gogget to sprobuj sobie oddychac nosem na bardzo wysokiej intensywnosci biegu i duzym zmeczeniu To tak jakbys sie topil i przy chwilowym wynurzeniu na powerzchnie probowal zaczerpnac powietrza nosem
temat "bieganie" wjechał mi na ambicje i sam zacząłem biegac. Cel to zrzucic kilka kg(ładnie wyrzeźbiony mięsień piwny) i poprawic kondycje. Na razie są to biego-chody ok 5km ale od czegoś trzeba zacząc. Teraz kilka pytań do starych wyjadaczy: 1)kończę pracę o 18, kolacja ok19 i o 20 ruszam do biegu, czy h po kolacji jest ok? po biegu nic już nie jem, czy może jednak coś lekkiego jeszcze przekąsic? 2)biegam pon, śr 2h piłki na sali, pt i jeden dzień z weekendu. Kiedy jeszcze najlepiej pobawic się "żelastwem" które mam w domu. Powiem szczerze że najlepiej mi się cwiczy po biegu, czy może jednak bawic się w dzień wolny?
fajnie ze ten temat powoduje ze ktos zacyzna sie ruszac Moje rady: Jesli celem jest zrzucenie tkanku tluszczowej nalezy biegac z rana gdy organizm jest nasycony weglami. Bieganie wieczorem po killku posilkach gdy organizm nadaowany jest weglami nei da takie efektu bo bedziemy palic ta energie i zeby dojsc do spalania tluszczu musialbsy wejsc na naprawde wysoką intensywnosc co przy tak malym wytrenowaniu bedzie ciezkie. Ale gdy nie masz mozliwosci bieganai rano czy tez Ci sie nie chce to zawsze lepiej jest pobiegac o tej 20-stej niz w ogole Najlepszy w Twoim wypadku bedzie inny myk - > Jesli masz czas tylko wieczorem po robocie to najpeirw pocwicz na silowni ( nawet te 40min) a pozniej pobiegaj chocby 20 min. Wtedy od cwiczen silowych glikogen z posiłkow jedoznych w czasie calego dnia pojdzie wlasnie na uzytek rzucania zelastwem a bieganie bedzie Ci elegancko palilo tkanke tluszczową
tak, cwiczenia sie powtarzają ale dokladnego planu nie znali
Ale jak na to patrze to az mnie skręca. Co za wytrenowanie.............SZOK. Ja sobie u siebie robuilem crossfit na takiej silowni w parku. Np. Wskakiwanie na ławeczke 10 razy , pozniej podciaganie na drazu 10 razy, pozniej podciaganie nóg do gory w zwisie ( na brzuch) i na koniec 10 pompek na poreczach i na koneic to juz totalna dętka Zaden innyc wysilek nie daje osiagniecia tak wysokiej intensywnosci treningu w tak krotkim czasie. To jedynie mozna porownac do mega ciezkich interwałów ale przy okazji trenuje sie cała sylwetke
tak w ogole to mam sztange w domu kg z 50 kg obciazenia Jak znajde kilku chetnych to zrobie jakos w tygodniu zawody crossfit wlasnie przy tej silce w parku bo tam mozna zrobic mega cwiczonka wlasnie pod ta dyscypline
ale ziomki z usa dawali grubo "nasi" byli za chudzi :)USA duzo wieksza masa i przy tym zajebista wytrzymalosc. Cos nieprawdopodobnego. Osoby , ktore cmialy stycznosc z silownia i ogladaly ten program pewnie sa pod ogroomnym wrazeniem. A te podnoszenie na drazu z bujaniem wcale nie jest az tak duzo latwiejsze. ja probowalem i jakos mi to nie wychodzi wole normalnie hehe
w scianie nie cwicze Czasami chodze robci cwiczenia crossfitowe na cos takiego http://img18.imageshack.us/img18/6547/silownia.jpg jakby tam sztange zaniesci zorganizowac kilka osob to zajebsita sprawa wyjdzie
mialo byc na drazku w scianie nie cwicze ps to nie moja fotka znalazlem na necie zeby pokazac bo nie wiem czy wszedzie sa takie silownie a to bardzo dobra sprawa