|
|
Dołączył: Oct 2002
Posty: 7,474
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2002
Posty: 7,474 |
Ostatni trening w tym roku zaliczony - jutro już jedziemy na nowe konto. Mijający rok pod względem biegowym był dla mnie bardzo udany - przede wszystkim dlatego, że udało mi się systematycznie "trenować" Zdarzyło się też kilka startów w zawodach, padły pierwsze życiówki, nie ominęły mnie też pierwsze kontuzje. Ogólnie po trochu wszystkiego, emocje zarówno pozytywne jak i negatywne ale finalnie jest wola i ochota by walczyć dalej, a to najważniejsze. Na przyszły rok specjalnych celów sobie nie stawiam. Jeśli zdrowie dopisze to napewno będę chciał wystartować w jakiejś "połówce". Poza tym systematyczny trening, nabijanie kilometrów, poprawa kondycji i zdrowia w ogóle. Bardziej świadome odżywianie i zaczepienie się w końcu o jakiś sensowny plan treningowy. Wam, drodzy koledzy z biegowych ścieżek, życzę spełnienia w Nowym Roku marzeń zarówno tych biegowych jak i niebiegowych, wszelkiej pomyślności i banana na twarzy każdego dnia. Oby temat nam się rozwjał, biegaczy przybywało, a kolejne dni mijały bez urazów i kontuzji. Zdrówko 
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2005
Posty: 32,699
Porucznik
|
|
Porucznik
Dołączył: Apr 2005
Posty: 32,699 |
lupus, to nie była zjeba  Zwyczajna chęć zarobienia na Twoich peffach, szkoda bo się nie udało. Jednak chyba zdawałeś sobie sprawę, że przy mocniejszym roztrenowaniu byłem w stanie z tym polecieć Co do 33 mil - nie było szans na tych świrów, cieszy jednak i tak miejsce które cyknąłem bo nie spinałem się na to, biegałem co trzeba było. Dziś świetnym biegiem zakończyłem udany rok. Nie chciało się kończyć. Był czas na zastanowienie się nad tym co ten rok przyniósł, nad nowymi planami. Jeśli chodzi o sezon uważam, że był udany. Obyło się bez poważnych kontuzji, wyniki przyzwoite więc nie ma do czego się przyczepić. Plany na następny sezon są śmiałe. Będzie u mnie sporo zamieszania, lecz wierzę, że zdołam zrealizować większość z tego co pod bieganie sobie zaplanowałem. Vendetta - dziękuję  Doskonale wiesz za co. Bez Twojej pomocy z pewnością nie byłoby takich wyników. Życzę Ci byś jak najszybciej wrócił na biegowe ścieżki  Mam nadzieję, że nie zmieniłeś co do mnie zdania lupus  za całokształt. Dziękuję również całej reszcie z zacnego grona za walkę na trasach, życzę w Nowym Roku poprawy życiówek, no i przede wszystkim by omijały Was kontuzję  NAJlepszego 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
antimadrista
|
|
antimadrista
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258 |
Nowy Rok i trzeba od nowa grupy zakladac... Wyniki najszybszej mili:Podstawek Fechnerinho Kukis Najwiecej km na Jesien:Platini 582,55 km Podstawek 465.41 km Fechnerinho 379,93 km Najwiecej km w grudniu:Platini 211,72 km Podstawek 202.64 km Kaka 114.64 km W styczniu popykamy na aktywne minuty. Całoroczna grupe na ilosc km skosił Platini (jedyny, ktoremu pękło 2 k  ), potem McKracken i Vendetta (byłoby srebro gdyby sie obrazil kilka razy na komorke  ) Tuż za podium Szpak, ja, Podstawek, Marzano, Fechnerinho, Jerome, Kaka, Koski, jbrach, qbasmuggy, daveko, Kukis, Radeke. Lacznie 26 osob w grupie, choc niektorzy sezon skonczyli juz dawno, gdzies tak w okolicach wiosny  Regularnie w grupach krotszych przewija sie 14-15 osob. Rok temu grupa caloroczna miala 15 osob lacznie, rosniemy w siłe  Na piątkę najszybszy Vendetta, Szpak i Platini. Na dyche najszybszy Vendetta, Podstawek i Szpak. Na połówce Platini, Vendetta i Szpak. Na rowerach najwiecej ja, Skiper i Jerome. 33 mile na Strava ukonczylo 25 Polakow, od nas Platini, McKracken oraz Podstawek. Siła W naszej grupce najwiecej nastukał w poprzednim tygodniu Platini (67 km), Podstawek (39 km) i McKracken (36,2) Najdluzej trenowal Platini (prawie 6 h), Mckracken i Podstawek. Najwyzej podbiegali Lupus, Mckracken, qbasmuggy. Najdluzszy dystans McKracken -20,4 km. (jbrach nie zgral tego 30 km biegu) Najszybsze tempo treningow Platini. Wbijać: http://www.strava.com/challenges/prove-it-runhttp://www.strava.com/challenges/strava-races-10k-1http://www.strava.com/challenges/strava-races-half-marathon-1 - tu trzeba machnac w styczniu polowke.
