|
|
Dołączył: Feb 2003
Posty: 21,438
Tenis Trader
|
|
Tenis Trader
Dołączył: Feb 2003
Posty: 21,438 |
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2004
Posty: 18,582
Zuzia Róża
|
|
Zuzia Róża
Dołączył: Oct 2004
Posty: 18,582 |
ja sie zgadzam ze w niedziele o 17 zle sie biega ale to nie ma nic wspolnego z pogoda 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
antimadrista
|
|
antimadrista
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258 |
Klasyk 
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2001
Posty: 1,679
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Oct 2001
Posty: 1,679 |
Powodzenia jutro, lupus 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
antimadrista
|
|
antimadrista
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258 |
Za oknem kiepsko to wygląda 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368 |
czekamy na relacje 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
antimadrista
|
|
antimadrista
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258 |
Cytując klasyka, padało "kompletnie, konkretnie, co było bez sensu". [ Linked Image] Pogoda zrobila swoje i nie wystartowało dużo osób. Najgorsze byly pierwsze 2,5km rundy, błoto, kałuże, jeszcze więcej błota. Kazdy skok w bok w trawę konczyl się wizytą w kałuży ukrytej w tejże trawie  Buta lewego przemoczyłem własciwie od razu, drugiego na tym samym odcinku pętlę pozniej. Niestety na 3 pętli na tym odcinku błotnistym od biegania zygzakiem, przeskakiwania, wysiadło mi już biodro. To tam notowałem najgorsze czasy co bylo widać, jak ludzie przede mną mi odskakują i po tym odcinku mialem do nich straty spore [nadrabialem na kolejnych]. Przemoczylem wszystko co można przemoczyć., ale jestem usatysfakcjonowany. Nie odpuscilem. Ukonczylem. Zmiescilem sie w 2óch godzinach. Wciagnalem bigos na mecie  Czas mam chyba 1:55:22, taki widzalem na monitorze. W tych warunkach i z tym biodrem nie bylem w stanie nic juz wiecej osiagnąć. Liczylem, ze moze pociagne ostatnie dwa ostatnie kilometry ok 4:30, ale nie bylem w stanie. Po przekroczeniu mety ledwo dokuśtykałęm do auta. Kondycyjnie wszystko w porządku. Kolejna perła już w marcu, wiec jak nie zasypia jakimis kamyczkami tego pierwszego odcinka będzie pewnie tam zalegać błoto pośniegowe, ale jak zdrowie pozwoli to cisnę Z ciekwostek: Czas 1:42 z czyms tam wykręcił Roman Polko, byly dowdca GROMu. Facet ma 50 lat, a jak widać smiga jak świr 
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2001
Posty: 1,679
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Oct 2001
Posty: 1,679 |
witaj w klubie  brawo, zajebisty czas i zabawa widze byla przednia 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
antimadrista
|
|
antimadrista
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258 |
Panie w takich warunkach survivalu to sie rodza miszczowie  Musze kupić porządną kurtkę, rano znalazlem jakas stara, kosmiczny rozmiar, ale po biegu stwierdzam, ze nadaje sie jedynie na sprint do sklepu. Nasiakla,a na rekawach przebila mi woda az do rasha. No i technika picia z kubka do poprawienia. Wzialem jeden po 2 rundzie, wiecej wylalo mi sie na kurtke niz trafilo do ryja [ Linked Image] Widzialem na zdjeciach z k2 Vendetty, byli ludzie co biegali w wojskowych butach, Na dzisiejsze warunki jak znalazl, trzeba do Polko zagadac  A tak w ogole to wszedł już: bigos, koktajl wczesniej przygotowany, 6 ciasteczek kokosowych, big mac, cappuccino, 4 pieczone dramstiki, ziemniaki, serek wiejski, koktajl bialkowy, pol tabliczki czekolady o smaku Wasabi (polecam), kawa Ricore z mlekiem i Kahlua, a to jeszcze nie koniec dnia 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368 |
ja tez zawsze po grubszym wysilku szybko uzupeniam stracone kalorie  Daj znac jutro jak sie czujesz  No i wielkie gratulacje  Warunki pewnie byly spartanskie :/ Widac po odczycie endo ze tempo rwane przez te niedogodnosci pogodowe. Wiem po osbie ze taki nistabilny bieg mega daje w kosc i wtedy mozna zapomniec o jakims biegnieciu na maximum swoich mozliwosci. Pewnie w normalnych warunkach dalbsy rade pobiec przynajmniej 10 min szybciej 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
antimadrista
|
|
antimadrista
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258 |
GPS o dziwo nie zawiodl. Patrzylem wczesniej na endo.com. byla tam wbita trasa z poprzeednich edycji i mniej wiecej moje punkty pomiarów sie zgadzaja. Ani razu nie padla komenda GPS fakin' lost!  A u mnie w miescinie jak sobie pykam to co chwile to slysze, niezaleznie od pogody, czy punktu w lesie/otwartej przestrzeni :| Czuje sie ok, biodro nadal boli. W srode lekarz. Robie teraz poltorej tygodnia przerwy od siłowni oraz kilka dni od biegania. Zamierzam zamieszkac w lodowce. Wczoraj dobilem jeszcze prince polo, paczka wafli ryzowych i kolejny koktajl  Jak sie wylecze to chcialbym pozniej zejsc do 1:50-1:55  Wczoraj nie bylo szans na poprawe wynikow w jakiejkolwiek kategorii po drodze. Coś jeszcze potrenuję sobie w tym roku, ale już tylko miedzy 6 a 10 km. Dłuższych dystansów już nie chcę.
