|
|
Dołączył: Apr 2006
Posty: 19,172
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2006
Posty: 19,172 |
tez takie cudo mialem. ale jak baterie sie wyczerpaly to juz o nowe sie nie doprosilem  hehe w Wolfa pykalem ostro. W olimpiade tez - skoki do wody lubilem  pamietam jak Warcrafta na 40 dyskietkach dostalem kiedys  ogolnie to w dizziego siekalem, albo dyne - to na PC  w gry telewizyjne to w Tunks, Mario, Contra - klasyki  albo takiego goryla - nie wiem jak sie ta gra nazywala, Kong? 
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2003
Posty: 4,759
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2003
Posty: 4,759 |
Donkey Kong.
KeeP, do Pewexu?
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2005
Posty: 14,202
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2005
Posty: 14,202 |
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2005
Posty: 930
old hand
|
|
old hand
Dołączył: May 2005
Posty: 930 |
A pamietacie takie gierki w pike nozna bylo boisko do tego taka mala metalowa pileczka pilkarze byli na sprezynkach porostawiani na boisku i sie strzelalo to byla zabawa . do tego jeszcze mialem podobna gre w hokeja  gdzies na strychu powinno byc temacik zajefajny takie wspomnienia
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2005
Posty: 14,266
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Aug 2005
Posty: 14,266 |
A pamietacie takie gierki w pike nozna bylo boisko do tego taka mala metalowa pileczka pilkarze byli na sprezynkach porostawiani na boisku i sie strzelalo to byla zabawa . do tego jeszcze mialem podobna gre w hokeja  gdzies na strychu powinno byc temacik zajefajny takie wspomnienia pewnie ze pamietamy  pamietam jak robilismy sobie turnieje w bloku na klatce, jaja byly jak kulka wypadla i spadala po schodkach kilka pieter i cala zgraja po nia leciala 
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2005
Posty: 6,311
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2005
Posty: 6,311 |
Ja miałem taką grę tylko, że koszykówkę... Grało się całymi dniami...
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2005
Posty: 1,841
Kania gostyń
|
|
Kania gostyń
Dołączył: Aug 2005
Posty: 1,841 |
A ja dla odmiany mialem hokej,caly blok chcial grac,troche musieli poczekac na swoja kolej 
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2002
Posty: 156
member
|
|
member
Dołączył: May 2002
Posty: 156 |
Ja '74 ale 2 centy w bonach na flache nie starczalo 
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2004
Posty: 18,582
Zuzia Róża
|
|
Zuzia Róża
Dołączył: Oct 2004
Posty: 18,582 |
ja mialem Warcrafta II na 38 dyskietkach... pamietam ze w domu mialem jedna dyskietke i latalem od komputera od starego do wlasnego jak szalony zeby to przegrac... wtedy jeszcze sie mialo 486 
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2006
Posty: 19,172
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2006
Posty: 19,172 |
ja bazyl w W II gralem juz na P I 75MHz  hehe co nie zmienia faktu ze gra kozacka... czy teraz, czy kiedys... zawsze 
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2004
Posty: 18,582
Zuzia Róża
|
|
Zuzia Róża
Dołączył: Oct 2004
Posty: 18,582 |
ja pierwszy raz zagralem.... uuuaa, z 11 lat temu 
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2004
Posty: 2,760
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Aug 2004
Posty: 2,760 |
Tak mi sie wspomnialo...kto pamieta koncert zespolu Ga ga w Jarocinie w 92`, w tym samym czasie Polska grala final Igrzysk Olimpijskich z Hiszpania i kolezka na scenie improwizowal " a Polska mecz przegrala,jestescie wkurw...?" . Nie wiedzialem wtedy co ogladac.Ach znowu miec 16 lat. Moj ojciec raz malo zawalu nie dostal jak na zakonczenie pierwszej klasy liceum pojechalem na koncert kapeli Cara dupa Mikolaja w Oswiecimiu i postawilem sobie irokeza tak conajmniej na 40 centymetrow  Wlasnie wychodzilem z domu jak wracal z pracy.I pomyslec,ze to bylo 15 lat temu 
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2003
Posty: 10,031
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: May 2003
Posty: 10,031 |
Kiedyś moim zdaniem dzieciństwo było fajniejsze,nie było takich głupich bajek,gier,konsol,chipsow,fali przemocy i dysproporcji finansowych.Cały boży dzień dzieciak grał sobie w piłke, w karty,w kapsle się grało(pamiętam każdy chciał być Ludwikiem a ja zawsze skromnie bylem Awdudżaparowem),gralismy w dołek, w kluchy i setki innych zajebistych gier.Nie było,pijanych,nacpanych 12-latków,nie było chamówy,jak się dostało na choinke klocki lego to człowiek pół roku się cieszył i je składał. Pamietam swoją pierwszą biedronówe, colegówke z logo Chicago Bulls, czy jak sie zamiast do koscioła na Lechie jeździło i stało przy bramie,aż jakiś dorosły wprowadzi na stadion .Fajne też były wczasy w takich ośrodkach w domkach lub pawilonach nad jeziorkiem, wypas był,wszystko fajnie zorganizowane i taniocha.Dziś jak nie masz twardej psychiki i bogatych starych to możesz miec jednie ch... dzieciństwo  Ja nigdy nie zapomne jak nam podłaczyli kabłówke i wtedy pierwszy raz zobaczyłem na takim fajnym kanale Sportkanal , rozgrywki ligi argentyńskiej i Copa America i wtedy pokochałem Boca i biancocelestes  Pamiętam jak tvp pokazalo pierwszy raz nba i byłem w szoku że tak mozna grać w kosza, i Szaranowicz z jego hej,hej tu NBA.... Pamiętam moje pierwsze atari i jak mogłem spokojnie zjeść obiad zanim taśma się wgra z grą( o ile sie wgra), pamiętam jaki był popas jak były cytrusy na gwiazdke,pamiętam jak dzieciaka rajcowały zwykłe rzeczy,wszystko miało swoją wartość,były prawdziwe przyjaźnie,nie to kongo co jest teraz. A największe rozzcarowanie to jak kiedyś zbierałem gumy NBA , dwa pełne albumy i mieli mi przysłać oryginalną piłke do kosza,ale nic nie przysłali i wtedy zakumałem,że konkursy to lipa ,aby ludzie tylko kupowali produkty... Raz tylko wygrałem w Świerszczyku książki,ale to były inne czasy i jak obiecali tak było,ale niestety te czasy juz mineły....
