiu za 2 czy 3zl?"


kiedys tez pamietam, jak dali na swieta taki fajny plakat z dziewczynami w stroju mikolaja i jak chlopaki debatowali gdzie go powiesic, alez polewa byla jak koles sie z krzesla zj*bal

Dołączył: Nov 2003
Posty: 4,626
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2003
Posty: 4,626
Originally Posted by buszmen
[quote]

I co on na to? Z pełną, powtarzam pełną, powagą rzuca tekstem:

"Zobaczymy k...kto się będzie śmiał ostatni". I wyszedł.

Skonczylo sie rozprawa sądową i jej szybkim umorzeniem ze wzgledu na niska szkodliwosc spoleczna grin
Pewnie uklad zadzialal grin

Dołączył: Jan 2007
Posty: 12,060
GRILL MASTER
GRILL MASTER
Dołączył: Jan 2007
Posty: 12,060
up grin

Dołączył: Aug 2005
Posty: 3,988
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Aug 2005
Posty: 3,988
największą polewkę spotykam do tej pory w punktach na Placu Rodła w Szczecinie.

np.
Toto mix
sytuacja z przed tygodnia. Siedzi pracownik punktu, ziomek ok 25 lat, obok niego stoi kumpel - gracz ok 27 lat. Pracownik oczy zamkniete, widac, ze styrany a jego koleżka stoi i cały czas gada, morda mu sie nie zamyka.
Fragment jego monologu:

"Many gra kupon, 6 zdarzen, puszcza to za 2 koła i ostatnie zdarzenie dodaje Chelsea za 1.2. Ja mu mówie, wez tego nie graj bo takie kursy w Angielskiej to przypał! On do mnie zamknij morde, idź mi stąd! To ja do niego, dobra bedziesz zalowal. Poszedłem i puściłem sobie CHelsea na remis do przerwy po 3.15. Przeciez to był pewniak, bo chłopaki Stiwa Brusa grać potrafią."

Milenium
Staszek chce odebrac kupon, ale Jakis mecz zostal przerwany i jeszcze nie ma wypłat. Staszek nawyzywał Panią z zza lady i poszedł. Chwile później podchodzi ziomek ok 50 lat i wysyla kupon i mówi do "Pani z Milenium":
- Ja znam Staszka. To jest debil. On puszcza na wszystkich kuponach Bayern i na jednym na X2. Gdy wejdzie mu na X2 to mówi wszystkim zobaczcie jak sie gra! Nikt go nie lubi!

Dobra tez jest Grupa z STS co siedzi przy stolikach. Te ich dyskusje to taka brecha jakich mało! Az ciezko mi cos sobie przypomniec. Ale jak akcentuja nazwiska, nazwy klubów to jest bezcenne. laugh Najlepiej jak jakis koles jeden z ich grupy poda jakis typ, który nie wejdzie. Na drugi dzien jest bluzgany, a on oczywiscie wypera sie, ze czegos takiego nie podawał. Dobrzy tez sa eksperci, którzy na siłe wmawiaja, zeby na cos grac.

Dołączył: Dec 2005
Posty: 1,603
oki Offline
Pooh-Bah
Pooh-Bah
Dołączył: Dec 2005
Posty: 1,603
toto mix
zazwyczaj jak jest juz ciemno koles nie zapala wogole swiatel bo i tak wie ze kto ma przyjsc to przyjdzie albo juz byl...ja tam akurat urzeduje z nim na zapleczu i pewnego dnia przychodzi dwoch kolesi...wyslali cos tam i na dowidzenia mowia..."zgasic swiatlo?"

Dołączył: Apr 2007
Posty: 3,481
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2007
Posty: 3,481
jakis rok temu widzialem smieszna sytuacje w Milenium w Poznaniu na Wierzbiecicach.

Koles, szerszy niz wiekszy, lysy, zujacy gume jak krowa trawe, ubrany w dres na czasie, ze sorry podchodzi do babki za lada i mowi mniej wiecej cos takiego:

- No zlociutka, szybciutko bo zaraz mi sie 'Manczester' i Szkoty zaczynaja. HE HE!

Babka nabija cyferki i po chwili:

- No niestety, za pozno. Juz nie przyjmie tych X meczow.

A rozczarowny zacny pan na to:

- No bo ty kur** wolna jestes, jak ci dawno kto szpary nie wychlostal.

I odszedl wielce obrazony, ludzie sie patrzac, nic nie mowiac, bo jak wspomnialem facet nieciekawie wygladal. I idzie, a ze w owym punkcie na Wierzbiecicach trzeba podejsc troche po schodkach, nabuzowany pan wchodzac...poslizgnal sie i poooolecial laugh

Babka zza lady na to:

- Dobrze ci tak chamie!

Facet wstal, otrzepal dres, wyplul gume i poszedl. Juz nikt nie mogl powstrzymac smiechu, mimo wymiarow jegomoscia.