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2008
Posty: 2,374
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Dec 2008
Posty: 2,374 |
Platini pozamiatal, gratki 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
antimadrista
|
|
antimadrista
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258 |
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2008
Posty: 2,374
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Dec 2008
Posty: 2,374 |
a ja nie  ja slabizna straszna, pod koniec roku pochodizlem na silke, ale nie wpisywalem juz tego w endo i potem znowu w grudniu przerwa. Niestety cos ze mna nie tak. Chcialbym powalczyc w tym roku w sekcji rowerowej, bo bieganie sobie odpuszczam.
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2008
Posty: 4,249
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Dec 2008
Posty: 4,249 |
jakieś patenty na bule kręgosłupa?coś mnie napierdala od prawej strony na samym dole.nie jest to jakiś ból który nie pozwolił by pobiegać, ale jest odczuwalny od dłuższego czasu.
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2008
Posty: 4,249
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Dec 2008
Posty: 4,249 |
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
antimadrista
|
|
antimadrista
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258 |
Od biodra idzie. Mialem podobny uraz. Idz do fizjo, samo nie przejdzie.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2007
Posty: 12,060
GRILL MASTER
|
|
GRILL MASTER
Dołączył: Jan 2007
Posty: 12,060 |
Od biodra idzie. Mialem podobny uraz. Idz do fizjo, samo nie przejdzie. chyba mam coś podobnego, rzeczywiście nie lekceważyć tego?
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368 |
Także gratuluje wszystkim bioracym udzial w naszych rywalizacjach  Szczegoolnie Platiniemu za wytrwalosc w ciezkich treningach  Tylko on wie jak to czasami męczy psyche, ale za to jaka pozniej radość z rezultatów  Jesli chodzi o wyniki, to reszta na razie daaaleko w tyle  ( bez urazy bo wiadomo, że kazdy ma inne priorytety i nie kazdy biega dla wynikow) Patrzac na treningi innych mysle ze,Podstawek dobrze rokuje ale robi o wiele za ma mało km zeby zbilizyc się do w czasów Platiniego czy moich z 2013  Szpak tez ma predyspozycje ale za to regularnosc slabiutka zeby cos poprawic  Jesli chodzi o mnie to ten sezon przeznaczam na straty i jesli wezme udzial w jakichkolwiek zawodach to pewnie dopiero pod koniec 2014  Przypadek mojej kotuzji idealnie opisuje ten artykul - http://www.runtheworld.pl/2013/04/madry-biegacz-po-szkodzie-czyli-moja.htmlPRzez ostatnie 2 miesiace przebeiglem jakos 10km i kazdy trening konczyl się bólem. Do tej pory jeszcze z tego nie wyszedlem, takze nawet nei chce mi sie myslec w jakiej formie moge teraz byc  PRzytylem 4,5kg i duzo chodze na silke bo bez sportu to bym chyba umarl calkiem  W nowym roku zycze wszystkim spelnienia marzen - tych osobistych i sportowych  Jak wróce do bieganai to dam Wam znac, choc jaksi czas temu popsul mi się dotyk w telefonie, a w zastepczym nie mam mozliwosci zainstalowania endo. Pozdro
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2007
Posty: 3,903
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jun 2007
Posty: 3,903 |
Rzadko się wpisuje, bo dużo obowiązków innych ale śledzę temat. Gratuluję wszystkim którzy regularnie biegają.
Rok temu o tej porze dorobiłem się kontuzji kolana, ale chyba już jest z nim ok, więc mogę zacząć nadrabiać stracony rok.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368 |
pameitam Kukis, że zkalad przegrales ze do konca roku zejdziesz ponizej 40 min  Ps powodzenia i oby kontuzje juz Cie nie łapaly  to najwazniejsze!