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2001
Posty: 1,679
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Oct 2001
Posty: 1,679 |
kubek najlepiej zgniesc nieco w polowie to tak nie chlusta. nie wiem czemu porywacie sie od razu na polmaratony, zamiast zaczac od krotszych biegow, co pozwoli organizmowi stopniowo przystosowac sie do dluzszego tupania oraz osiagania wiekszych predkosci. 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368 |
a co to za roznica od czego sie zaczyna  ? ROzumiem gdyby to byl maraton ale zaczelismy od polowki i przeciez nie pobieglismy tego biegu z tzw. marszu tylko troche potrenowalismy 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
antimadrista
|
|
antimadrista
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258 |
Miszczu ja za kilka miesiecy wpadam rocznikowo w wiek przedemerytalny, trzeba to jakos uczcic  Na maraton nie mam zdrowia, ale polmaratonu juz nie zamierzam biegać. Nawet treningowo nie chce juz przekraczac dyszki. Chyba, ze wpadnie mi do glowy pomysl klepnąć generała Polko.  Patrzylem na poprzednie edycje, on tam biega regularnie. Tylko tu trzeba ostro popracować, bo na 1 pomiarze czasu (7 km) wklepał mi 5,5 minuty Na kolejnym 3, a na mecie kolejne 4. Daj lepiej zdjęcia z maratonu, Vendetta wrzucał, teraz czas na Ciebie 
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2001
Posty: 1,679
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Oct 2001
Posty: 1,679 |
mowilem ogolnie do wszystkich zainteresowanych, zwlaszcza tych zaczynajacych od zera jak ja  a roznica jest taka, ze mniejsze ryzyko kontuzji a nie, ze teraz przez kilkanascie tygodni bedziemy wysluchiwac o biodrze lupusa  na fotomaraton.pl [ fotomaraton.pl] trzeba wybrac maraton warszawski, nr startowy 2896 a tu jeszcze od 2:45min wisienka na torcie [ ipla.tv] 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2007
Posty: 3,903
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jun 2007
Posty: 3,903 |
Nieźle sobie liczą za te zdjęcia -.- . Z roku na rok coraz drożej.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368 |
MCKracken: a kolegom udalo sie spelnic zalozenia? 
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2001
Posty: 1,679
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Oct 2001
Posty: 1,679 |
tylko temu ktory biegl trzeci maraton, najbardziej doswiadczony i najwiecej wybiegany 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368 |
nie umniajszajac waszych osiagniec ale 4h dla kogos z takim doswiadczeniem to nie jest zadna rewelacja  Co potwierdzila ta debiutantka Pani Ania, która tez mozna bylo obejrzec w Atletach 
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2001
Posty: 3,778
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2001
Posty: 3,778 |
nie umniajszajac waszych osiagniec ale 4h dla kogos z takim doswiadczeniem to nie jest zadna rewelacja  Co potwierdzila ta debiutantka Pani Ania, która tez mozna bylo obejrzec w Atletach  A ona nie biegła z trenerem? Są różni ludzie, różny wiek, różne predyspozycje, każdy ma swoje granice do pokonania, dla mnie większym wysiłkiem było by przebiegnięcie 20 km niż dla Pani Ani maraton poniżej 4h, zaś Pani Ania pewnie trochę gorzej pływa  I nie wstydzę się porównać do Pani Ani, bo z tego co pamiętam jej trenerka w tym roku zaliczyła 7 dni z rzędu w Alpach, codziennie maraton  Roman Polko mnie nie zaskakuje, czytałem książki Beara Gryllsa, ostatnio oglądałem Selekcję 2011 i dla wojskowych takie biegi to codzienność. Może nie takie, bo zwykle każą im z plecakami biegać, bez względu na pogodę.
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|