Mistrzowska sytuacja! Moze czytajac nie jest tak smieszne, ale ze znajomym do dzisiaj, jak sobie o tym przypominami to laugh laugh laugh

Dołączył: Aug 2006
Posty: 10,735
A
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
A Offline
Dołączył: Aug 2006
Posty: 10,735
sts:

jeden dziadek do drugiego po 5-6 kolejkach premiership:

-m. city nie wygra!
-dlaczego nie wygra?
-no bo po co ma wygrywać...

laugh

Dołączył: Jun 2003
Posty: 3,852
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Jun 2003
Posty: 3,852
moze to nie jest cytat, ale pamietam swoje poczatki bukmacherki, jakos z 8 lat temu, jak sie udalo cos wygrac to byly dobre balety tongue i kiedys tam udalo mi sie wygrac jakies 160zl, co na tamte czasy bylo dla mnie duzym osiagnieciem grin no i lece sobie do stsa odebrac, no i patrze a przede mna koles tez odbiera hajs, 15000 shocked pomyslalem sobie ze zabral cale siano i na realizacje mojego kuponu nie starczy laugh ale udalo sie tongue podjarany tym "kozakiem" wybieglem z stsa zobaczyc jakim autem przyjechal grin (bo mysle sobie typ tyle wygrywa to pewnie jakas beta wypasiona podjechal tongue ) no ale okazalo sie ze koles poszedl do punktu obok - profesjonala tongue i stanal przy okienku, to ja za nim niby ze cos spisuje wink no i okazalo sie ze odbieral kolejne 5 kola grin
wzial kase, chwile spojrzal na tablice i mowi do babki na glos 2 pozycje i ze za 20 000 chce zagrac laugh ja szok shocked oczywiscie zapisalem sobie te "pefffki" grin
babka gdzies tam dzwonila, pytala czy moze przyjac, dosc dlugo to trwalo, az ostatecznie zgodzili sie przyjac zaklad, do tej pory pamietam ze byly to 2 mecze NBA smile
no to sobie mysle jakis pener z kolesia, moze ma jakies info czy costam to tez sobie puscilem tego dubla co on za moja wygrana 160zeta laugh pamietam w nocy spac nie moglem i sledzilem owe meczyki, jak sie rano okazalo ani jeden nie wszedl i moje 160zeta poszlo... frown ale czym to bylo w porownaniu z kasa tego kolesia laugh nigdy tego nie zapomne i od tamtej pory ufam tylko sobie wink a nie lokalnym cwaniaczkom grin

Dołączył: Jun 2003
Posty: 3,852
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Jun 2003
Posty: 3,852
ale "nabuzkowalem" tego posta laugh

Dołączył: Feb 2008
Posty: 3,444
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2008
Posty: 3,444
zdarzenie miało miejsce w bytomskim profku (później akcja przeniosła sie do stsu i totomix) całkiem niedawno, około 3 tygodnie temu :

Tuz po godzinie 12 wbiega do profka znany wszystkim Zbyszek, od razu od wejścia krzyczy donośnym głosem:
"grajcie Beliżóne (zapisane jak w oryginale), grajcie Beliżóńe. Mówie wam, ku (tutaj pada kilka niecenzuralnych słów), grajcie Beliżóńe. Mecz jak (słowa niecenzuralne) sprzedany"

W punktach bukmacherskich zawrzało, wszyscy "naziemni eksperci" poczęli wyciągać portfele i biec do okienka (przecież Zbyszek to znany i szanowany typer, jego pewki zawsze wchodzą jak w masło). Każdy chciał zdążyc zagrać na 'Beliżóne', przeciez mecz za chwile zablokują.

Kiedy już wszyscy klienci postawili swoje kupony na Beliżóne, spokojnie zagrałem sobie za bardzo bardzo mała stawkę (to było chyba 20 zł) przeciwko 'Beliżónie', przez co zostałem wyśmiany przez Zbyszka i jego kolegów.

4 godziny później, kiedy wróciłem ze spotkania ligowego, włączyłem komputer i moim oczom ukazał sie wynik meczu (przeciwnkiem był bodajże Winterthur) Bellizony 0-3 HT.

Ostatecznie mecz skończył sie wynikiem 3-3, przez co Zbyszek uratował swój honor i miano największego typera w mieście ("przecież widziałeś jak ich sędzia ujebał w pierwszej połowie, Beliżóna spokojnie by to wygrała gdyby nie ten (homoseksualista) sędzia".

Dołączył: Nov 2003
Posty: 1,051
old hand
old hand
Dołączył: Nov 2003
Posty: 1,051

Ja częściej bywałem na Jagiellońskiej - mniejszy punkt, cisza spokój, można się było skupić. A i prowadzący dbał o porządek, nie było bajzlu.

Ale to na Krakowskiej w STS-ie i Profesjonalu usłyszałem o takich drużynach jak Mjami, Nowy Dżerzej, Nef Jork, Huta Dżez (to z NBA), Jawka (to Jyvaskylla), Hifki (IFK Helsinki) czy Ejsi Milan (dosłownie).

Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
L
antimadrista
antimadrista
L Offline
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
Originally Posted by jinx
Huta Dżez

laugh crazy

Strona 7 z 8 1 2 3 4 5 6 7 8

Moderatorzy  Biszop, rafal08 

Link skopiowany do schowka
Kto jest teraz online
5 zarejestrowanych użytkowników (rafal08, forty, alfa, Sensei, aker), 2,375 gości, oraz 6 wyszukiwarek.
Key: Admin, Global Mod, Mod
Statystyki forum
Strona główna forum105
Tematy51,292
Posty5,837,414
Użytkownicy24,790
Najwięcej online13,128
Sep 24th, 2025
Powered by UBB.threads™ PHP Forum Software 8.0.1