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2001
Posty: 1,679
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Oct 2001
Posty: 1,679 |
zycze wszystkim poprawienia wynikow i bezkontuzyjnego 2014go  grupa nam sie rozrosla, duzo poprawionych zyciowek - tak trzymac! 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2008
Posty: 2,211
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Jan 2008
Posty: 2,211 |
Czas rozliczyć się z moich zeszłorocznych postanowień: - udział w półmaratonie mam nadzieję, że warszawskim w marcu (w zależności od stanu kolana, przy okazji rezonans i próba naprawienia) 1/1 - udany, satysfakcjonujący debiut, 1/1, 0,5/1 - operację udało się przebyć, na razie brak pełnego zadowolenia z jej przeprowadzenia, nadal pojawiają się bóle w kolanie, zwłaszcza przy dłuższym bieganiu, mam nadzieję, że to jeszcze dojdzie do odpowiedniego stanu - solidne przygotowanie do marcowego biegu, treningi co dwa, max 3 dni 1/1 nie było odpuszczania - run4ryki w sierpniu i pobicie rekordu na 10km (50,43) 0/1 po operacji nie mogłem jeszcze biegać, zaangażowanie w organizację - udział w dwóch połówkach (poza połówką warszawską) 0/2 nie było szans po operacji - ogólnie przebiegnięcie przynajmniej 100 km w zawodach. 0/1 jw
Do planów na 2013 dopisuję: - po zakończeniu obecnej umowy zakupić telefon, który będzie miał opcję zainstalowania endo i dołączyć do elitarnej grupy mecz.pl 1/1 jak wszyscy przekonywali endo motywuje, tylko lupus heretyk do stravy przekonuje 4,5/9 źle nie jest zwłaszcza, że udało zająć się zniszczonym już od ciągłego obciążania kontuzjowanego kolana. Niestety ból jest dalej, mam nadzieję, że to tylko kwestia dalszej pracy a nie jakiegoś tam urazu. Dodatkowo, najprawdopodobniej przez nierówne obciążanie nóg podczas biegu, boli mnie już od jakiegoś miesiąca dół piszczela nad kostką z przodu i wcale nie mogę sobie z tym poradzić  Postanowienia: 1) pobicie rekordu w półmaratonie (01:44:06) i jako, że pod choinkę dostałem opłacony udział w BMW Półmaraton Praski to tam głównie będę celował 2) pobicie rekordu 10km (00:45:47 nieatestowany) - tym razem już na atestowanej podczas OWM (pakiet również już opłacony, korzystając z niższego wpisowego  ) 3) na każdym GP zBiegiemNatury, w których uda się wziąć udział walka o lepszy czas niż na poprzednich zawodach (na razie - 00:28:06 00:24:54 00:24:24) 4) walka o doprowadzenie nóg do bezbolesnego biegania 5) udział w ciekawych biegach, dalsze zbieranie medali i koszulek do kolekcji Panowie ja z kolei na nowy rok życzę - Duuuużo Zdrowia, bo znając Wasze zaangażowanie wiem, że nikt z Was nie odpuści  A dla siebie, aby w końcu można było biegać bez żadnego bólu... Lupusowi zaś życzę, aby znajdował czas i dla kota ![[Linked Image from scontent-b-vie.xx.fbcdn.net]](https://scontent-b-vie.xx.fbcdn.net/hphotos-ash4/1463143_613784398683600_1869174063_n.jpg)
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2001
Posty: 1,679
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Oct 2001
Posty: 1,679 |
Brawo radeke, zrobiles naprawde imponujacy postep po operacji, gratulacje! Z tego co pamietam, planowalem poprawe zyciowek na 5k, 10k, 10 mil i polowke i dzieki rozsadnemu treningowi udalo sie zbic piatke z 23:xx na 20:xx, dyche z 48:xx na 43:xx, 10 mil z 1:31 na 1:16, a w polowce ostatecznie nie wystartowalem ale czas w okolicach 1:45-1:40 byl do zrobienia  Na ten rok znowu w planie poprawa na wszystkich tych dystansach, dodatkowo zamierzam przeprosic sie w koncu z rowerem (lupus sie ucieszy zapewne  ), trzymajcie kciuki  Ps kukis milo widziec Cie znowu w akcji, powodzenia!
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2001
Posty: 1,679
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Oct 2001
Posty: 1,679 |
A propos rokowan, podstawek i szpaku wydaja sie byc typem szybkosciowym i najprawdopodobniej machna konkretne wyniki na 5k i 10k bez trzepania duzej ilosci kilometrow, tylko pozazdroscic  platini, zlamanie 1:30 w polowce to tylko kwestia czasu, z treningu wnioskuje, ze szykujesz sie na maraton, powodzenia 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
antimadrista
|
|
antimadrista
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258 |
W zasadzie, mozna zapytac. Czy jest ktos kogo jeszcze nic nie bolalo lub nie boli? 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2008
Posty: 2,211
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Jan 2008
Posty: 2,211 |
Lupus, bo wyjdzie że sami masochiści w temacie  ps. McK dzięki, ale to jeszcze za mało, trzeba walczyć dalej 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
antimadrista
|
|
antimadrista
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258 |
Nie mam nic do endo przeciez, sam naklanialem wiele osob do niego, bo jest najpopularniejsze. Ale Strava ma wiele plusow. Mozna przeciez korzystac z kilku portali jednoczesnie. Masz teraz ta grupe sponsorowana przez Powerade - grupa na test coopera. Wczoraj gosc na 1 miejscu w 12 min mial wynik 10 km  Drugi na liscie nieco ponad 7. Oboje juz usunieci. Wieczorem na 1 miejscu wisial gosc z wynikiem 8 km, teraz tez go juz nie ma. Jest za to gosc z wynikiem ponad 13 km  Normalnie banda iodtiow. To tylko przyklady z top3. Czesc osob robi to celowo, czesc ma zwis gpsa. Jest wiele fajnych grup rozwalanych przez takich debili np grupy na godziny treningowe czy na kcal. Wchodzisz na goscia z topu a ten robi 8-10 treningow dziennie. Ludzie biegaja, plywaja, jezdza, cwicza na silce, gimnastyka i jeszcze znajduja czas aby wedrowac  Wcyhodzi, ze jedynymi grupami sa grupy prywatne z mala iloscia czlonkow jak np nasze, gdzie kazdy zna swoje mozliwosci, moze poscigac sie z innymi, ale robi to z glowa, bez cisnienia itp
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|