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2004
Posty: 3,304
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2004
Posty: 3,304 |
Kiedyś moim zdaniem dzieciństwo było fajniejsze,nie było takich głupich bajek,gier,konsol,chipsow,fali przemocy i dysproporcji finansowych.Cały boży dzień dzieciak grał sobie w piłke, w karty,w kapsle się grało(pamiętam każdy chciał być Ludwikiem a ja zawsze skromnie bylem Awdudżaparowem),gralismy w dołek, w kluchy i setki innych zajebistych gier.Nie było,pijanych,nacpanych 12-latków,nie było chamówy,jak się dostało na choinke klocki lego to człowiek pół roku się cieszył i je składał. Pamietam swoją pierwszą biedronówe, colegówke z logo Chicago Bulls, czy jak sie zamiast do koscioła na Lechie jeździło i stało przy bramie,aż jakiś dorosły wprowadzi na stadion .Fajne też były wczasy w takich ośrodkach w domkach lub pawilonach nad jeziorkiem, wypas był,wszystko fajnie zorganizowane i taniocha.Dziś jak nie masz twardej psychiki i bogatych starych to możesz miec jednie ch... dzieciństwo  Ja nigdy nie zapomne jak nam podłaczyli kabłówke i wtedy pierwszy raz zobaczyłem na takim fajnym kanale Sportkanal , rozgrywki ligi argentyńskiej i Copa America i wtedy pokochałem Boca i biancocelestes  Pamiętam jak tvp pokazalo pierwszy raz nba i byłem w szoku że tak mozna grać w kosza, i Szaranowicz z jego hej,hej tu NBA.... Pamiętam moje pierwsze atari i jak mogłem spokojnie zjeść obiad zanim taśma się wgra z grą( o ile sie wgra), pamiętam jaki był popas jak były cytrusy na gwiazdke,pamiętam jak dzieciaka rajcowały zwykłe rzeczy,wszystko miało swoją wartość,były prawdziwe przyjaźnie,nie to kongo co jest teraz. A największe rozzcarowanie to jak kiedyś zbierałem gumy NBA , dwa pełne albumy i mieli mi przysłać oryginalną piłke do kosza,ale nic nie przysłali i wtedy zakumałem,że konkursy to lipa ,aby ludzie tylko kupowali produkty... Raz tylko wygrałem w Świerszczyku książki,ale to były inne czasy i jak obiecali tak było,ale niestety te czasy juz mineły.... Ojeku jak to napisałeś ja miałem praktycznie identycznie oprócz chodzenia na mecze, nigdy nie chodziłem i z gum zbierałem turbo i lazery wklejałem do zeszyciku. Eh kiedyś to były czasy kapsle jak sie rysowało na tym kawałku karteczki imitacje koszulek z wyścigu pokoju i kaligrafowalo nazwiska. Jak sie zbierało kapsle pod budkami z piwem. Pełne kieszenie sie niosło i wybierało najlepsze. Albo zbieraliśmy zołniezyki. Jeden miał kowbojów inny indian i sie budowało w piaskownicy całe fortece i potem sie rzucało na przemian gałami eh 
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2003
Posty: 10,031
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: May 2003
Posty: 10,031 |
Tia też Turbo się zbierało, i takie gumy z kartami do gry na których były wizerunki gwiazd swiatowego futbolu,pamiętam ,że sie nawet kase dawało,aby zdobyć brakujace karty albo wymianki szły , te karty miały moc:)
Żołnierzyki też zbierałem,pamiętam,że miałem tego full,minaiturki wojaków,czołgi,samoloty,działa, cała armia, jak kiedyś byłem chory i się nudziłem w domu,to wszystko to rozstawiłem,to jak mama z pracy wróciła to się okazało,ze prawie cała chata to pole bitwy,nawet w wannie stacjonowła Kriegsmarine:)
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2005
Posty: 6,311
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2005
Posty: 6,311 |
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2007
Posty: 178
member
|
|
member
Dołączył: Jan 2007
Posty: 178 |
A Ja pamietam jeszcze jak sie lapalo jaszczuki nad stawem o zmroku 
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2004
Posty: 27,489
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2004
Posty: 27,489 |
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2001
Posty: 3,778
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2001
Posty: 3,778 |
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|